Gość: monikaM
IP: 81.219.117.*
21.05.04, 11:11
Nie chcaiłabym tym wątkiem wywołać kolejnej kłótni, czy postów nawiedzonych
fanatyków, ale mam pytanie dotyczące kolczatki.
Dawno dawno temu mój zresztą niesłychanie posłuszny pies, spaniel miał
kolczatkę zresztą nie wiem w jakim celu. Używanie jej wtedy mnie nie raziło.
Teraz mam dość dużego psa, ale jemu nie założyłabym już nigdy, przenigdy
kolczatki. Uważam ją za niewygodną dla psa, odczuwam do niej wstręt, i razi
mnie jej widok u innych psów. Przykładowo u tego gończego polskiego na forum
zdjęcia. Niby wiem, że kolce bynajmniej nie wbiją się psu w skórę, sam widok
mnie jednak przeraża, i wyobrażam sobie niewygodę zaciskających się kolców.
Nie mówię - mój piesek ogólnie ułożony - ale pociągnąć lubi, głównie problem
ze spacerem ma moja córka.
Zastanawia mnie, jakie macie doświadczenia w temacie kolczatka - pies. Jeśli
używacie - czy dzięki niej pies nie ciągnie? Czy macie takie jak ja odczucia?
Czy też po prostu mam chore obawy, bo w końcu są w sprzedaży w sklepach,
pełno psów takie nosi...