Dodaj do ulubionych

Kot maiuczy o 5 rano

24.03.05, 16:33
Jak w temacie - i budzi wszystkich czubek jeden. Codziennie o tej samej porze
5-5:30. Ostatnio mu tak odbilo, od jakichs dwoch tygodni, przedtem tego nie
robil. Stoi w sypialni kolo lozka, i miauczy - i to jak glosno !!! A jak sie
tylko ruszyc, to ucieka.

Czy moze ma na to wplyw fakt, ze wlasnie mamy marzec? (btw kotek jest
wykastrowany, a miauczenie rowniez nie jest spowodowane tym, ze jest rano
glodny, bo ma w miseczce jedzenie i wode). Poradzcie cos.

Pozdr,

Max
Obserwuj wątek
    • ontarian co w tym dziwnego, ze maiuczy? 24.03.05, 16:36
      co innego jakby szczekal
      • max7760 Re: co w tym dziwnego, ze maiuczy? 24.03.05, 17:10
        Zajebiscie smieszne... Koles nic dziwnego za miauczy, ale dziwne ze o 5 rano
        • ontarian Re: co w tym dziwnego, ze maiuczy? 24.03.05, 17:11
          max7760 napisał:

          > Zajebiscie smieszne... Koles nic dziwnego za miauczy, ale dziwne ze o 5 rano
          dla ciebie dziwne, dla kota nie
    • kanapka1 Re: Kot maiuczy o 5 rano 24.03.05, 17:00
      koty to nocne zwierzaki, no twój to raczej poranny :)

      niestety obawiam się, że odpowiedź brzmi: polubić... i liczyć, że mu się
      znudzi. Mój świętej pamięci otwierał z wielkim hukiem wszystkie szafki o 3.
      rano.
      • cleo_1 Re: Kot maiuczy o 5 rano 10.05.05, 10:04
        moja skacze na drzwi jak jakas kamikadze, kiedys sobie ten biedny glupi maly
        sliczny lebek rozwali, drzwi mam szklane od polowy z poprzeczkami (robia sie
        takie male szybki, nie wiem, jak sie to fachowo nazywa) wiec ona jako wskazuje
        na dolny gzymsik, uczepia sie pazurkami bocznych, rozstawia nogi dla
        rownowagi... i wyobrazcie sobie, jak wyglada, zwlaszcza, jak sie to oglada z
        drugiej strony drzwi! Po prostu miauczacy nietoperz:)
    • mysiam1 Re: Kot maiuczy o 5 rano 24.03.05, 17:26
      Moim też się to zdarza ;-). Wystawiam je wtedy za drzwi sypialni i przykrywam
      głowę kołdrą.
    • m.pw zrób kotu "odwyk" 25.03.05, 00:20
      od budzenia o swicie. Moje dwa kocury "mczylam" przez dwa- trzy dni do
      upadlego: w dzien kotek lulu, a ja mu mówi :zobacz jakie pyszna jedzonko ci
      przynioslam, albo porzucam ci zabaweczke, albo troche cie pomietosze.
      Wieczorem koty byly tak padniete ze jak zasnely, obudzily sie ok 9. Mam (tzn.
      ma go maz)jezszce jednego kocura i niestety jego pan nie pozwolil mi na
      nim "eksperymentowac". No i chlop ma za swoje: kocur przylazi raniutko- wlasnie
      o 5-tej i wrzeszzcy. Ja naciagam na glowe koldre i poduszke, "moje" wytresowane
      koty uchylaja powieki i zapadamy ponownie w drzemke, a tymczasem maz szykuje
      swojemu pupilowi sniadanko i po pewnym czasie klnac "co ja za zycie mam z tym
      s...kotem", kladzie sie jeszzce na godzinke
    • default Re:mam to samo 25.03.05, 08:41
      Już kiedyś się na to żaliłam:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=2207066&a=6978546

      widocznie tak już musi być :-)
    • el_gato_con_botas Re: Kot maiuczy o 5 rano 25.03.05, 11:55
      jak masz szczescie - chwilowo tak mu odbija i przejdzie (moj tak miewa - kilka
      dni i wraca do normy, niezaleznie od pory roku), jak masz pecha - polubi to na
      dluzej...
      pomaga to, o czym pisala m.pw: wymecz potwora...baw sie z nim, nie pozwalaj
      odetchnac nawet na moment, spedzaj, jesli ulozy sie i bedzie spal...niby
      niewiele, ale w takiej sytuacji nawet pol godziny snu wiecej sie liczy
      ;-)
      pzdr
      • paula29 Re: Kot maiuczy o 5 rano 25.03.05, 13:16
        mam ten sam problem. Od kilku dni moja roczna kotka siada koło mojego łóżka ok
        4ej rano i zaczyna sie miauczenie. Czasem idzie do szafy i drapie w drzwi.
        Można zwariować. Zmeczenie materiału przed snem nie pomaga. Nie wiem czy ma to
        zwiazek z marcem, albo może z rują. do tej pory nie miała żadnych takich
        objawów. Nie jest wysterylizowana. Jak wyrzucam ja za drzwi to drapie. Nie
        miauczy jakoś tak przeraźliwie tylko sobie pomiakuje albo grucha jak gołąbek co
        doprowadza mnie do szału. Jak juz w koncu jej sie znudzi to idzie do kuwety i
        szura żwirkiem pol godziny. Nie wiem co mam robic bo nie wiem o co jej chodzi.
        Jak sie obudze to zamilka i sie gapi na mnie. Przeciez nie bede siedziec i
        patrzec sie na nia cala noc. Z czym to moze byc zwiazane?
        • el_gato_con_botas Re: Kot maiuczy o 5 rano 25.03.05, 16:53
          snap shot: nie jest wysterylizowana i to dlatego...
          sadze, ze to dlatego
          pzdr
        • cleo_1 Re: Kot maiuczy o 5 rano 10.05.05, 10:12
          ubawilam sie z tego posta do lez, do lez:))))
          "grucha jak golabek" - slodkie, i faktycznie tak jest! gruchaja i gulgoca sobie
          pod noskiem:)
          "szura zwirkiem pol godziny" - moja kuweta ma za zaslonka (tak sie zlozylo -
          mam tam maly kantorek gospodarczy), kiedys ja nakrylam, jak "zasypywala" ze
          sciany, tj. zamiast w zwirku zamiatala po scianie, a wzrok miala nieobecny i
          nieprzytomny. Jest tez niezla jak zasypuje zarcie, ktorego nie dojada, robi
          nieobecna minke, wpada jakby w trans, i energicznie (ale jak energicznie!)
          przednia lapka "zasypuje" miske z zarciem. Stawiam jej na parapecie (tez ze
          wzgledu na psa), bo strasznie sie meczyla jak "zasypywala" na tkaninie...:)
          Zasypuje (raczej w czasie przeszlym) tez psie gowno; jak suczka sie zrabala,
          kocinka, czyscioszek, podchodzila, wachala, robila minke w stylu "co za smrod,
          ja piernicze, jaka mala swinka robi to w domu" i ... zaczynala zasypywac, a
          suczka w tym czasie bacznie obserwowala caly ceremonila:)
          Obserwacje miedzygatunkowe dostarczaja wiele rozrywki:)
    • annathema Re: Kot maiuczy o 5 rano 16.04.05, 13:43
      Tak się zastanwiam...a w jakim wieku kociak?
      Moja jak miała dwa, trzy miesiace to robila pobudke o 4 rano. Z nudow.
      Teraz juz tak nie robi. Po prostu woli spac.
      • yo_asia751 Re: Kot maiuczy o 5 rano 17.04.05, 16:46
        Moja budzi mnie o 3-4 rano. Najpierw delikatnie - zaczyna się od pacnięcia
        łapką w noc, ekstremalna sytuacja to podkopy pod kołdrę i drapanie wszystkich
        odkrytych miejsc ;-) Kiedyś wpadłam na pomysł, że może ma ochotę na coś innego
        niż sucha karma i dałam jej porcję porannego posiłku. Od tego czasu budzi mnie
        regularnie, ja ją karmię ale za to potem do pobudki mam spokój. Bo jak już zje
        to przychodzi do mnie spać.
        Nie wiem więc czy na początku wstawała żeby się bawić a to, że ją karmiłam
        nauczyło ją, że wstaje na jedzenie czy tak naprawdę ma ochotę się napałaszować
        akurat o 4 nad ranem. W każdym razie postanowiłam nie walczyć z kocią naturą ;-)
    • julka72 Re: Kot maiuczy o 5 rano 19.04.05, 14:55
      Moj też tak robi (6l. kastrat), drze japę aż miło. Kiedy wywalam go za drzwi,
      idzie obudzić drugiego, a wtedy tamtten drapie w zamknięte drzwi albo uderza w
      nie z rozpędu... więc otwieram drzwi i wszystko zaczyna się od początku. Taki
      los:) Pozostaje tylko to pokochać.
      • ontarian2 [...] 19.04.05, 15:11
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • pepsi23 Re: Kot maiuczy o 5 rano 19.04.05, 15:52
          He, he... Ontarian2....lubie cię, dobrze dajesz...pomijając i wracając do wątku:
          Kot napewno jest głodny i chce czegoś dobrego do jedzenia, a nie jakaś tam
          sucha karma...fuj. Moje się uspokajają jak dostają normalne jedzenie,
          wytresowalam je na 7 rano.
          Znajomi musza dac plasterek szynki, nic innego nie działa. Sami tak sobie
          zrobili.
    • bemola Re: Kot maiuczy o 5 rano 19.04.05, 18:12
      a nasz mialczy jak idze zrobic kupke, a ostatnio ot tak sobie, tez rano.
    • annskr Re: Kot maiuczy o 5 rano 20.04.05, 08:44
      Moja jako młoda kotka - przyszła do mnie mając ok.8 miesięcy - budziłam mnie o
      2-3 w nocy do zabawy. Do drugiej kici sama wstawałam w środku nocy, żeby ja
      zanieść do kuwetki - starsza nie pozwalała jej zejść z parapetu i bidula
      próbowała siusiać w kwiatki. Teraz obie śpią do rana, czasem Pusini nad ranem
      zbierze się na pieszczoty. Ostatnio koty przebywające u mnie gościnnie ok.1-2
      życzyły sobie podgłaskania. Na szczęście nie mam kłopotów z zaśnięciem, więc
      nie narzekam.
    • super_krowa Re: Kot maiuczy o 5 rano 09.05.05, 21:10
      Ja mam półtorarocznego kotka i też zdaża mu się czasami miauczeć nad ranem.
      Przeważnie dlatego że chce wyjść na dwór. Na szczęście nie stosuje takich metod
      typu walenie w drzwi czy drapanie (jest dobrze wychowany i wie że nie wolno :-
      ) ). Co do karmienia to koty przyzwyczajają się do stałej pory i ja swojego
      kota karmię wieczorem.
      • paula29 Re: Kot maiuczy o 5 rano 21.05.05, 19:39
        pisze 2 misiace pozniej o stanie rzeczy.
        nie wytrzymalam i oddalam ją w rece weterynarza. Dostała leki na zatrzymanie
        ruji, sterylizacja, przedwczoraj zdjete były szwy i juz biega jak szalona, a co
        najwazniejsze NIE MIAUCZY I NIE ZAKŁÓCA CISZY. Kotka ma sie dobrze, jest
        bardziej miła i potrzebuje wiecej ciepła bo jednak operacja to traumatyczne
        przzezycia dla zwierzecia.
        Nie mineło pare dni, jak teraz druga, mała kotka zaczeła gruchać jak
        gołąbek.... RATUNKU !!!!!
    • landrynka8 Re: Kot maiuczy o 5 rano 22.05.05, 18:50
      moze chce jeść? Kot mojej babci to samo robił, ale jak dostał puszkę to jak
      ręką odjął.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka