matizka
11.05.04, 23:30
hej,
zakochałam się w tym psie już dawno, a ostatnio odkryłam, że mężowi też się
podoba ( do tej pory nie wyrażał chęci posiadania psa).
Ale na stronce o beaglach poczytałam, że wcale nie są to takie łatwe psy.
Moze ktoś ma i może odpowiedzieć na moje pytania.
Czy mały beagle + kilkumiesięczne niemowlę da się połączyć?
Czy wystarczy mu przydomowe podwórko (1800m czy trzeba dłuższych spacerów)?
jak to jest z tym szczekaniem i uciekaniem?
Jak się będzie czuł z kilkuletnią kotką ( i czy nie będzie dla niej za żywy,
bo to taka delikatniutka i rozpieszczona Syjamka)?
czy długo się uczy załatwiania swoich potrzeb i jakiegoś posłuszeństwa?
No i czy spełni jakąś funkcję "ochronną" dla domu - szczeka bo lubi czy
jednak na obcych?
No sorry, ze tak duzo pytań, ale ja chcę psa, w zasadzie po prostu, ale mąż
nigdy nie miał zwierząt (powoli przyzwyczaja się do kotki) i wolałabym, żeby
miał na początku dobre doświadczenia.
No i to chyba odpowiedzialne mieć psa, którego potrzeby jest się w stanie
zaspokoić.
A ile kosztuje beagle z rodowodem?
M.