Dodaj do ulubionych

W niewoli zwierzeta powoli umierają 8(

24.04.05, 14:41
W ksiazce "Rozmawiał z bydlętami, ptakami, rybami"
onrad Lorenz (1903-1989), "wybitny przedstawiciel i współtwórca etologii,
czyli zbliżonej do psychologii nauki o czynnikach sterujących zachowaniem się
zwierzą (...) obrazowo mówi o różnicach zachowania się ludzi i zwierząt, o
tym, czego zwierzęta mogą, a czego nie mogą się nauczyć. Podstawowa reguła
autora brzmi: nie podejmuj się hodowli zwierzęcia, które nie będzie mogło
wytrzymać z tobą ani też takiego, z którym ty nie będziesz mógł wytrzymać. Są
zwierzęta, które bardzo dobrze adaptują się do ludzkich warunków bytowania i
są takie, które już od pierwszego dnia hodowli zaczynają umierać, np. żółwie:"
www.zb.eco.pl/zb/124/recenzje.htm

<<Nasza ignorancja przyrodnicza sprawia, że nie potrafimy stworzyć bariery
prawnej, chroniącej zwierzęta przed naszym niezamierzonym okrucieństwem:
Zaklinam więc was na wszystkie świętości, kupujcie tylko takie zwierzęta,
które w odpowiednich warunkach naprawdę żyją, a nie powoli umierają.>>-KL
Obserwuj wątek
    • mmaupa Re: W niewoli zwierzeta powoli umierają 8( 24.04.05, 18:05
      Podoba mi sie Twoj cytat z pana Hipokryty Einsteina, ktory z calym swoim
      wspolczuciem dla swiata katowal zone.
      • bonobo44 Bad Einstein 25.04.05, 20:49
        "Charakter Einsteina miał również ciemne strony. Jego całkowite poświęcenie się
        pracy naukowej, szczególnie w młodości, było krzywdzące dla rodziny. Ustalił on
        nawet kilkanaście reguł, których musiała trzymać się jego pierwsza żona, pod
        groźbą rozwodu. Przede wszystkim obowiązywał bezwzględny zakaz przeszkadzania
        mu podczas pracy w gabinecie. "
        www.laboratoria.net.pl/pl/modules.php?name=News&file=article&sid=760

        byl wowczas mlody i... glupi (inna sprawa, ze kto wie, czy bez tego mielibysmy
        pozniej do czynienia z... jego fenomenem)
        poniewczasie musial tego skrycie zalowac - oddal swojej pierwszej zonie i jej
        dzieciom nagrode Nobla
    • bonobo44 Re: W niewoli zwierzeta powoli umierają 8( 25.04.05, 19:47
      "Powiem tu rzecz niepopularna na tym watku: Powinnismy do minumum starac sie
      ograniczac zjawisko petow (uwazam, ze nalezy je zawezic wylacznie do ras
      wyhodowanych przez czlowieka pod katem utrwalonych dobrze tolerowanych relacji
      typu czlowiek-pies). Wiekszosc tych zwierzat przetrzymywanych wiekszosc swego
      zycia w ciasnych klatkach w zupelnym oderwaniu od innych przedstawicieli
      swojego gatunku, cierpi zycie puste i nieznosne, wprost wegetuje w porownaniu
      ze swoimi odpowiednikami na wolnosci. Czy ktos z was chcialby sie znalezc w
      takiej roli u jakiejs wyzszej formy inteligencji, np. przyszlej AI?"
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=12422226&a=12680823
    • bonobo44 Św. Franciszek z Asyżu 25.04.05, 20:01
      "Nakazuję wszystkim moim braciom zarówno klerykom, jak i nie-klerykom, będącym
      w drodze lub przebywającym w jakimś miejscu, aby nie trzymali żadnego
      zwierzęcia u siebie ani u innych, ani w jakiś inny sposób. I jeśli nie zmusza
      ich do tego choroba lub ważna potrzeba, nie wolno im jeździć konno." - Św.
      Franciszek z Asyżu

      jak myslicie, dlaczego?
      • m.pw Re: Św. Franciszek z Asyżu 25.04.05, 21:57
        Jaki to swiet bylby piekny zeby luzdie pzrejeli sie tym co glosil sw Franek.

        W temacie pzrewodnim poruzsonym w watku przeraza mnie bezdenna glupota ludzi
        którym bzdura sie ze wezowi, czyjakiemus biednemu pajakowi w domu bedzie jak w
        niebie. ostatnio gdzies przeczytalam ze po...ni osobnicy handluja wiewiorkami a
        inni jezscze bardziej po...ni od nich kupuja, zeby np dzieciom sprawi radoche.
        Szlag by ich trafil. Niech sie samo zamkna w klateczce...Juz wiecej nie bede
        pisac bo zaczne rzucac pelne, niecenzuralne slowa
      • kazia9 Re: Św. Franciszek z Asyżu 26.04.05, 08:54
        Myślę, ze jednak w celu zachowania ubostwa. Zwierzę stanowi majątek, ktorego wg
        reguły św. franciszka nie należy miec. Koń jest juz dużym majątkiem, jazda
        konna komfortem w porównaniu do chodzenia piechota. Dzisiaj św Franciszek
        nakazalby : kupuj brykę tylko po to aby sie nią sprawnie przemieszczać dla
        czynienia dobra, nie dla szpanowania i przyjemności . A ideologie mozna do
        wszystkiego dorobic jaką się chce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka