Dodaj do ulubionych

Wymiotujący kot

02.11.04, 12:15
Wczoraj moja roczna kotka wymiotowała wodą (koloru żółtego z pianą), dwa
tygodnie temu też wymiotowała, ale wtedy myślam, że nasikała nam na podłogę.
Wczoraj byłam przy niej i przekonałam się, że to nie mocz tylko wymiociny.
Nie ma w tym kłaczków ani nic więcej prócz wody. Kotka jest nie wychodząca,
chętna do zabawy, załatwia się do kuwety. Co to może być?
Obserwuj wątek
    • remislanc [...] 02.11.04, 12:40
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • duzy_vip [...] 02.11.04, 12:51
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • tebus Re: Wymiotujący kot 02.11.04, 20:32
      moje dwa koty raz na jakis czas tak robia, jeden ostatnio zjadl troche tapety
      korkowej i litrami pil wode i wymiotowal az mu przeszlo. wydaje mi sie ze jak
      to sie dzieje tak rzadko to nie ma czym sie martwic. ale zawsze mozesz isc po
      porade do weterynarza :]
      • slon_bim-bom Re: Wymiotujący kot 02.11.04, 21:42
        Może zbyt łapczywie jadła, mojej kotce (6 mies.) też się to zdarza, jak się
        rzuci na żarcie :)
        • comma Re: Wymiotujący kot 02.11.04, 22:35
          Ja bym poszła do weterynarza, dla świętego spokoju.
    • m.pw Re: Wymiotujący kot 05.11.04, 12:58
      moze ma robale????
    • duzy_vip Re: Wymiotujący kot 05.11.04, 13:36
      nie dawaj jej za duzo piwa
    • weekenda Re: Wymiotujący kot 05.11.04, 14:07
      Koty tak mają. Od czasu do czasu oczywiście. Jak to trwa dłużej, intensywniej
      to kierunek vet.

      Moja kotka, jeśli nie może pozbyc się kłaków to wymiotuje właśnie taką żółtawą
      spieniona cieczą. Zdarza się to sporadycznie włąsnie tak jak opisałaś: raz na
      tydzień, raz na dwa tygodnie. Może się też zdarzyć, że słabiej wtedy je. Podaję
      jej wówczas w małych ilościach chrupki na "odkłaczanie" (to tylko mój skrót
      myslowy), dosłownie po kilka sztuk ale często np. co godzinę. Jak jestem w
      pracy to oczywiście nic nie zostawiam do jedzenia. No i przechodzi.
      Zdrowia życzę!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka