Dodaj do ulubionych

Coś okropnego

IP: *.leszczyny.net / *.leszczyny.net 22.03.04, 23:12
Nie znam zbyt dobrze j. angielskiego wiec nieiwem co pisze na tej stronce
www.bonsaikitten.com/ ale jezeli to prawda co robia z tymi zwierzętami
to powinien ktoś wkońco coś z tym zrobić. Wystarczy wejsc do galeri
www.bonsaikitten.com/bkgallery.html zeby zalapac oco chodzi
Obserwuj wątek
    • kobbieta Re: Coś okropnego 23.03.04, 02:00
      To prowokacja, nic im nie robia.
      • Gość: monikaM Re: Coś okropnego IP: 212.180.154.* 23.03.04, 08:11
        Ciekawe ile jeszcze pojawi się wątków na forum o bonsaikitten
    • Gość: ane.luko Re: Coś okropnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 15:46
      Weszłam, przeczytałam. Niestety, to nie jest prowokacja. Oni to naprawdę robią
      z żywymi stworzeniami. Dowody? W drugiej części wstępu jest wyraźnie napisane,
      że na wschodzie stosowano praktykę bandażowania stóp (i faktycznie - w Chinach
      u kobiet), czy głów by zminiaturyzować konkretną istotę, dlatego teraz się to
      robi ze zwierzętami po to by uzyskać egzemplarze miniaturowe (to jest - nie
      bandażuje się ich, lecz hamuje naturalny wzrost poprzez wciśnięcie do
      pojemnika). Następnie - jeśli wejdziemy do Galerii i naciśniemy "Siamese Kitten
      in Specialty Container", zobaczymy co jest potrzebne do tego procederu(m.in,
      np. rurka do karmienia zwierzęcia). Jest też osobny podroździalik o podawaniu
      anestetyków, co ułatwi wsunięcie zwierzęcia do pojemnika. Wreszcie - też w
      Galerii- naciśnijcie "White Kitten in German Cylinder" a przeczytacie
      komunikat, że ze względu na swą drastyczność ta galeria nie jest dostępna dla
      każdego, tylko dopiero po kontakcie z webmasterem. Gdyby bonsaikitten było
      prowokacją, po co takie obostrzenie, po co rurka do karmienia kociaka, po co
      anestetyki? To co tam robią z kotami jest wręcz przerażające!
      • Gość: Lena Re: Coś okropnego/do ane.luko IP: 212.180.154.* 23.03.04, 15:56
        Spoko, to są żarty, jakieś testy socjologiczne (ale chyba na ludziach :-)).Ja
        też dałam się na to nabrać, ale zaraz większość forumowiczów mnie
        wyśmiała.Oczywiście byli i tacy, którzy mnie uspokoili.Ale pamiętam jak się
        popłakałam po obejrzeniu tej strony, bogie, co za wstyd.Wiesz, jestem w pracy-
        wokół ludzie (sami faceci), a w centrum płacząca ja!!!I wiesz, że przez myśl
        nawet mi nie przeszło że przecież tak się nie da?Dopiero po kilkunastu minutach
        pomyślałam-jejku, coś nie tak, przecież taki kot długo by nie pożył-nawet
        tygodnia by nie przeżył w tym słoju.No i okazało się, że sprawa ta jest stara
        jak świat, że to już kilka lat temu poruszano ten temat i wogóle.Teraz już
        jestem spokojna i mam nadzieję, że nie dam nigdy więcej zrobić z siebie
        głupola :-))

        Pozdrawiam wszystkich miłośników kotków w słoikach
        Żartuję....
    • Gość: ane.luko Re: Coś okropnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 20:36
      Niestety, bonsaikitten to chyba jednak nie prowokacja. Oprócz tego linku
      polecam wątek "!!!makabra!!!pomóżcie!!!" na tym forum.
    • Gość: ane.luko Re: Coś okropnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 21:46
      Podobno ten wątek "!!!makabra..." to jednak naciąganie. Jeśli tak, to Bogu
      niech będą dzięki.
      • hajota Re: Coś okropnego 23.03.04, 22:06
        Już dwa razy na tym forum podawałam ten link, ale nigdy nie za dużo:
        www.urbanlegends.com/ulz/bonsai.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka