pletwa3
29.03.02, 11:34
Kotów posiadam trzy, wszystkie wychodzą na dwór (drabinka z okna na parterze),
ale problem dotyczy tylko Kici. Ona w sumie więcej przebywa na zewnątrz niż w
domu. Do domu przychodzi coś zjeść i przespać się, czasem nie ma jej cały
dzień, albo całą noc. Nie przeszkadzałoby mi to, ale ona jest agresywna, rzuca
się na psy (do ludzi się przymila, nawet zupełnie obcych, nieraz widzę, jak
jakieś dzieci się z nią bawią). Już paru sąsiadów zwracało mi uwagę, że ich psy
miały podrapane nosy. Ponadto często włazi na klatkę schodową i snuje się po
piętrach, co też jest zle widziane. I co ja mam zrobić? Ani jej nie zamknę na
siłę w domu, ani nie zabronię przychodzić. Ona zresztą tak u nas nastała, po
prostu weszła po drabince, rozejrzała się i uznała, że pomieszka sobie. Nas
chyba lubi, ale w sumie rzadko to okazuje, najczęściej nie daje się nawet
pogłaskać. Najchętniej oddałabym ją do jakiegoś domu na wsi, ale nie znam
nikogo takiego....
No i co radzicie?