Dodaj do ulubionych

PSY BESTIE

04.07.05, 21:33
zerwal sie pewnemu panu ze smyczy ( takiej jak dla pudelka) rotweiller i
rzucil sie na moje psy...na szczescie nic sie nie stalo powaznego ...tylko
pare szwow...IDIOCI ZALOZCIE TYM PSOM KAGANIEC CHOCIAZ....
Obserwuj wątek
    • olencja86 Re: PSY BESTIE 04.07.05, 22:21
      Zgadzam się. Najbardziej bawią mnie uwagi "on jest łagodny i nic nie zrobi".
      Zawsze coś mu może strzelic do głowy. Wyprowadzanie takich psów na smyczy nic
      nie jest warte, bo jak się zerwie to koniec.
      • heterkaa Re: PSY BESTIE 06.07.05, 09:54
        Cóż, prawda jest taka że możesz takich ludzi wyzywac od idiotów ale to nic nie
        pomoże. Bardzo czesto spotykam się z rozumowaniem typu " ja mam dużego psa,
        więc się nie musze bać o nic, inni niech mi schodzą z drogi"- a idąc dalej tym
        tokiem nie uzywają żadnych kagańców i bardzo czesto psy sa puszczane nawet w
        miejscach publicznych. I co zrobic? NIestety dopóki ludzie nie zmądrzeją i nie
        staną się bardziej odpowiedzialni takie sytuacje będą miały miejsce.
    • rezurekcja przejrzyj watek 06.07.05, 10:01
      zaaatakowal nas pitbull
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=25750684
      mozesie zachecisz do kupna odstraszacza psow.
      Ja tez sie boje duzych psow luzem. Zwlaszca, keidy ide ze swoim tez niemalym w
      kagancu.
    • amstaffkaasia Re: PSY BESTIE 08.08.05, 15:44
      Mam amstaffa. Wcześniej chodził bez kagańca i dopoki żaden pies go nie zaczepił
      było ok,ale niedaj Boże jakiś podbiegł to było darcie pierza. Pogryzł owczarka
      jednej pani,a tamten był na syczy. Zebrałam opirnicz i teraz pies ma kaganiec.
      Tylko zdarzyła sie sytuacja kilka razy,że iine psy sie na niego rzuciły. i teraz
      wiem,że jakby nie miał kagańca to by sie obronił!!!
      • jaszczuria Re: PSY BESTIE 09.08.05, 08:23

        amstaffkaasia napisała:

        > Mam amstaffa. Wcześniej chodził bez kagańca i dopoki żaden pies go nie > z
        > wiem,że jakby nie miał kagańca to by sie obronił!!!


        gratuluje logiki. dlatego, że inne psy napadły na twojego (wcale nie takiego
        bezbronnego) to ty pozwalasz, aby robil krzywde słabszym psom. amstaffy
        spokojnie moga sobie poradzić z wieloma psami, nawet takimi, które maja
        kaganiec.
        na mojego psine rzucił sie kiedyś silny bokser a jego paniusia bezczelnie
        powiedziała, że nie założy mu kagańca bo nie pozwoli, by inne psy go gryzły. a
        ja mam pozwolic aby mojego gryzły ????
        • marikaso Re: PSY BESTIE 09.08.05, 10:04
          pies w kagańcu równiez jest w stanie zrobic krzywdę. Mojego labcia zaatakował
          duzy pies-mieszaniec w metalowym kagańcu. Moj był na smyczy, tamten nie. Pies
          powalił mojego psiura na ziemie, rozwalił mu oko i łape. Nie byłam w stanie
          odciągnąc tamtego psa. Zdaje sobie jednak sprawe, ze gdyby tamtem pies nie miał
          kagańca dla mojego skończyło by sie to o wiele gorzej.
    • landrynka8 link 09.08.05, 13:50
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2861363.html
      • ddb2 Re: winni sa zawsze wlasciciele ! 09.08.05, 14:48
        Obserwuje na spacerach rozne psy i najczesciej zle ulozone, agresywne i
        zaczepne sa male psiaki, tylko na nie specjalnie nie zwraca sie uwagi, bo coz
        taka mala psina moze zrobic?
        W kazdym przypadku agresji pies powinien byc solidnie skarcony. I nie ma
        tlumaczenia, ze taki malutki, a tamto bydle od razu rzuca sie do gardla...
        Psy rzadza sie swoimi prawami i sa to prawa natury, jesli jest inaczej - winny
        jest wlasciciel, ze tak skrzywil swojego pupila.
        A tak a propos, ilu z was ma wykupione ubezpieczenie na swojego psa?
        • landrynka8 Re: winni sa zawsze wlasciciele ! 09.08.05, 16:13
          Inne jest pogryzienie np. małego yorka, a inne pittbula.

          Zawsze jest winny własciciel.
    • januaria5 Re: PSY BESTIE 09.08.05, 17:49
      polecam link
      wiadomosci.onet.pl/1145422,11,item.html
      taaaakie lagodne?
      p.s pewnie jamniki tez moga zabic???????????????
      • fedorczyk4 Re: PSY BESTIE 09.08.05, 18:01
        Ja, albo raczej moja suka, mam ubezpieczenie, bo bydlątko waży 65 kg, łagodne
        nie jest, chodzi na smyczy, a jak ma cieczkę to i w kagańcu (skórzanym), bo z
        niekoniecznie życzliwej, robi się agresywna.
    • kelyana Re: PSY BESTIE 09.08.05, 18:42
      Mój pies jest tyko ratlerem ale potrafi zaatakowac inne psy. Wcześniej był
      spokojny i bez problemu mogłam pozwalać mu bawić się z innymi psami. Z robil
      sie agresywny po tym jak pogryzł go bokser wielkiego dresa ( pewnie koleś miał
      jakieś kompleksy i rekompensował je sobie wielkim agresywnym psem ) który
      nawet nie raczył mnie przeprosić Jedynie stwierdził " No co nie wiedziałem
      przecież, że go pogryzie ". Później mieliśmy jeszcze przygode z labradorem. Po
      tym jak mało nie powiesiłam mojego psa na smyczy żeby go ratować właściciel
      stwierdził, że to nie jego wina:/Ludzie profilaktyka!!! Duże psy zawsze powinny
      nosić kaganiec bez wzgledu czy są na smyczy, czy spuszczone.
      • fedorczyk4 Re: PSY BESTIE 09.08.05, 18:51
        kelyana napisała:
        Duże psy zawsze powinny
        > nosić kaganiec bez wzgledu czy są na smyczy, czy spuszczone.

        Bez przesady, bywają jednak duże i łagodne. Bo jak tak dalej to trzeba będzie
        na smyczy, w kagancu, z elektrycznym pastuchem na szyji i w okowach.
      • tati77 Re: PSY BESTIE 09.08.05, 19:53
        Małe psy też powinny chodzić w kagańcu i na smyczy, a nie tylko dużych ras,
        sama byłam świadkiem, jak jamnik doskoczył do nogawki jakiegoś faceta i
        poszarpał gościa, a pani jamniczka wpadła w panikę. Ludzie biorą psy nie mając
        pojęcia o wychowaniu i tresurze psów. Więc tak naprawdę winni są ludzie tym
        wszystkim pogryzieniom przez psy. Nie ma agresywnych ras i nieagresywnych, są
        tylko agresywni lub nieagresywni właściciele.
        • dupekzoledny Re: PSY BESTIE 09.08.05, 19:58
          na ul.stalowej przedwczoraj obskoczyłe mnie jakieś dwa pokurcze, ze
          szczekaniem,skakaniem z ząbkami. jeden dostał kopa-z piskiem uciekł. drugiego
          nie dosięgnąłem.ale tez uciekł.
          • fedorczyk4 Straszne bestie 09.08.05, 20:34
            To może na przyszłośc unikaj ulicy Stalowej
            • dupekzoledny Re: Straszne bestie 09.08.05, 20:56
              TO CO- żeby pieski mogły swobodnie se poszczekać to kanałami mam chodzić? tam
              inne zwierzątka-szczurki. zreszta powstanie juz dawno sie skończyło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka