wiewior1
09.07.04, 21:57
Mam roczną kotkę. Jest przyzwyczajona, że jest "jedynaczką". Została
wysterylizowana i w zasadzie nie ma z nią większych problemów.
Od jakiegoś czasu obserwuję, że w pobliżu mojego domu kręci się kot. Widać,
że jest bezdomny ale jest dziki i nie wiem jakiej jest płci. Ale bardzo
chciałabym go przygarnąć. Z zabraniem go do domu nie będzie problemu. Za to
obawiam się, że moja kotka może być w stosunku do nowego lokatora agresywna.
Jakie mogę mieć problemy? Jak na wpłynąć na moją kotkę aby zaakceptowała
nowego lokatora?
Mam nadzieję, że forumowicze dadzą mi trochę wskazówek.