martita503
29.10.04, 12:34
mam problem z pieskiem - coker spanielem.
obajwy sa takie: ma jakas wysypke (wg mnie) i na ogonku zsiniala skore.
strasznie sie czochra i gryzie. szczegolnie wokol wspomnianego ogona.
poszlam z nim do weterynarza nr 1. ten swierdzil uczulenie. wladowal mu 3
zastrzyki i kazal przyjsc za dwa dni. przepisal jakas masc. suma sumaru nic
nei poskutkowalo.
po jakims czasie poszlam do weterynarza nr 2. ten stwierdzil drożdzyce wokol
ogona. przepisal tabletki na drozdze. i kazal brac przez 3 tygodnie. przy
okazji co tydzien dostawal konkretna dawke zastzrykow. suma sumarum - nic nie
pomoglo.
poniewaz zasob weterynarzy w moim miescie sie skonczyl - pojechalam do innego
miasta. wetrynarz nr 3. zmierzyl psu temperature i stwierdzil ze
zaczerwienienia i to cos na ogonie wynikaja z wnetrza organizmu i tam dzieje
sie cos neidobrego. przez 4 dni dostawal konkretne dawki jakis witamin i
jakis zawisin... i nic.
moj piesek po kazdej wizycie mial moze tydzien spokoju... teraz przykro na
niego patrzec, bo sie psisko meczy...a mnie meczy odwiedzanie kolejnych
weterynarzy...
co zrobic?? moze mieliscie takie objawy u psa i wiecie jak mu pomoc??