nuk2
19.11.04, 09:33
Witam
Poradzcie, bo juz wariuję. Mój 7-letni kot zaczął sikać na łóżko, zawsze w tym samym miejscu. Jest wykastrowany, więc to nie jest śmierdzący problem, ale dość uciążliwy. Do tej pory wszystko było ok (psoci umiarkowanie, a miły, puszysty i wielki jest nad wyraz).
Pierwszy raz zauważyłam jakieś 2 tygodnie temu i to dopiero, gdy kładłam się spać. Potem było w porządku, więc uznałam to za jednorazowy wyskok porządnego z natury kota. A potem jeszcze 2x w to samo miejsce - no to chyba nie jest przypadek, może jakieś znaczenie terytorium? Co tu zrobić?