DO MODERATORA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

20.07.05, 23:50
prosze o zdjecie mojego watku o bojowniku dziekuje edycia ............to
fotum nie sluzy pomocy ,,,,,,,,,,,, pozdr
    • marianna.rokita Re: DO MODERATORA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.07.05, 00:14
      Edyciu, napisz na forum.abuse@gazeta.pl
      Dyzurny powinien jeszcze pracowac. Umotywuj prosbe, i podaj linki do wypowiedzi
      trolli. A sama sie nimi nie przejmuj i im nie odpowiadaj. Sa tez inni tutaj :)
      • edycia274 Re: DO MODERATORA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.07.05, 00:16
        dzieki,, :) chyba wicej juz o rade nie poprosze :(((((((
        • marianna.rokita Re: DO MODERATORA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.07.05, 00:22
          Alez :) Spoko sa inni uzytkownicy, ktorzy ci chetnie pomoga:)Niestety tez nie
          brakuje tu palantow. Ale da sie przezyc.Gdyby jeszcze trolle byly oryginalne...a
          tak to sa niewymownie nudne......
          :)

          A o rade pytaj, a trollom nigdy nie odpowiadaj niech sobie dyskutuja sami z soba :)
          • edycia274 Re: DO MODERATORA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.07.05, 00:43
            tylko ze ja wiesz tu weszlam bo patrze z esa takie watki i mowie zapyatm, atu
            szok pokechali po mnie,,,,,,,no nie mam pytan,,to czlowiek oyta bo serce ma a
            mi tu mowia zem bezduszna,,,,,,ale to ze warunkow nie am nikogo nie
            interesuje,,,,,,,,ale niech moderator to zdejmie :)))))))))))))))
            • magdajeden Re: DO MODERATORA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.07.05, 00:59
              chyba przesadzacie. to nie trolle, to ludzie, którzy mówią swoje zdanie. nie do
              końca rozumiem co chciałaś przeczytać.
      • waldi_333 Re: DO MODERATORA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.07.05, 10:01

    • miss_dronio Re: DO MODERATORA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.07.05, 01:24
      Uzyskałas wiele fachowych i kompetentnych wypowiedzi ale rady wymagały od
      Ciebie pewnego zaangażowania finansowego i organizacyjnego i to Cie bardzo
      zdenerwowało. A jakiej rady oczekiwałaś na f. Zwierzeta? Że rybka to mechanizm,
      bez czucia i możesz z nim zrobić byle co? Zresztą to były tylko rady -możesz
      się do nich zastosować jesli nasz ochotę. Nie wiedze powodu do zdejmowania
      wątku. Może ktoś z tych rad skorzysta i sprawi, ze jego rybki beda się czuły
      lepiej, w lepszych warunach.
    • arie Re: DO MODERATORA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.07.05, 01:29
      Pozwolę sobie jako odpowiedź zacytować treść z Pomocy Forum:

      "Czy można usunąć z forum własne wątki lub posty?

      Nie ma takiej możliwości - administracja usuwa tylko posty, które łamią prawo
      lub regulamin forum.
      Ewentualnie w uzasadnionym przypadku, jeżeli użytkownik udowodni swoje autorstwo
      wypowiedzi i poda przekonujące argumenty, administracja może skasować zgłoszoną
      wypowiedź."

      Prośby można zgłaszać na adres: forum.abuse@gazeta.pl
    • mowienaglos Re: DO MODERATORA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.07.05, 08:11
      edycia274 napisała:

      > prosze o zdjecie mojego watku o bojowniku dziekuje edycia ............to
      > fotum nie sluzy pomocy ,,,,,,,,,,,, pozdr

      Dajże spokój, kobieto. Każdy z postów był odpowiedzia na Twoje pytanie, więc nie
      mów, że nikt Ci nie pomógł. Ty sama reagowałaś agresywnie na normalne wypowiedzi...
      • mowienaglos Re: DO MODERATORA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.07.05, 08:40
        >tylko ze ja wiesz tu weszlam bo patrze z esa takie watki i mowie zapyatm, atu
        >szok pokechali po mnie,,,,,,,no nie mam pytan,,to czlowiek oyta bo serce ma a
        >mi tu mowia zem bezduszna,,,,,,ale to ze warunkow nie am nikogo nie
        >interesuje,,,,,,,,ale niech moderator to zdejmie :)))))))))))))))

        Histeryczka z Ciebie i tyle.
        • mmk9 do mowienaglos i edyci 21.07.05, 09:07
          Nie histeryczka. Jest po prostu zmęczona. Sama z dzieciakiem ? Może masz kogos,
          kto cię zastąpi na 3 dni i sobie wyjedziesz ? Czy co . Ja nie ironizuję wcale.
          Jest komu przynieść rybkę na utrapienie a pomoc jej sie wyspac nie ma komu ?
          Ech, Edyta , wykorzystaj ty trochę krewnych i znajomych.
          • vww Re: do mmk9 21.07.05, 09:23
            Nie przesadzaj i ty. Utrapienie mialaby, gdyby przywlekli jej np. szczenię.
            A naczynie z wodą z jednym pasażerem, jest praktycznie bezobslugowe.
            • edycia274 Re: do mmk9 21.07.05, 10:53
              juz niczego :)
    • mysiam1 Re: DO MODERATORA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.07.05, 09:29
      Edycia, o czym Ty piszesz? Zadałaś pytanie, czy jeśli wsadziłaś bojownika do
      kuli i dajesz mu jeść to wystarczy. No i dostałaś wiele odpowiedzi, które
      wskazywały zdecydowanie na to, że nie wystarczy. Czego jeszcze oczekujesz?
    • zielony_listek ofiarodawca 21.07.05, 11:16
      Edyta, odpowiedzi dostałaś dużo i całkiem na temat, nie narzekaj.
      Masz jakis problem, ale nie bardzo mówisz jaki (poza brakiem miejsca i
      pieniędzy).
      Oddałaś już rybkę komus albo do sklepu?
      Jeśli dla dziecka jest przykre rozstawać się z rybką, to może ktoś znajomy
      mógłby się nią zająć w odpowiednich warunkach, a dzieciak mógłby ją czasem
      widywac i nadal byłaby "jego"?
      Albo ofiarodawca niech ją przechowa, aż będziesz mogła ją odebrać jak bedziesz
      miała warunki (oczywiście zmiana akwarium dla rybki wskazana jak bajbardziej -
      ale kto daje rybkę w prezencie bez wyposażenia i rozmowy z właścicielem???????).
      Pozdrawiam
      zielony_listek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja