owiesia24
31.05.05, 17:27
Tak potwornie mi źle.Mam go od 12 lat,a lada chwila moze go nie byc.Nie wiem
co robic.Weterynarz nie chciał go uspic,bo mówi że pies nie cierpi.Ale on od
kilku dni nic nie jadł,nawet wode wymiotuje,wysechł na wiórko i już nie ma
siły się ruszać.Co robić-czy to nie jest tak że on zdycha z głodu a nie ze
strości?Co ja mam robić,serce mi pęka!Nie mogę na to patrzeć!Pomocy1