j_u
13.06.04, 00:50
Moja kotka gania za dwiema duzymi muchami, ktore, cholery, wlecialy przez
okno, i ciagle jej sie wymykaja w ostatniej chwili spod pazurow. I za kazdym
razem, kiedy tak sie stanie, kotka wlazi pod biurko i zalosnie miauczy, a po
minucie miauku znow wylazi, aby zapolowac :DDD