Dodaj do ulubionych

czy beagle?

11.05.04, 23:30
hej,

zakochałam się w tym psie już dawno, a ostatnio odkryłam, że mężowi też się
podoba ( do tej pory nie wyrażał chęci posiadania psa).

Ale na stronce o beaglach poczytałam, że wcale nie są to takie łatwe psy.
Moze ktoś ma i może odpowiedzieć na moje pytania.

Czy mały beagle + kilkumiesięczne niemowlę da się połączyć?
Czy wystarczy mu przydomowe podwórko (1800m czy trzeba dłuższych spacerów)?
jak to jest z tym szczekaniem i uciekaniem?
Jak się będzie czuł z kilkuletnią kotką ( i czy nie będzie dla niej za żywy,
bo to taka delikatniutka i rozpieszczona Syjamka)?
czy długo się uczy załatwiania swoich potrzeb i jakiegoś posłuszeństwa?
No i czy spełni jakąś funkcję "ochronną" dla domu - szczeka bo lubi czy
jednak na obcych?

No sorry, ze tak duzo pytań, ale ja chcę psa, w zasadzie po prostu, ale mąż
nigdy nie miał zwierząt (powoli przyzwyczaja się do kotki) i wolałabym, żeby
miał na początku dobre doświadczenia.

No i to chyba odpowiedzialne mieć psa, którego potrzeby jest się w stanie
zaspokoić.

A ile kosztuje beagle z rodowodem?

M.

Obserwuj wątek
    • Gość: LAPI Re: czy beagle? IP: *.california.pl / 80.72.38.* 12.05.04, 13:47
      zapraszam na www.zwierzaki.org do dzialu Psy i tam napewno znajdziesz temat
      Beagle :)
      A rasa faktycznie nie najłatwiejsza - mam taką ale całe szczeście moja sunia
      troszke odbiega od ideału :) A cena średnio 1500-2000 z rodowodem.
    • Gość: kuki Re: czy beagle? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 21:15
      Szczerze mówiąc odradzalabym Ci beagla.Też mi się strasznie podobał ,ale na
      szczęście sąsiedzi kupili pierwsi.Nie jestem w stanie wyliczyć ile rzeczy im
      zniszczył ,potrafi nawet otworzyć szafkę i wywlec śmieci,ogródek wygląda jak po
      katastrofie.Jest śliczny ale niestety zbyt aktywny.Polecam basseta
    • Gość: lw Re: czy beagle? IP: *.crowley.pl 13.05.04, 02:11
      bardzo dużo zależy od wychowania oraz od tego z jakiej hodowli pochodzi piesek-
      po jakich rodzicach-użytkowych czy domowych pieszczochów,najlepiej kupić z
      hodowli w domu a nie kojcach na dworze,można też znaleźć hodowle gdzie
      właściciel ma też koty-sprawa socjalizacji z kotem będzie prawie załatwiona(to
      kot będzie musiał zaakceptowac nowego domownika),co do ogródka to prawie
      rzadnemu psu on nie wystarcza-dla odpowiedniego zsocjalizowania psa,zapoznania
      z otoczeniem,nie zdziczenia,ruchu na otwartej przestrzeni-potrzebne są spacery
      poza ogrodzenie,w ogrodzeniu jesli nie będzie chodzić i socjalizować się z
      innymiosobami lub psami-bedzie szczekał na wszystko co się napatoczy-z nudów i
      lęku,jak bedzie zsocjalizowany-to podczas pobytu na ogrodzie będzie
      prawdopodobnie leżeć oczekując na zabawę z właścicielem(psy rzadko bawią się
      same z sobą),jedna z charakterystyczniejszych cech(bo żywiołowośc mogą mieć
      różną)jest sposób oszczekiwania-jest to specyficzny lekko przeciągły szczek-
      taki jak ma większość ras przeznaczonych kiedys do osaczania zwierzyny na
      polowaniach(bassety,gończe),no i jak już coś sprowokuje takie osaczanie i
      szczekanie to może byc troche trudno przywołać beagla z powrotem(choćby dlatego
      że moze nie słyszeć wołania w czasie tego szczekania),co do uciekania to w
      zasadzie samce niewykastrowane i źle ułożone zawsze uciekają-niezależnie od
      rasy,suczki są bardziej przywiązane(tu też ma znaczenie temperament i z jakiej
      hodowli pochodzi szczeniak-po psach użytkowych najprawdopodobniej będzie miał
      silniejszy instynkt polowania i cheć do ucieczek-także suczki)-po wybraniu płci
      i odpowiedniej hodowli najwiecej będzie zależało od samych właścicieli i ich
      umiejętności i doświadczenia w wychowywaniu psa(posłuszeństwo i odpowiednia
      dawka zabaw powinny osłabić nieporządane zachowania związane z rasą-aportowanie
      i zabawy w chowanego zamiast szukania zwierzyny nadającej się do upolowania po
      okolicy)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka