Dodaj do ulubionych

Kocurek znaczy teren...

IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 28.12.02, 18:35
Mam do Was pytanie.

Czy kocurek Pers przebywajac w towarzystwie kotki w domu nie obsikuje mebli?
Pierwszego jakiego mam musialam wykastrowac a tego nie chce. Czy mimo
obecnosci kocicy bedzie znaczyl teren?

Dzieki za odpowiedzi!

Alinka
Obserwuj wątek
    • brassia1 Re: Kocurek znaczy teren... 29.12.02, 23:21
      Oczywiście, że obsikuje. Każdy dorosły kot, bez względu na to, czy to pers,
      czy inna rasa, znaczy teren. Obecność kotki nic tu nie zmieni. Mieszkanie pod
      jednym dachem z niekastrowanym kocurem to czysta desperacja. Wszystko będzie
      śmierdziało.
    • Gość: kot Re: Kocurek znaczy teren... IP: *.mech.pw.edu.pl 02.01.03, 11:06
      Witaj Alinko!
      Musisz to sama sprawdzić, po prostu poczekaj. Mój kot Persik, który trafił do
      mnie już jako dorosły kot ( miał kilka lat ) nie znaczył, robił grzecznie do
      kuwety kucając nisko jak mały kociak. Z obsikiwaniem nie ma reguł, czasem koty
      dojrzewające obsikają kilka razy kąty, a potem ten ślad zapachu pozostający
      nawet po szorowaniu wystarcza im i nie znaczą już więcej. Czasem znaczą też
      koty wykastrowane, chociaż rzadko.
      Odrębna sprawa, to intensywny zapach moczu. Ja nawet nie uważam, że jest jakiś
      obrzydliwy, ale na dłuższą metę trudno z tym wytrzymać, praktycznie trzeba
      usuwać od razu zasikany żwirek, jesli nie chce się mieć w mieszkaniu trwałego
      zapachu. Mojego persa wykastrowałem, chociaz nie znaczył, właśnie ze względu na
      zapach, ale też i dlatego, żeby np. nie przyszła mu ochota skoczyć z balkonu w
      poszukiwaniu kotki. Teraz ma się dobrze i chyba nie ma mi tego za złe, to jest
      zresztą drobny zabieg, a kot jest spokojniejszy, milszy, bardziej związany z
      człowiekiem.
      Pozdrawiam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka