x-jubei
23.12.04, 21:16
Nikt u mnie w domu nie interesuje sie juz 15 letnim psem ktory siedzi w kojcu
teraz jest zima a on ma straszny reumatyzm rano ciezko mu wyjsc z budy po
pewnym czasie juz jest ok bo to rozhcodzi ale 3 dni temu wracalem z nim ze
spaceru a on nagle zgial tylnia lape i nie mogl jej postawic na ziemi!!! jak
tylko szedl to co pare krokow sie wywracal dodam ze jest to pies cos ala
owczarek niemiecki tylko lekko kundelowaty. Tak wiec nawet spory pies. Moja
rodzinka wrzucila go do garazu bo niby tam jest cieplo i niech sie samo leczy
bo uwazaja ze juz sie nie da nic zrobic. Nikt go nie chce wziasc do
weterynarza a on wstaje pochodzi 2 minuty na wszystkich lapach a potem ta
tylnia znowu zgina (podkurcza) i chodzi o 3 bardzo sie meczy i przewraca...
Co ja mam zrobic??? Prosze o pomoc!!! Czy sa jeszcze szanse ze on bedzie
chodzil czy mozna go juz tylko uspic??