Gość: Danuta
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
09.07.04, 22:41
Poradzcie co i jak skutecznie robić. Na naszej dotychczas spokojnej uliczce
zamieszkała dresiarska rodzina z groznym psem rasy pit-bul.Rodzinka często
po alkoholu, pies bez kagańca i smyczy. Juz raz kogos zaatakował,pogryzł
ale rozeszło się po kościach.Boję się o siębie, o swoje dziecko o swojego
jamnika staruszka.Próby rozmowy z głowa rodzinki nic nie dają. z pieskiem
wychodzi najstarsza latorosl, często w stanie wskazujacym. Rozmowa z
dzielnicowym to strata czasu / jak pies będzie sie wałęsał, proszę zadzwonić/
Poradzcie jak skutecznie problem rozwiazać. Jak regulują to przepisy ?