Dodaj do ulubionych

UWAGA!!!! Strony z kotami w butelce to kit!!!!

IP: *.lodz.dialog.net.pl 21.12.02, 01:17
Kochani!
Jakis czas temu zamiescilam tutaj apel do wszystkich milosnikow zwierzat a
zwlaszcza kotow, co by poprzec akcje i petycje, ktora piętnowala wkladanie
kotow do butelki i robienie z nich kotow kominkowych. Bardzo sie przejelam
sama nieszczesciem tych zwierzakow, bo natura nie stworzyla ich do siedzenia
w butelce tylko do skakania po meblach, laszenia sie, strzelania garbkow,
przewijania miedzy nogami wlasciciela i cudownego mruczenia na kolanach!
A jak taki kot ma to robic w butelce????!!!! Toz to profanacja!
Wiec "zaryczalam" tu na forum tak glosno jak moglam najbardziej, zeby sie
ludziska wpisywali pod petycja, co by koty z butelek uwolnic. Po czym sie
okazalo, ze to bujda na resorach! No wiec, krotko i na temat: sama dalam sie
nabic w taka butelke - niedlugo mnie poswia na kominku, a jakze! - bo
uwierzylam w te brednie o kotach odmiany butelkowej! Teraz, zgodnie z
obietnica dana tu wszystkim na forum, a zwlaszcza najmilszemu ze wszystkich
tomaszowi xxx - zadosc czynie swej obietnicy, ktora tu wczesniej zlozylam, ze
jesli ta akcja z kotami bujda sie okaze - napisze posta z WIELKIMI
PRZEPROSINAMI - co niniejszym czynie. Wybaczcie mi wszyscy i nie piszcie juz
wiecej na moj adres w sprawie petycji. Sprawa sie wyjasnila, jest wyssana na
szczescie dla kotow i dla nas - z palca! Radujmy sie wiec, ze to tylko glupi
pomysl jakiegos niedorobionego studenta a nie tragiczna rzeczywistosc. Poki
co zycze wszystkim milosnikom zwierzat wesolych i radosnych swiat i niechze
nasze zwierzaki przemowia do nas w wigilijna noc - oby tylko rzekly cos
dobrego o swoich wlascicielach! Pa buziaki!

P.S. Tomku, dzieki za przypomnienie! ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Basia/Wenus do tomaszaxxx IP: *.lodz.dialog.net.pl 21.12.02, 01:31
      Acha! zapomnialam dodac: Tomku taki z Ciebie gentelman
      jak z "koziej dupy trąba" - i bodaj nie dlatego, ze mi
      o tym przypomniales - tu akurat zwracam honor i klaniam
      sie nisko (ida swieta, a przygotowania calkiem mnie pochlonely),
      ale sposob w jaki to zrobiles okazal sie malo oryginalny,
      a co wazniejsze bardzo nieelegancki, ale co tam......
      w koncu gdzies i na kims trzeba swe frustracje
      wyladowac prawda? A ze mam dobre serce i wyrozumienie
      dla nieszczesliwych ludzi, no i ida swieta!!!!
      wspanialomyslnie ci wiec wybaczam ;-)

      • Gość: tomaszxxx Re: do tomaszaxxx IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.02, 00:44
        Basieńko najmilejsza – brawo..! Cieszę się bardzo, że miałem możliwość
        przeczytać powyższe – koniec końców świadczy to o Tobie jak najlepiej!

        Dlaczego tak się upierałem? Zaraz wyjaśnię.
        Gentleman czy dżentelmen jak wolisz ze mnie może rzeczywiście jak z koziej dupy
        telewizor, ale nadchodzi dzień, kiedy nawet największe bydle ma szansę
        przemówić ludzkimi dźwiękami. Formułujmy, formułujmy więc..
        Moje wysiłki tu na forum „zwierzęta” mają skłonić forumowiczów do zajrzenia na
        forum „ludzie”. Ja naprawdę rozumiem, że ktoś do swojego jamnika
        mówi „córuś”, „moje dziecko”,"dziecinko", przeżywa strasznie, prawie dostaje
        nerwowych konwulsji bo mu świnka wodna łysieje, kot ma okres dwa razy w
        tygodniu itd. itd. – POD WARUNKIEM, że miłość do zwierzaków nie zaspokaja
        naturalnej potrzeby dawania miłości każdego z nas, nie jest zabawą w miłość.
        Alleluja rany boskie.. ale dalej: piszę tu bo chcę powiedzieć: wyjdźmy z
        piaskownicy ze swoimi królikami, kotkami i pieskami – pobawmy się naprawdę! Ja
        serio chciałbym zapytać wielu na tym forum, co w swym bogatym w uczucia życiu
        zrobili dla ludzi? Fajnie jest że możemy piać wspólnie jacy to jesteśmy
        uzbrojeni w wyższe uczucia: kocham kota i psa.. Kot tez mnie kocha bo mruczy.
        To piękne – kochajmy zwierzęta! Ale dużo piękniejsze, i bez przełożenia na
        ten „zwierzęcy” rodzaj uczuć, jest to samo w człowieczym ujęciu. Miłość do
        zwierząt jest naturalną konsekwencją pozytywnego nastawienia do świata – po
        drodze jest jednak to PYTANIE: co drogi Józiu/Krysiu zrobiłeś/łaś nie dla
        głodnych psów, ale dla głodnych ludzi?
        Wszystko ok. jeśli post pt „królik mi się zesrał na dywan – chyba się zabiję”
        pisze 12, 14 letnie dziecko. Rozumiem – uczy się. Uczy się miłości, uczy się
        jasnej strony kosmosu. Ale jeżeli bawi się szufelkami i foremkami w ten sposób
        dorosły człowiek?? Dla mnie to perwersja, albo zatracenie się w cywilizacyjnym
        dobrobycie, jeżeli na wspomniane pytanie przez duże „P” odpowie – „nic”. Kocham
        swojego psa, ale nienawidzę dzieci które mi wchodzą w szkodę pod oknem w lesie –
        oto do czego doprowadziło nasze hobby. Ktoś powie – nieszkodliwa zabawa w
        miłość. Ja mówię ponownie: bawmy się serio.

        Tłumaczę więc dlaczego się upierałem: upierałem się, bo na forum GW „świat” nie
        widziałem posta Basi / Wenus pt np. „Zakładam sklep „1001 drobiazgów dla dzieci
        ze wsi po PGR- owskich””

        Uściski

        • Gość: bezdomny Rasowy idiot-populista IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.02, 09:55
          Gość portalu: tomaszxxx napisał(a):

          > Basieńko najmilejsza – brawo..! Cieszę się bardzo, że miałem możliwość
          > przeczytać powyższe – koniec końców świadczy to o Tobie jak najlepiej!
          >
          > Dlaczego tak się upierałem? Zaraz wyjaśnię.
          > Gentleman czy dżentelmen jak wolisz ze mnie może rzeczywiście jak z koziej
          dupy
          >
          > telewizor, ale nadchodzi dzień, kiedy nawet największe bydle ma szansę
          > przemówić ludzkimi dźwiękami. Formułujmy, formułujmy więc..
          > Moje wysiłki tu na forum „zwierzęta” mają skłonić forumowiczów do z
          > ajrzenia na
          > forum „ludzie”. Ja naprawdę rozumiem, że ktoś do swojego jamnika
          > mówi „córuś”, „moje dziecko”,"dziecinko", przeżywa stra
          > sznie, prawie dostaje
          > nerwowych konwulsji bo mu świnka wodna łysieje, kot ma okres dwa razy w
          > tygodniu itd. itd. – POD WARUNKIEM, że miłość do zwierzaków nie zaspokaj
          > a
          > naturalnej potrzeby dawania miłości każdego z nas, nie jest zabawą w miłość.
          > Alleluja rany boskie.. ale dalej: piszę tu bo chcę powiedzieć: wyjdźmy z
          > piaskownicy ze swoimi królikami, kotkami i pieskami – pobawmy się naprawd
          > ę! Ja
          > serio chciałbym zapytać wielu na tym forum, co w swym bogatym w uczucia życiu
          > zrobili dla ludzi? Fajnie jest że możemy piać wspólnie jacy to jesteśmy
          > uzbrojeni w wyższe uczucia: kocham kota i psa.. Kot tez mnie kocha bo mruczy.
          > To piękne – kochajmy zwierzęta! Ale dużo piękniejsze, i bez przełożenia n
          > a
          > ten „zwierzęcy” rodzaj uczuć, jest to samo w człowieczym ujęciu. Mi
          > łość do
          > zwierząt jest naturalną konsekwencją pozytywnego nastawienia do świata –
          > po
          > drodze jest jednak to PYTANIE: co drogi Józiu/Krysiu zrobiłeś/łaś nie dla
          > głodnych psów, ale dla głodnych ludzi?
          > Wszystko ok. jeśli post pt „królik mi się zesrał na dywan – chyba s
          > ię zabiję”
          > pisze 12, 14 letnie dziecko. Rozumiem – uczy się. Uczy się miłości, uczy
          > się
          > jasnej strony kosmosu. Ale jeżeli bawi się szufelkami i foremkami w ten
          sposób
          > dorosły człowiek?? Dla mnie to perwersja, albo zatracenie się w
          cywilizacyjnym
          > dobrobycie, jeżeli na wspomniane pytanie przez duże „P” odpowie 
          > 211; „nic”. Kocham
          > swojego psa, ale nienawidzę dzieci które mi wchodzą w szkodę pod oknem w
          lesie
          > –
          > oto do czego doprowadziło nasze hobby. Ktoś powie – nieszkodliwa zabawa
          > w
          > miłość. Ja mówię ponownie: bawmy się serio.
          >
          > Tłumaczę więc dlaczego się upierałem: upierałem się, bo na forum GW „świa
          > t” nie
          > widziałem posta Basi / Wenus pt np. „Zakładam sklep „1001 drobiazgó
          > w dla dzieci
          > ze wsi po PGR- owskich””
          >
          > Uściski
          >
          • Gość: tomaszxxx Re: Rasowy idiot-populista IP: 217.97.133.* 07.01.03, 11:11
            Pan bezdomny - rozumiem - anglojęzyczny..?
            "Idiot" i "populista" to zwykłe ubliżanie w przestrzeni wirtualnej - dla mnie
            totalne dno. Gdzie jakaś kontra, argumenty, rzeczowy post?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka