Dodaj do ulubionych

Pies i dziecko

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.04, 13:54
Właśnie wczoraj kupiliśmy z mężem naszemu 3-letniemu synkowi małego
labradorka. Do tej pory widziałam same pozytywy tej sytuacji, ale teraz
zaczęłam się martwić. Boję się żeby synek nie zaczął chorować i łapać jakichś
infekcji od psa. Jakie są wasze doświadczenia w tym zakresie?
Obserwuj wątek
    • mysiam1 Re: Pies i dziecko 20.09.04, 14:03
      Przede wszystkim kupiliscie pieska SOBIE, a nie 3-latkowi, bo 3-latkowi lepiej
      kupić pieska pluszowego.
      Jeśli pies będzie regularnie odrobaczany, szczepiony i będziecie dbać o
      czystość jego skóry, uszu itd., synek nie będzie się miał czym zarazić.
    • remislanc Re: Pies i dziecko 20.09.04, 14:05
      1)Znajomi mieli psa po tresurach, szkoleniach itp. Pies był w domu od zawsze.
      Kiedy ich syn miał 2 latka i przebywał w kojcu pies rzucił się na dziecko.
      Gdyby nie siatka - szkoda gadać. Psa uśpili.

      2)

      wiadomosci.wp.pl/kat,9972,katn,,wid,5784532,widn,Pies%20zagryzł%20chłopca,wiadomosc.html

      To są tylko ZWERZĘTA !!!!!!!!!!!!!! Nie życzę tobie abyś pluła sobie w brodę.
      Naprawdę.
    • deszczowa_piosenka Re: Pies i dziecko 20.09.04, 14:14
      brawo! najpierw kupno, potem myślenie!
      A pies to nie zabawka pluszowa, którą można wyrzucić, jak się znudzi dziecku...

      ostatnio był na onecie artykuł o tym, że jak najbardziej dziecko może, a nawet
      powinno chować się ze zwierzakiem (pod warunkiem, że jest odrobaczany i
      szczepiony, oczywiście), co je uodporni na bakterie.
      Wcześniej lekarze zalecali sterylną czystość przy dziecku, co skończyło się na
      totalnym braku odporności wielu dzieci z lat PRL, ich ciągłych anginach i
      faszerowaniu antybiotykami.
      • remislanc Re: Pies i dziecko 20.09.04, 14:19
        deszczowa_piosenka napisała:

        > brawo! najpierw kupno, potem myślenie!
        > A pies to nie zabawka pluszowa, którą można wyrzucić, jak się znudzi
        dziecku...

        Zauważ, jak wielu właścicieli myśli właśnie w takiej kolejności. Ja swojemu
        synowi nie kupię psa ponieważ nie mam ochoty brać obowiązku wychodzenia 3 razy
        dziennie, sprzątać psich kup i uważac non stop czy kogoś nie udziabie ( np.
        syna).A piesek dzieciom, zwłaszcza do 10 roku życia, baaaardzo szybko się
        znudzi.
        • malwisienia Re: Pies i dziecko 20.09.04, 18:52
          ja również nie kupie nigdy psa dziecku tylko SOBIE,
          najgorszy typ właściciela- to taki który kupuje psa dla dziecka, a później
          dziwimy sie skad tyle bezpańskich powyrzucanych psów
      • comma Re: Pies i dziecko 20.09.04, 15:28
        Całkowicie zgadzam się z przedmówcami - sprowadziliście Państwo kolejnego
        domownika. Ja również mam dziecko, mój syn miał 8 lat, gdy w domu pojawił się
        pies. Dbałość o czystość, odrobaczanie i szczepienia gwarantują bezpieczeństwo
        zdrowotne. Należy jednak mieć na względzie, że szczeniak szybko rośnie i
        niebawem zaczną się problemy wychowawcze :-)
    • Gość: wawanka1 Re: Pies i dziecko IP: 195.205.42.* 20.09.04, 17:54
      Rece opadaja. Za pol roku bedzie wazyl 25 kg. Jak nadepnie - boli. Jak uderzy
      ogonem - boli. Jak pociagnie na specerze - upadasz i ... boli. Jak gryzie (tak
      dla zabawy) - boli. Proponuje oddac pieska poki jest malutki. I co to za pomysl
      zeby 3letniemu dziecki kupic zwierzaka na dodatek takich gabarytow.
      • Gość: brutuska Re: Pies i dziecko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 18:04
        Lepiej dziecku nie kupować psa, zwłaszcza takiemu małemu. Posiadanie psa to
        jest duża odpowiedzialność, a dzieci traktują zwierzęta jak zabawki. Chyba już
        lepiej by było jakby wczesniej w domu był pies a potem pojawiło się dziecko,
        wtedy rodzice wiedzieli by przynjamniej co to znaczy zajmować się psem. Jeśli
        chodzi o infekcje to jeżeli pies nie ma pcheł i jest odrobaczany i szczepiony
        dziecku nie grożą. Chyba że dziecko ma alergie.
    • Gość: An Re: Pies i dziecko IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.04, 08:30
      Oboje z mężem nie boimy się obowiązków i odpowiedzialności związanej z
      posiadaniem pieska. Stan się on dla nas nowym domownikiem, o którym się
      troskliwie opiekujemy. Nasz synek także stara się jak najdelikatniej z nim
      obchodzić, cały czas zwracamy mu uwagę, że piesek potrzebuje dużo miłości.
      Nie chodzi mi o zwątnienie związane z posiadaniem psa. Przedyskutowaliśmy to z
      mężem wcześniej i jest to w pełni odpowiedzialna decyzja.
      Moje pytanie pojawiło się dopiero po wizycie znajomej, która skwitowała," że
      pies nie powinien być w domu, w którym jest dziecko, bo roznosi choroby". Chyba
      mnie źle zrozumieliście. U nas piesek będzie miał bardzo dobrze, wszyscy bardzo
      go chcieliśmy.
      • lena_zienkiewicz Re: jakie choroby? 21.09.04, 08:34

        to nieprawda, że pies roznosi choroby.Zupełny bezsens.U mnie w domu to pies
        wiecznie zaraża się od dziecka-zapalenie gardła.Musicie tylko pamiętać o
        szczepieniach, odrobaczaniach.

        Powodzenia
        • mysiam1 Re: jakie choroby? 21.09.04, 08:52
          Ano właśnie, jakie choroby? Oprócz robaków, grzyba czy świerzbu (to ostatnie
          piszę na wyrost, bo nie jestem pewna) nie masz się czym od psa zarazić. A, no
          jeszcze wścieklizna ;-). Typowo psie choroby nie przechodzą na człowieka. Jeśli
          dbasz o psa tak, jak wspomniało parę osób (odrobaczanie, szczepienia) i
          wyrobisz w dziecku nawyk mycia rąk po kontakcie z pieskiem, ew. nie wyciągania
          mu chrupek z pyska i częstowania się nimi ;-), to powinno być OK. Zwróćcie
          raczej uwagę na prawidłowe wychowanie psa, bo to dość duża rasa i wystarczy
          potem, że w przypływie serdeczności popchnie synka...W większych miastach są
          psie przedszkola - warto się tam zapisać, bo uczy się tam "młodzież"
          kindersztuby, a także cywilizowanych kontaktów z innymi psami. To wbrew pozorom
          jest b. potrzebne, bo niewiele rzeczy mnie tak denerwuje, jak widok właściciela
          albo odciągającego psa i nie pozwalającego na zabawy z innymi, albo ganiającego
          za nim z dzikimi okrzykami.
        • remislanc Re: jakie choroby? 21.09.04, 15:54
          lena_zienkiewicz napisała:

          >
          >U mnie w domu to pies wiecznie zaraża się od dziecka-zapalenie gardła.

          Powinnaś uważac - jak dziecko jest chore to nie caluje się z psem....błeeeee

          • Gość: VIP-1 Re: jakie choroby? IP: *.cwshs.com 21.09.04, 16:06
            no i koniecznie zeby z innej miski jadlo
            • rernislanc Re: jakie choroby? 21.09.04, 16:43
              moj przyjaciel ciota zartowal,moze zrec z tej samej
              • Gość: VIP-1 Re: jakie choroby? IP: *.cwshs.com 21.09.04, 17:04
                ty zapewne ze swiniami z koryta
                swym swinskim ryjem wyzerasz
      • pierozek_monika Re: Pies i dziecko 21.09.04, 17:09
        ta pani, to jakaś rąbnięta wariatka!
        Będziesz dbała o higienę psa, odrobaczała go nie rzadziej niż co pół roku i
        będzie dobrze!
    • baskarek Re: Pies i dziecko 22.09.04, 16:33
      Bardzo dobrze zrobiliście! Musicie jednak robić to odpowiedzialnie.Jeśli
      synkowi nie pozwolicie na szturchanie i złe traktowanie psa, a wpoicie, że
      piesek wymaga opieki,głaskania i czułości, i że on też czuje ból to będzie OK.
      Czasem jak widzę co dzieci robią za swoimi zwierzętami, to nie dziwię się tym
      zwierzętom(oczywiście nie dotyczy to niczym nie uzasadnionych ataków).Moje dwa
      bernardyny są traktowane w domu z pełnym szacunkiem, są posłuszne i nikt nawet
      na nie nie krzyczy, bo nie ma takiej potrzeby.One nie doznały od nas bólu, więc
      nie maja traumy,nie mają potrzeby nam go zadawać.Gratuluję wyboru rasy i życzę
      sukcesów wychowawczych.PS:zawsze były u mnie psy i dzieci mi nie chorowały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka