Gość: Krzyś
IP: *.p.lodz.pl
09.10.02, 18:45
Mam małego, 2.5-miesięcznego jamniczka, który jest ślepy. Wiem, że takim
zwierzątkiem trzeba się szczególnie opiekować, ale ucieszę się jeśli ktoś
podzieli się swoimi doświadczeniami z posiadania niewidomego czworonoga.
Piesek rośnie jak na drożdżach i chyba specjalnie nie przeszkadza mu
kalcetwo. Na pewno lepiej słyszy od woich kumpli. Nie można go, jednak, jak
na razie nauczyć sikania w jedno miejsce. Kałuże pojawiają się w mieszkaniu
w zadziwiających miejscach. Powoli zaczyna wychodzić na spacery, ale
szczepienie ciągle jeszcze przed nim. Czy uczyć go załatwaiania się na gazety
w mieszkaniu, czy od razu powoli przyzwyczajać do podlewania drzewek na
podwórku?
K.