shary1 07.05.04, 09:42 Kto wie co zmieniło się w przepisach dotyczących przekraczania granicy z psem? Podobno jest gorzej niż było pomimo wstąpienia do UE. www.glosszczecinski.com.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: BlueBerry Re: Za granicę z psem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 11:23 ja wlasnie sie dowiaduje jak to ma wygladac (wyjezdzam do chorwacji wiec w gre wchodza czechy, austria, slowenia i chorwacja). na razie wiem ze w pierwszej kolejnosci trzeba miec zaswiadczenie od weta ze pies jest zdrowy. z tym zaswiadczeniem i ksiazeczka z aktualnymi szczepieniami w ciagu 3 dni trzeba pojsc do jakiegos urzedu (bosz wiem na jakiej jest ulicy w warszawie ale nie wiem co to za urzad:)))) i oni wystawiaja jakis papier na podstawie ktorego pies moze przekraczac granice (papier jest wazny 10 dni). ale po przeczytaniu linku chyba jeszcze raz to wszytsko sprawdze. Odpowiedz Link Zgłoś
rezurekcja Re: Za granicę z psem 07.05.04, 16:10 www.wetgiw.gov.pl/ powinni wiedizec, tam sa rozne linki, adresy i telefony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fenol Re: Za granicę z psem IP: 80.48.19.* 07.05.04, 21:31 Stek idiotyzmów i całkowita indolencja dziennikarska.Nic na razie się nie zmienia A badania krwi obowiązują tylko w krajach wolnych od wścieklizny Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zienkiewicz Re: Za granicę z psem 08.05.04, 09:33 Nic się nie martw, przepisy co do przewożenia psów (w ogóle zwierząt) nie zmieniają się.Dowiadywałam się już, ponieważ co rok wyjeżdżam z moimi zwierzakami za granicę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lika Re: Za granicę z psem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.04, 21:42 A czy ktoś wie czy pies musi być koniecznie wieziony w klatce?Jak to jest traktowane w poszczególnych krajach(droga do Włoch).Czy ktoś wie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Colneago Re: Za granicę z psem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 22:49 Tak,pies musi byc w klatce. Czasem wyjatkiem moze byc maly pies, ktorego mozesz zabrac ze soba (trzymasz go na kolanach).Musisz uzyskac zgode kapitana lotu na wziecie pieska na poklad.Z wiekszym psem jest wiecej klopotu. Po pierwsze klatka musi byc zatwierdzona przez linie lotnicze. Z reguly przy kupnie na klatkach jest odpowiednia informacja w tej sprawie. Chodzi tutaj chyba o to aby pies nie otworzyl wyjscia i nie uciekl z klatki lub aby klatka nie otworzyla sie przypadkowo w czasie transportu. Swojego psa przewozilem w skladanej stalowej klatce. Po drugie czasami klatka nie miesci sie na wozku bagazu. Wowczas przy odprawie potrzebny bedzie wiekszy wozek-platforma co wydluza czas odprawy. Klatki z psem nie laduje sie na tasme transportera.Bagazowy na lotnisku musi psa w klatce zawiezc do samolotu. Wskazane jest aby pies nic nie jadl na 12 godzin przed dluzszym lotem. Weterynarz moze tez przepisac pieskowi tabletki uspokajajace. Bilet dla psa wystawiany jest na "inny bagaz". Przed odlotem moj pies mial zrobiona serie badan, mial sporo roznych zaswiadczen. Nikt jednak nie pytal o nie ani przed lotem ani po wyladowaniu. Odpowiednie informacje powinnas uzyskac w przedstawicielstwie LOTu. Lot to dla psa wielki stres, szczegolnie pod pokladem. Jesli piesek bedzie szczekal pod pokladem to z cala pewnoscia bedziesz to slyszec. Dla formalnosci warto sprawdzic,czy w kraju ladowania nie obowiazuje kwarantanna. Wiele osob woli pozbyc sie psa, oddajac go do schroniska niz zabierac go ze soba. Spotkalem sie z takimi komentarzami ze strony polskich burakow w W-wie. Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zienkiewicz Re: do lika 12.05.04, 11:31 Właśnie co rok wyjeżdżam z moimi zwierzakami do Włoch.Może się spotkamy... :-) Absolutnie nie ma wymogów przewożenia psiaka w klatce.Inaczej jest z kotkami, które nie mogą się przemieszczać po środku transportu.Czym planujesz jechać? Samochodem czy minibusem? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lika Re: do lika IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.04, 18:26 dzięki,bo już nastawiałam się na dodatkowe koszty!Jedziemy takim dziwnym modelem ,który ma wpisane w papierach minivan,ale wygląda jak kombi.Pies duży i nie budzący sympatii od "pierwszego wejrzenia"(rotweiler)ale grzeczny i kochany.Na widok hotelu dla psów syn(9lat)się popłakał,a i my nie byliśmy zachwyceni,zwłaszcza,że koszt horrendalny.Dlatego oczekuj nas wszystkich Toskanio! Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zienkiewicz Re: do lika 13.05.04, 08:24 Życzę udanych wakacji :-) Zapomniałam wcześniej napisać:pamiętaj o kagańcu na drogę ! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lika Re: do lika IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.05.04, 22:40 leno!My mamy ją wieźć w kagańcu?Czy do spacerów na miejscu? Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zienkiewicz Re: do lika 14.05.04, 08:33 > leno!My mamy ją wieźć w kagańcu?Czy do spacerów na miejscu? Chodzi o dwie sprawy: 1.Gdziekolwiek będziecie robić postój i wyprowadzać pieska, pamiętajcie, żeby był w kagańcu.Chodzi przede wszystkim o stronę austriacką (o ile przez Austrię będziecie przejeżdżać :-)), Włosi raczej nie przyczepią się :-) 2.W przypadku kontroli (chodzi o straż lub policję), osoby przewożące psiaka muszą pokazać, że mają kaganiec dla niego. Życzę udanego urlopu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Za granicę z psem IP: *.kasa-chorych.silesia.pl 12.05.04, 08:25 Bardzo prosze o radę. Moi znajomi, którzy mieszkaja w niemczech chcą od nas szczeniaczka. Mąż jedzia tam za dwa tygodnie. Nie wiem co i gdzie załatwić. szczeniak był odrobaczany. Za niedługo go zaszczepię i co potem. mam nadzieje, że nie będzie żadna kaltka potrzebna, on jest jeszcze mały. Proszę o rade, jak coś wiecie na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BlueBerry Re: Za granicę z psem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 08:47 psu jest potrzebna miedzynarodowa ksiazeczka zdrowia z aktualnymi szczepieniami, zaswiadczenie o tym ze jest zdrowy od zwyklego wetrynarza na podstawie ktorego dostaje sie Urzędowe Świadectwo Weterynaryjne wystawiane przez Powiatowego Lekarza Weterynarii lub przez uprawnionego Urzędowego Lekarza Weterynarii. Urzędowe Świadectwo Weterynaryjne zawiera dane dotyczące docelowego kraju wyjazdu, opis zwierzęcia, dane właściciela oraz informacje sanitarne (kiedy i jaką szczepionką zaszczepiono zwierzę przeciwko wściekliźnie, oświadczenie o braku objawów klinicznych chorób oraz o niewystępowaniu wścieklizny w danym rejonie administracyjnym). Za wystawienie dokumentu pobierana jest opłata administracyjna. Urzędowe Świadectwo Weterynaryjne ważne jest 10 dni. Oznacza to, że na dojazd do kraju docelowego mamy 10 dni od daty wystawienia dokumentu (przy czym granicę Polski należy przekroczyć w ciągu 48 godzin od jego wystawienia). na wwoz psa do Niemiec wymagane jest szczepienie przeciwko wściekliźnie (dokonane nie dawniej niż 12 m-cy przed przekroczeniem granicy) choc nie wiem jak to jest w przypadku szczeniakow. Wymagana Międzynarodowa Książeczka Zdrowia i Urzędowe Świadectwo Weterynaryjne. Pies nie zostanie wpuszczony na terytorium kraju, jeżeli przekracza granicę z inna osobą, niż wpisana w dokumentach jako właściciel. i to tyle co wiem na chwile obecna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Za granicę z psem IP: *.kasa-chorych.silesia.pl 12.05.04, 09:01 Dzieki bardzo. Nie wiesz może jak długo się czeka na takie zaświadczenie tzn wyjazd jest za dwa tygodnie czy zdążę to załatwić??? Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zienkiewicz Re: Za granicę z psem-do Kasia 12.05.04, 11:33 > Dzieki bardzo. Nie wiesz może jak długo się czeka na takie zaświadczenie tzn > wyjazd jest za dwa tygodnie czy zdążę to załatwić??? Międzynarodowa książeczka wypisywana jest "od ręki". Odpowiedz Link Zgłoś
ivo Re: Za granicę z psem 12.05.04, 11:17 ja przewozilam nasze znalezione koty z polski do niemiec i do tego potrzebowalam tylko ksiazeczke z szczepieniami pierwsza kotka ma nawet zdjecie paszportowe w ksiazeczce ale to bylo 5 lat, 2 lata temu drugi kot mial tylko normalna ksiazeczke bez zdjecia. Jezdze do polski pare razy do roku z cala gromadka to znaczy dwa koty i pies ,teraz maja niemieckie ksiazeczki od czerwca albo lipca jest wymiana tych ksiazeczek na europejskie. bardzo ale to bardzo rzadko musimy te ksiazeczki celnikom pokazywac. Zycze ci dobrej podrozy z pieskiem i uwazaj na parkingach zeby tam nic niezlapal (kleszczy , tasiemcow itp) raczej chodz z nim pare metrow dalej i nie kolo plotow itp. gdzie nie ma ludzkich odchodow. Odpowiedz Link Zgłoś