Dodaj do ulubionych

Kot sam w domu

IP: 195.187.102.* 10.06.02, 15:20
Chętnie wzięłabym do domu kota, ale niestety mam pewien
problem. Otóż wychodzimy z mężem z domu o 7-ej rano i
wracamy najwcześniej w okolicach 7-ej wieczorem. Nie
jestem pewna jak czułby się kot, siedząc cały dzień
sam. Tym bardziej, że raczej niemożliwe byłoby jego
wypuszczanie na dwór, ponieważ w pobliżu przebiega
ruchliwa droga, na której ginie mnóstwo zwierząt.
Mieszkając z rodzicami miewałam w domu koty, ale nigdy
nie musiały spędzać tyle czasu same i zawsze mogły
sobie spokojnie połazić po okolicy. Dużo ludzi
twierdzi, że dla kota nie ma większego znaczenie, jeśli
spędzi cały dzień sam, ale ja nie jestem pewna. Bardzo
lubię koty i za nic nie chciałabym zrobić żadnemu
krzywdy, wolę zrezygnować z posiadania zwierzaka. Czy
jest tu ktoś, kto mógłby się ze mną podzielić
doświadczeniami? Będę bardzo wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • Gość: uważna Re: Kot sam w domu IP: *.acn.waw.pl 10.06.02, 16:20
      Trudno odpowiedzieć jednoznacznie, bo koty różnią się między sobą
      usposobieniem. Są takie, które w tej sytuacji będą spać, inne będą rozrabiać.
      Generalnie koty wolą, gdy opiekun jest w domu. Inna sprawa, że jeżeli weźmiesz
      kota ze schroniska, to nawet kilkunastogodzinna samotność w ciepłym domu będzie
      dla niego znacznie lepsza niż koszmarne na ogół warunki w przytulisku.
      Najlepszym wyjściem z sytuacji byłoby wzięcie od razu dwóch kotów. Wtedy
      znacznie łatwiej znoszą nieobecność swojego człowieka.
      • Gość: Garfield Re: Kot sam w domu IP: *.pl 10.06.02, 16:51
        Zgadzam się z Uważną.
        Teoretycznie, kot przywyka do samotności i może sam o siebie zadbać (przespać)
        przez wiele godzin. Praktycznie jednak bardzo chce "nadrobić" to wtedy kiedy
        ludzie przychodzą i wtedy trzeba mu poświęcić rzetelnie trochę czasu - a z tym
        moze być różnie. Jestem za wzięciem od razu dwóch kotów, które bardzo ładnie
        się bawią, śpią itd. Dwa koty wcale nie przynoszą więcej pracy
        przy "obsłudze". Zdecydowanie jednak odrzuć wypuszczanie zwierzaka na zewnątrz
        w okolicznościach, jakie opisałaś.
        Goraco namawiam przy okazji na to żeby nie kupować zwierzaków, tylko wziąć
        dwójkę ze schroniska albo od kogoś kto musi oddać koty. Skoro znasz te
        zwierzaki to wiesz, że one Ci to wynagrodzą.
        Napisz o swojej decyzji.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Tina Re: Kot sam w domu IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 11.06.02, 21:54
          No właśnie , mam ten sam problem, tylko jeszcze do tego niewielkie mieszkanie
          (30 m2). Mam wyrzuty sumienia, gdy kotka zostaje sama na długie godziny, tym
          bardziej, że okazała się być kotką bardzo towarzyską (zawsze nas żegna z
          wyrzutem w oczach, albo siada tak, że nie da się zamknąć drzwi, po powrocie w
          95% przypadków wita nas w drzwiach). Myślę o drugim kocie, ale nie wiem, czy
          pogodzą się na tak małej przestrzeni (nie mam mowy o wypuszczaniu na
          zewnątrz), zwłaszcza, że moje kocie szczęście ma "charakterek" i uwielbia
          rządzić. Ma już rok i dwa miesiące, rok temu zabraliśmy ją z giełdy bezdomnych
          kotów i od tej pory nie miała styczności z innymi kotami. Reasumując - nie
          wiem jak by to przyjęła. Muszę dodać, że to mój pierwszy kot, nigdy nie miałam
          do czynienia z kotami tak blisko i dopiero się uczę, a Misia robi niestety za
          królika doświadczalnego. Będę wdzięczna za wszelkie sugestie.
    • Gość: kluba1 Re: Kot sam w domu IP: *.we.client2.attbi.com 10.06.02, 17:04
      Kot moze sam przesiedziec w domu, nawet bez drugiego kota . Oczywiscie, po
      twoim powrocie do domu bedzie mruczenie, ocieranie sie o nogi itd. Kot moze
      przestawic sie na twoj rozklad dnia ale ... radzila bym wziac kota co najmniej
      rocznego !!! Dwa koty ,to dobry pomysl, o ile mozesz sobie na taka duza zmiane
      w zyciu pozwolic. Oczywiscie, jezeli beda to dwa MALE kotki, to beda dwa razy
      tyle rozrabialy, gdy je zostawisz same w domu. DOROSLE koty , juz " znajome
      swiata" spedzaja wiecej czasu spiac. Jesli twoj kot mialby dostep do np.
      poduszki na parapecie zapewniajacej wygodne ogladanie " swiata" z bezpiecznej
      pozycji, to mysle, ze bylo by O.K. Daj znac co zadecydowalas !!
    • Gość: Virge Re: Kot sam w domu IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.06.02, 19:47
      Dwa koty to najlepsze rozwiązanie :) W czasie nieobecności domowników nie będą
      się nudzić.
    • Gość: Lobelia Re: Kot sam w domu IP: 195.187.102.* 11.06.02, 08:47
      Bardzo wam dziękuję za cenne sugestie. Chciałabym tylko
      dodać, bo może nie wyraziłam się dość jasno, że nie
      myślę o kupnie kota rasowego a o wzięciu zwykłego
      dachowca - ze schroniska albo od ogoś, kto szuka domu
      dla kociaków. Koty rasowe są oczywiście piękne, ale
      osobiście jestem wielbicielką nierasowców. Pomysł z
      wzięciem dwóch kotów jest dla mnie pewną nowością i
      muszę go przemyśleć - możliwe, że to byłoby dobre
      rozwiązanie. Mam trochę czasu, bo planowałam wzięcie
      kota w sierpniu, kiedy przez ok. 2 tygodnie będę w domu
      i moglibyśmy się z kotem lepiej poznać... Ale teraz
      zastanawiam się, czy nie lepiej byłoby jednak, gdyby on
      (one) się od razu przyzwyczaił (y) do warunków
      normalnych, tzn. nikogo nie ma w domu przez min. 12
      godzin? Pozdrowienia dla wszystkich kotofilów!
    • quba Re: Kot sam w domu 11.06.02, 09:41
      a ja mam doświadczenia dlugoletnie - zawsze mozna bylo kazdego mojego kota
      zostawic samego w domku, nawet na 2 doby i nigdy nie bylo z tym problemu
      pozdrowka
    • Gość: psina Re: Kot sam w domu IP: *.cie.gov.pl 11.06.02, 15:16
      Nawet samotnie kot bez problemu poradzi sobie sam w domu. Moj kot sporadycznie
      bywa sam (czasem nawet 24 godziny)- ale nawet w mojej obecnosci wiekszosc dnia
      przesypia. Rowniez nie wychodzi z mieszkania. Rano robi obchód i zaglada na
      balkon, podjada z miseczki...i dopiero wieczorem znowu robi sie aktywna. Mysle
      ze jesli wezmiesz mlodego kotka ze schroniska, to bez problemu sie przyzwyczai.
      Byle nie był to zupełny maluszek. Ale juz samodzielny młodzik bedzie sobie
      radzil. Do Twojego wychodzenia przyzwyczai sie, nie martw sie o to. Siadzie
      sobie na oknie albo zasnie, zostaw mu jakas zabawke i pelna miseczke i na pewno
      bedzie ok!
      Powodzenia!
    • aaniolek Re: Kot sam w domu 16.06.02, 18:17
      Gość portalu: Lobelia napisał(a):

      > Chętnie wzięłabym do domu kota, ale niestety mam pewien
      > problem. Otóż wychodzimy z mężem z domu o 7-ej rano i
      > wracamy najwcześniej w okolicach 7-ej wieczorem. Nie
      > jestem pewna jak czułby się kot, siedząc cały dzień
      > sam. Tym bardziej, że raczej niemożliwe byłoby jego
      > wypuszczanie na dwór, ponieważ w pobliżu przebiega
      > ruchliwa droga, na której ginie mnóstwo zwierząt.
      > Mieszkając z rodzicami miewałam w domu koty, ale nigdy
      > nie musiały spędzać tyle czasu same i zawsze mogły
      > sobie spokojnie połazić po okolicy. Dużo ludzi
      > twierdzi, że dla kota nie ma większego znaczenie, jeśli
      > spędzi cały dzień sam, ale ja nie jestem pewna. Bardzo
      > lubię koty i za nic nie chciałabym zrobić żadnemu
      > krzywdy, wolę zrezygnować z posiadania zwierzaka. Czy
      > jest tu ktoś, kto mógłby się ze mną podzielić
      > doświadczeniami? Będę bardzo wdzięczna.


      naturalnie najlepiej jest jesli sa DWA KOTY, do tego jeszcze ptaszek w domu,
      rybka w akwarium i ogorek za weranda......to jest idealne,
      jesli tego nie masz sprobuj np. przywolac ptaszki na twoj parapet <zima udaje sie
      to bez wiekszych przeszkod> lub zmien mieszkanie, by bylo polozone na skraju np.
      parku i kup sobie akwarium, potrafi sie godzinami gapic na nia, na ta welonke::-))
      Naucz go spozywac surowe miesko, by mial cos praktycznego ze swoich "dzikich"
      snow, bo kazdy kot nawet moj, mimo 8-lat, jest dalej drapieznikiem, kradnie dalej
      mieso na kotlety, wykorzystuje jak ktos do mnie dzwoni i to jest to, chyba nie
      chcesz miec spiacej tabletki w domu tylko powabne, zdrowe, lsniace i wiedzace
      czego chce zwierze, jesli nie to ozen sie i kup sobie swinke morska:::))))
      • Gość: kluba1 Re: Kot sam w domu IP: *.we.client2.attbi.com 16.06.02, 21:35
        aaniolek napisał(a):

        > Gość portalu: Lobelia napisał(a):
        >
        > > Chętnie wzięłabym do domu kota, ale niestety mam pewien
        > > problem. Otóż wychodzimy z mężem z domu o 7-ej rano i
        > > wracamy najwcześniej w okolicach 7-ej wieczorem. Nie
        > > jestem pewna jak czułby się kot, siedząc cały dzień
        > > sam. Tym bardziej, że raczej niemożliwe byłoby jego
        > > wypuszczanie na dwór, ponieważ w pobliżu przebiega
        > > ruchliwa droga, na której ginie mnóstwo zwierząt.
        > > Mieszkając z rodzicami miewałam w domu koty, ale nigdy
        > > nie musiały spędzać tyle czasu same i zawsze mogły
        > > sobie spokojnie połazić po okolicy. Dużo ludzi
        > > twierdzi, że dla kota nie ma większego znaczenie, jeśli
        > > spędzi cały dzień sam, ale ja nie jestem pewna. Bardzo
        > > lubię koty i za nic nie chciałabym zrobić żadnemu
        > > krzywdy, wolę zrezygnować z posiadania zwierzaka. Czy
        > > jest tu ktoś, kto mógłby się ze mną podzielić
        > > doświadczeniami? Będę bardzo wdzięczna.
        >
        >
        > naturalnie najlepiej jest jesli sa DWA KOTY, do tego jeszcze ptaszek w domu,
        > rybka w akwarium i ogorek za weranda......to jest idealne,
        > jesli tego nie masz sprobuj np. przywolac ptaszki na twoj parapet <zima udaj
        > e sie
        > to bez wiekszych przeszkod> lub zmien mieszkanie, by bylo polozone na skraju
        > np.
        > parku i kup sobie akwarium, potrafi sie godzinami gapic na nia, na ta welonke::
        > -))
        > Naucz go spozywac surowe miesko, by mial cos praktycznego ze swoich "dzikich"
        > snow, bo kazdy kot nawet moj, mimo 8-lat, jest dalej drapieznikiem, kradnie dal
        > ej
        > mieso na kotlety, wykorzystuje jak ktos do mnie dzwoni i to jest to, chyba nie
        > chcesz miec spiacej tabletki w domu tylko powabne, zdrowe, lsniace i wiedzace
        > czego chce zwierze, jesli nie to ozen sie i kup sobie swinke morska:::))))

        aaniolek , nastepny atak ? Wejdz na temat ZDROWIE - moze znajdziesz odpowiedz na
        gnebioce cie problemy !! Powodzenia ......
      • Gość: Lobelia Re: Kot sam w domu IP: 195.187.102.* 17.06.02, 08:42
        Nie bardzo rozumiem, czemu się przyczepiłeś (-aś?).
        Zwyczajnie zapytałam o doświadczenia z pozostawianiem
        kotów samych w domu, parę osób się nimi ze mną
        podzieliło i fajnie. Nie mam zamiaru zamieniać
        mieszkania w ZOO, a że kot jest drapieżnikiem doskonale
        wiem. Dotąd moje koty mieszkały w domu z ogrodem,
        rozrywkę zapewniały sobie polując na myszy, szczury,
        ptaki itp. (niekiedy zapewniały rozrywkę również mnie,
        przywlekając do chałupy np. niedoduszonego szczura).
        Obecnie moje warunki mieszkaniowo-bytowe się zmieniły i
        kota w takich warunkach sobie specjalnie nie
        wyobrażałam, stąd moje pytanie. Nie chodziło mi
        bynajmniej o ironiczny komentarz, a jakbym nie
        wiedziała, czym różni się kot od świnki morskiej, to
        nie zadawałabym pytań...
        • Gość: Monika Re: Kot sam w domu IP: 212.182.64.* 18.06.02, 14:56
          Lobelio, weź kotka! Moja kocica nie lubi zostawać sama, ale wie, że nie ma
          wyjścia. I tak ma lepiej (sama bym się z nią czasem na jej koci żywot
          zamieniła), niż gdyby została na podwórku, między samochodami - bo tam ją
          podrzucili. Nie wypowiadam się w kwestii wzięcia 2 kotów, jako że nie mam
          doświadczenia. Teraz już tego raczej nie zrobię - moja kicia to zazdrośnica i
          rozpieszczona jedynaczka; obawiam się, że nowy kotek miałby gehennę.
          Ale kot w domu - to słońce w domu!
          • Gość: ata Re: Kot sam w domu IP: *.natned.com.pl 18.06.02, 17:16
            moja kotka rasy europejski kot domowy zostala uratowana przeze mnie przed
            staniem sie pokarmem dla kotow. jest u mnie cztery lata. co ona robi, gdy
            jestesmy w pracy (czasem tez zostawiamy ja na noc sama - ale wtedy musi miec
            zostawione wiecej jedzenia i swieza wode) - tego nie wiem. ale gdy wracamy do
            domu nie wyglada jakby miala pretensje, ze dlugo byla sama. potem nalezy kota
            wymeczyc zabawa (trudne) albo poddac sie zabawie ze strony kota.
            ps. kolezanka, ktora jest weterynarzem powiedziala, ze koty podobnie jak psy
            nie czuja uplywu czasu, bo generalnie gdy nas nie ma w domu przewaznie spia.
            • tomi469 Re: Kot sam w domu 18.06.02, 20:40
              Gość portalu: ata napisał(a):

              > ps. kolezanka, ktora jest weterynarzem powiedziala, ze koty podobnie jak psy
              > nie czuja uplywu czasu, bo generalnie gdy nas nie ma w domu przewaznie spia.

              Jak śpią to nic dziwnego, że nie czują upływu czasu :)
    • taczecia Re: Kot sam w domu 22.06.02, 11:35
      moje trzy koty nie przejmuja sie tym ze zostaja same na caly dzien. maja swoje
      zabawki i fotele, okno. poza tym chyba faktycznie po prostu spia, bo kiedy
      wracamy do domu bardzo czesto wszystkie znajduja sie na naszym wlasnym lozku.
      nie wydaja sie zupelnie przejmowac nami...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka