Dodaj do ulubionych

Sikający dupelek

IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.09.04, 20:57
Wyobraźcie sobie: pudel, średni, red, półtoraroczny, odzwyczajony od sikania
na dywan. Jedzie w końcu "facet" na wakacje, leje gdzie chce, wraca po
miesiącu do domu i... znów sika w kątach, w kwiatki, doniczki. Werdykt
weterynarza: musiało sie biedactwo obrazić za coś na domowników i dlatego tak
robi. POTRZEBUJEMY RADY. Co zrobić z tym lejkiem?
Obserwuj wątek
    • Gość: vww Re: Sikający dupelek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 21:40
      Moim zdaniem to zupełnie nie tak. On po prostu na nowo zaznacza swoje
      terytorium. Sikanie u psów to nie demonstracja lekceważenia.
      Chyba musicie obsikać weterynarza:))
      • venus22 Re: Sikający dupelek 13.09.04, 22:29
        Jesli sika wiecej niz zwykle to jeszcze moze byc cos z pecherzem.
        Byl na wakacjach, moze sie podziebil?
        Zdarza sie.
        Venus
    • Gość: mamonka Re: Sikający dupelek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 09:14
      Ładne mi biedactwo!! Ciebie mi żal, a nie jego . W głowie mu się przewróciło i
      trzeba go wyprostować. Jak zobaczysz że sika, to gazetą w łeb,( najlepiej tak z
      nagła, gdy się lejek nie spodziewa) i wyprowadzić na dwór. Dobrze też byłoby
      poprawić relacje dotyczące przewodnictwa w stadzie.
      • Gość: VIP-1 Re: Sikający dupelek IP: *.cwshs.com 14.09.04, 14:56
        nareszcie ktos rozsadnie poradzil
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka