aankaa 06.11.14, 21:51 nie wiem dlaczego ale zupełnie nie pasuje mi kolczatka do tego pyszczka i przyklapniętych uszu... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kotapsota Re: Hipolit 06.11.14, 22:43 Jaki piękny pies. Ja chcę takiego! I to zaraz! Joanna z czterema tygrysami Odpowiedz Link
lisek.chytrusek Re: Hipolit 06.11.14, 23:11 Ojej, imiennik mojego nieodżałowanego Hipolita! Śliczny, poczciwy psiak o mądrych oczach. Odpowiedz Link
niutaki Re: Hipolit 07.11.14, 07:22 piekny pies! Ma takie madre oczy i wyglada na dobrze wybieganego Odpowiedz Link
ortolann Re: Hipolit 07.11.14, 07:43 Widać, że mądry pies, bystry obserwator i czujny opiekun. Nie dostrzegam w nim naiwnej poczciwości, tylko właśnie bystrość, energię i mądrość. Piękny pies, wygląda na prawdziwego przyjaciela. Odpowiedz Link
olinka20 Re: Hipolit 07.11.14, 08:50 O tak. Ortolann pozwol, ze sie podpisze pod twoimi słowami. Pysio juz troszke siwawe, ale spojrzenie bystre i inteligentne. Odpowiedz Link
a.kudla5 Re: Hipolit 07.11.14, 09:25 Dojrzaly i madry pies , tylko ta obroza razi , jakos nie pasuje.Ja zalozylabym mu obrozke skorzana z mucha w krateczke. Odpowiedz Link
kubona Re: Hipolit 07.11.14, 11:00 lubię koty, nawet je kocham odkąd jestem we władaniu Pana Kota, ale psy to jest to co uwielbiam. cudny, piękny, śliczny, i w ogóle taki psi. całuję w mokry nos i lece ratowac mojego pieseczka przed mokrym deszczem. Odpowiedz Link
barba50 Re: Hipolit 07.11.14, 20:59 Hipolit jest jedynym psem jakiego miałam w życiu. Dostałam go od swojej koleżanki jako małego szczeniaka, do domu przyjechał za pazuchą mojego chłopaka, który został potem moim mężem i którym jest do dziś. Hipolit był na początku Hipisem jako, że były to lata 60/70. Wyrósł na sporego psiaka, ludzie mówili, że był podobny do ogara polskiego, mamusia była sympatyczną niedużą kundlicą. Za mądry nie był, ale poczciwy i miły. Kolczatkę w tamtym okresie nosiło wiele psów, szczególnie większych. Hipcio bardzo lubił spacery, ale niestety przemieniał się wtedy w Hipka-wariata, wtedy kolczatka trochę go temperowała kiedy na spacer wychodziła z nim moja Mama, wtedy już niezbyt zdrowa mimo młodego wieku. Żył niedługo, raptem 7 lat. Zachorował na leptospirozę i nie dało się go uratować. Jest trochę zdjęć, ale nie zeskanowane. Ale takim go pamiętam jak na tym zdjęciu Odpowiedz Link
niutaki Re: Hipolit 07.11.14, 21:18 Piekny jest i on mi sie troche kojarzy z niedzwiedziem, takie ma to futro dzikie ogolnie ta fotka robi na mnie ogromne wrazenie, rzadko ktory pies tak na mnie dziala. Odpowiedz Link
jottka Re: Hipolit 08.11.14, 00:10 pies piękny, to prawda, bardzo wyrazistą ma twarz. ale przede wszystkim to zdjęcie jest świetne znakomicie zrobiony portret Odpowiedz Link
ewa_anna2 Re: Hipolit 08.11.14, 09:41 Fajny piesek. A ja trochę rozumiem kolczatkę. Na zdjęciu widać, że piesek jest spory i nie każdy może go utrzymać. Mój pierwszy pies też nosił kolczatkę. Był szalony. Kolczatka trochę go temperowała. Miał sporo sierści na szyi, więc nie sądzę, żeby kolczatka dawała się we znaki. Piesek będzie jeszcze na głównej. Kiedyś mama dostała "życzliwą" radę, żeby podostrzyć końcówki kolczatki. Nie skorzystała. Odpowiedz Link
salimis Re: Hipolit 08.11.14, 09:46 Poczciwota z niego był. Gdyby dożył sędziwych lat na pewno stałby się takim miśkiem do którego wszyscy by się garnęli. Jego pychol wzbudza zaufanie. Odpowiedz Link
kadanka Re: Hipolit 08.11.14, 14:05 kolczatka to nie jest narzedzie tortur, i psy ktorym sie ja zaklada nie musza byc agresywne czy nerwowe -wystarczy ze bardzo ciagna na spacerze i na zwyklej obrozy sie przyduszaja. moja znajoma miala spaniela ktorego wyprowadzala na spacer na kolczatce - zwykla obroza nie zdawala egzaminu bo pies parl do przodu jak wsciekly, podduszal sie, dlawil ale i tak ciagnal jak glupi. kolczatka jako-tako hamowala ten wariacki ped do przodu. Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Hipolit 11.11.14, 15:00 Ładną ma mordkę. Dobrze mu z oczu patrzy. Mogłabym z nim zamieszkać i pewnie byśmy się dogadywali (czego o ludziach powiedzieć nie mogę) Odpowiedz Link