ap77
27.04.04, 19:03
Jestem szczesliwa posiadaczka cudownej suczki.Ma juz rok. Jest zdrowa, madra,
w 90 % :) grzeczna ale...problemem jest jej (nadmierne?) szczekanie. Co
zrobic,gdy wychodzimy na spacer-mala jest akurat na luzie i obszczekuje co
ponektorych ludzi? Nie wszystkich,ale np. biegnacych,albo kulejacych. Moze
sie boi? Jest to jednak dla wlasciciela dosc krepujace. Wiem co to znaczy byc
zaczepianym przez psa, nie jest to przyjemne. Perswadujemy jej, ze nie wolno
itp.,ale jak na razie z marnym skutkiem. Co robic? Trzymac caly czas na
smyczy? Dodam,ze w domu tez jest b. czujna i szczeka jak tylko cos uslyszy na
klatce. Acha i b. nie lubi obcych, w domku aniolek, kocha nas-zero
agresji,uwielbia znajomych, ktorych zna od malego. Niestety na innych
szczeka, obskakuje (ale nie gryzie).Czy w tej sutyacji zmuszacz ja do
uleglosci, czy moze to dobrze, ze nie lubi wszystkich ludzi tylko wybranych?
Ne daje sie tez glaskac obcym.
Ania