studentka83
18.05.05, 09:17
Witajcie,może Wy mi doradzicie bo ja czuję się bezradna.
Od 7 miesięcy mam w domu suczke (pinczera średniego), którą znalazłam na
ulicy (pewnie też komuś uciekła...)iproblem tkwi w tym,że pies ucieka
notorycznie przez furtkę,podkopuje się pod płotem, jak zauważę,że uciekła
wybiegam na ulicę i ją wołam a ona się tylko odwraca i zaczyna jeszcze
szybciej uciekać:(.Szuka każdej nadażającej się okazji do ucieczki a ja
później wsiadam w samochód i prędkością 80 km. na godz. jeżdże po małych
uliczkach szukając jej,po czym znajduję- daje w tyłek i wiozę do domu i za
dwa dni sytuacja się powtarza.Co ja mam zrobić?Czy jej jest tak źle u nas, że
ucieka????Przecież ma wszystko aby być szczęśliwą i kochaną....A może ona
poprostu wybrała wolność?!