Dodaj do ulubionych

NKT - pytanie do p. LW

26.04.04, 10:47
Bardzo proszę o wyjaśnienie znaczenia NKT w żywieniu psa. Karma sucha, którą
je moja suczka ma w składzie wymienione oleje roślinne, ja dodatkowo podaję
jej niewielką ilość oleju lnianego. Chodzi mi o zapewnienie pięknej i bujnej
sierści. Chciałabym dowiedzieć się, czy taka dieta, stosowana przez wiele lat
nie okaże się szkodliwa. Na razie wszystko jest w porządku, ale zwierzę ma
dopiero rok. Pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • Gość: lw Re: NKT - pytanie do p. LW IP: *.crowley.pl 26.04.04, 15:55
      NKT to nienasycone kwasy tłuszczowe,jest jeszcze pojęcie NNKT-niezbędne
      nienasycone kwasy tłuszczowe,ponieważ niektóre organizmy nie potrafią ich same
      produkować(synteza związków z tego co dostanie organizm w pokarmie,a potem
      rozłożą enzymy na prostsze substancje odbywa się w wątrobie)-np.ściśli
      mięsożercy jak koty.Tych kwasów tłuszczowych jest dość dużo-kwas linolowy,jego
      izomer kwas linolenowy,kwas arachodonowy,kwas deoksycholowy.W zasadzie jedyną
      konsekwencją nadmiaru nienasyconych i nasyconych tłuszczy może być niedobór
      witaminy E,choć w przypadku podawania naturalnego źródła NKT w postaci olejów
      roślinnych jest tam właśnie witamina E z nasion w wystarczającej ilości(tylko
      nadmiar NKT z ryb w zasadzie może spowodować względny niedobór witaminy
      E-względny tzn.nie jest jej za mała dzienna porcja-bo organizm dostaje ją w
      innych składnikach,ale zapotrzebowanie jest wyższe-witamina E uczestniczy w
      przemianach tłuszczy).Druga potencjalnie niebezpieczna rzecz to zmniejszenie
      krzepliwości krwi,ale jest ona też korzystna ponieważ wykorzystuje się to w
      chorobach typu skleroza naczyń,choroba zakrzepowa.Ogólnie tłuszcze zwłaszcza
      nienasycone trudno jest przedawkować ponieważ nadmiar ich w pokarmie prowadzi
      często do rozwolnienia gdyż nie są w stanie zostać wszystkie wchłonięte a
      dodatkowo po wchłonięciu do krwi stają się potem składnikiem żółci i zostają
      znów wydzielone z nią do jelit.Inną kwestią jest rozkład tłuszczy-ich jełczenie
      czyli utlenianie-w tym procesie powstają,podobnie jak w gniciu białek
      np.-szkodliwe związki-jełczeniu tłuszczy zapobiega właśnie witamina E-dodawana
      do karm jako składnik żywieniowy i naturalny przeciwutleniacz.
      NKT mają wiele funkcji w organizmie-począwszy od budowania błony komórkowej(nie
      chcę coś poknocć bo szczegółów fizjo-biochemicznych na 100% nie mogę nigdy
      zapamiętać,ale jest to bodajże kwas arachidonowy,bo przy uszkodzeniu komórek
      np.w procesach zapalnych to z niego powstają substancje np.prostaglandyny-
      pobudzające jeszcze rozwój zapalenia dalej)jej tzw.frakcji lipidowej-zapewnia
      ona płynność i stabilizację błon komórek-przez nią przechodzą do kmórek różne
      substancje odżywcze i hormony o budowie tłuszczowej,są właśnie składnikiem
      żółci-estry cholesterolu i kwasów żółciowych,w postaci estrów cholesterolu
      ułatwiają wydalanie cholesterolu z żółcią,są produktem do syntezy
      np.wymienionych czynników zapalnych ale i przeciwzapalnych(prostagladyn jest
      kilka grup i działają przeciwtawnie do siebie-jedne pobudzają inne hamują
      reakcje.NNKT podzielono na dwie grupy ogólnie omega-3 i omega-6(zależnie od
      miejsca gdzie mają pierwsze podwójne wiązanie,które to odpowiadaja właśnie za
      nienasycenie związku)-omega 3 to z ryb oraz niektórych roślin,np.lnu-ich
      podawanie jest korzystne w np.chorobach nowotworowych-chyba dlatego,że to są w
      przewadze te które budują komórki,oraz że mają mniejsze działanie
      przeciwazapalne(tzn.z nich powstają prostaglandyny pobudzające proces zpalny)
      niż omega 6-a wręcz nawet działają pobudzajaco na układ odpornościowy(proces
      zapalny jest też potrzebny,o ile nie jest patologiczny lub z jakiegoś powodu nie
      może się zatrzymać w odpowiednim momencie i staje się przewlekły i
      samonapędzający-prowadzi do uszkadzania tkanek),zaś omega 6 z kolei mają
      bardziej działnie przeciwzapalne.Podrzucam jeszcze sporo linków(jeśli jakieś
      szczegóły pomyliłam to fachowe artkuły ewentualnie naprostują:)
      www.google.pl/search?q=NNKT&ie=UTF-8&oe=UTF-8&hl=pl&btnG=Szukaj+z+Google&lr=lang_pl
    • cattaraugus ... i moje 3 grosze 26.04.04, 16:28
      comma napisała:
      > Karma sucha, którą
      > je moja suczka ma w składzie wymienione oleje roślinne, ja dodatkowo podaję
      > jej niewielką ilość oleju lnianego. Chodzi mi o zapewnienie pięknej i bujnej
      > sierści.


      Tak samo, jak w przypadku włosów człowieka (sam przetrenowałem :-), również w
      przypadku psa świetnie robi dodawanie niewielkich porcji siemienia lnianego do
      pokarmów psa. Często i w niewielkich ilościach podawałem je poprzedniemu psu
      (gończemu polskiemu) i nie dość, że nie wiedziałem, co to jest sierść na
      podłogach domu, to jeszcze ulicą spokojnie przejść nie mogłem będąc zaczepiany
      w stylu: "Panie, a co ten pies tak się świeci" albo "A czym ten pies jest
      nasmarowany". Zawsze mówiłem, że odpoweidnim jedzeniem.

      Ukłony i pozdrowienia

      C.
      • comma Re: Dziekuje pieknie:-) 26.04.04, 17:27
        Bardzo serdecznie Panstwu dziekuje za te cenne informacje :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka