Dodaj do ulubionych

ptasia grypa, choroba wściekłych krów

05.03.06, 18:09
te wszystkie choroby, są pewnego rodzaju zemstą świata zwierząt na ludziach,
którzy tak źle traktują zwierzęta. tak to jest kochani, jak się je zwierzęta,
jak sie je maltretuje...

wiem, że to forum skupia raczej miłośników, a nie przeciwników zwierząt, ale
może i taki się tu trafi... więc sobie poczytajcie i pomyślcie!
Obserwuj wątek
    • misia007 Re: ptasia grypa, choroba wściekłych krów 05.03.06, 18:18
      Tylko ze dalej głównie zwierzęta na tym cierpią a prawdziwymi winowajcami
      jesteśmy my.
      • buenos.aires a miesko jecie? 05.03.06, 18:32
        jecie? no to po co takie durne posty
        nie jecie - ok, ale mamy forum Wegetarianizm
        • po.prostu.ona cóż... 05.03.06, 18:51
          Posty nie są durne, a przypominam uprzejmie, że to jest forum publiczne i każdy
          może wypowiedzieć swoje zdanie.
          Chodzi o to, że hodowla zwierząt zmieniła się w produkcję, co prowadzi do
          wynaturzeń, takich jak na przyklad zmuszanie roślinożerców do kanibalizmu –
          czego efektem jest choroba wściekłych krów. Nie dziwią mnie smutne refleksje na
          ten temat.
          • m824 no właśnie 05.03.06, 23:03
            no proszę - i o to chodzi.

            a ja mięska nie jem, zwierzątka lubię, więc czuję się na tym forum bardzo na
            miejscu. w końcu nie jest nigdzie napisane, że forum zwierzęta jest dla
            mięsożerców. - to oczywiście nie do po.prostu.ona, ale dla tego komentującego
            wcześniej.

            pozdrawiam wszystkich miłośników zwierząt.
            • albert.flasz1 Re: no właśnie 06.03.06, 09:30
              Zauważ że większość wypowiadających się na tym forum posiada zwierzęta
              mięsożerne, których zmuszanie do roślinożerności jest taką samą perwersją jak
              żywienie krów mączkami mięsnymi.
    • albert.flasz1 Re: ptasia grypa, choroba wściekłych krów 06.03.06, 09:27
      Ależ skąd... To jest zemsta głupich pismaków, na których nikt jeszcze nie
      wynalazł skutecznego "bata" (a szkoda) na reszcie świata.
      PS. Szczepionki na głupotę wciąż jeszcze nie ma...
      • po.prostu.ona Re: ptasia grypa, choroba wściekłych krów 06.03.06, 10:42
        Zapewne chodzi Ci o to Albercie, że zakaźne choroby przenoszone przez zwierzęta
        a znacznie groźniejsze od ptasiej grypy - są stare jak świat - na przykład
        dżuma - słynna czarna śmierć, która w średniowieczu zmiotła 40 proc. ludności
        Europy. Jest gorączka zachodniego Nilu - również przenoszona przez ptaki
        migrujące. Wirus wywyołuje zapalenie mózgu i rdzenia kręgowego Kilka lat temu
        w rejonie Wołgogradu i w dolnym biegu Wołgi zaatakował około tysiąca osób, z
        których 40 zmarło - krążyła wtedy plotka, że był to "eksperyment" z bronią
        biologiczną. Wirus dotarł do Grecji, Hiszpanii, Portugalii, Włoch i Rumunii,
        gdzie zachorowało prawie 1,5 tys. osób, a 50 zmarło. Pojedyncze przypadki
        zachorowań odnotowano również w Czechach, na Słowacji, Ukrainie i Białorusi.

        • albert.flasz1 Re: ptasia grypa, choroba wściekłych krów 06.03.06, 11:15
          "Ptasia grypa" też jest znana od dawna. Nie wiem dlaczego nagle zrobiono z tego
          wielki problem.
          "Influenza jako zoonoza
          Już od dawna poszukiwano związku między influenzą (grypą) zwierząt, a grypą
          ludzi. Wirus grypy ludzi A (Hong-Kong) izolowano od wielu gatunków zwierząt,
          jak na przykład: świnie, owce, konie, psy, koty, kaczki. Przeciwciała
          skierowane przeciw temu wirusowi stwierdzono również u koni w Polsce. Nasuwa
          się więć wniosek, że zwierzęta mogą stanowić potencjalne zagrożenie dla
          człowieka, będąc rezerwuarem zarazka. Świadczy o tym także pokrewieństwo wirusa
          grypy ludzi (szczep Hong-Kong), który wywołał epidemię grypy w 1968 r. z
          wirusem grypy koni podtyp 2, który spowodował zachorowania koni w 1965 r. oraz
          kaczek w 1963 r. Doświadczalnie stwierdzono, że ludzie zakażeni dużymi dawkami
          wirusa A equi 2 i konie zakażone dużymi dawkami wirusa grypy ludzkiej A 2 (Hong-
          Kong) chorują wśród objawów ze strony układu oddechowego. Nadal istnieje jednak
          sporo niejasności, a dużą trudność stanowi fakt znanej zmienności wirusa grypy
          ludzkiej i ciągłe izolowanie nowych szczepów."
          Zenon Wachnik
          Zarys chorób zakaźnych zwierząt
          wyd. 1
          PWN
          Warszawa,1983
          • po.prostu.ona Re: ptasia grypa, choroba wściekłych krów 06.03.06, 11:40
            Z tego, co zrozumiałam z doniesień dziennikarskich :-) wynika, że problem w tej
            właśnie zmienności wirusa. U ludzi "ptasia grypa" ma dramatyczny przebieg, na
            szczęście nie przenosi się z człowieka na człowieka. Ale zachodzi obawa, że
            wirus zmutuje i wtedy będzie taki sam dym jak z SARS-em. Albo i gorszy, bo
            tamto dziadostwo nie wiadomo skąd się wzięło i przynajmniej zwierząt nikt
            masowo nie wybijał :-(
            • albert.flasz1 Re: ptasia grypa, choroba wściekłych krów 07.03.06, 09:08
              A ja myślę, że cała ta afera nie jest warta medialnego szumu, jaki się robi
              wokół niej. "Ptasia grypa" jest chorobą znaną od dawna i jest tylko jedną z
              wielu niemniej niebezpiecznych chorób, jakimi miżemy zarazić się od zwierząt
              (salmonelloza, bruceloza, toksoplazmoza, chlamydiaza, mononukleoza, ...). Całe
              to zamieszanie jest wyłącznie propagandą, robioną wyłącznie na pokaz, by
              udowodnić ludziom jak wspaniale są chronieni. Jeśli rzeczywiście kiedyś dojdzie
              do powstania mutanta zdolnego do masowego zarażania ludzi, nie pmogą żadne
              kordony sanitarne, strefy ochronne itd.. Przecież wirus grypy rozprzestrzenia
              się drogą kropelkową, poprzez odchody (kurz), bezpośredni kontakt... Głównym
              rezerwuarem zarazka są dzikie, migrujące ptaki, dla których nie ma granis ,
              zarządzeń, nakazów itd. Możemy pilnowqać higieny w dużych, przemysłowych
              fermach drobiu, niech jednak ktoś spróbuje cokolwiek zrobić w
              małych, "przyzagrodowych" "hodowlach"... Bzdura! Wystarczy po prostu zdrowy
              rozsądek i zachowanie minimum higieny.
    • mjot1 Pandemia 06.03.06, 14:39
      Do lecznic zgłaszają się ludzie z własnymi zdrowymi kotami z żądaniem ich
      uśpienia.
      A więc mamy pandemię. Pandemię głupoty!
      Coś mi się jednak wydaje, że akurat ta przypadłość to chyba jest z nami na
      codzień i od zawsze.
      Ta... Człowiek to brzmi dumnie... Człowiek to ponoć jedyna istota potrafiąca
      korzystać z mózgu.
      Hm... Dlaczego głupota nie boli?

      Najniższe ukłony!
      Wbrew oczekiwaniom ministra w dwójnasób dokarmiający ptaszęta M.J.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka