Dodaj do ulubionych

Nagła strata

16.05.06, 13:52
W piątek straciłam moja kochana psine.Rano wyszłam z nią jeszcze na
spacer,pamiętam które kwiatki wąchała i z którym psem się witała.Wychodząc do
pracy pożegnałam się z nią jak zawsze każąc jej zostać i być grzeczną, a ona
jak zawsze z uwagą mnie słuchała.Po południu zadzwonił tata,że znalazł ją
martwą w pokoju na dywanie.Do dziś nie wiem co się stało.Nie widziałam nawet
zwłok,a ponieważ nie wiadomo co było przyczyną zgonu mój tata oddał zwłoki do
utylizacji.Jestem zrozpaczona,zastanawiam się czy czegoś nie zauważyłam.Teraz
myśle o tym, że jak na 8-letniego psa szybko się ostatnio męczyła, ale
myślałam że to przez zwiększoną liczbę spacerów.Bardzo tesknie. Brak mi
tupotu łapek po podłodze rano i nie mam co zrobić z czasem, który wcześniej
przeznaczałam na spacery z niunią.Jedni znajomi mówią,że trzeba od razu wziąć
drugiego psa, inni radzą żeby odczekać. Ja sama nie wiem co zrobić żeby tak
nie bolało...
Obserwuj wątek
    • titu_titu Re: Nagła strata 16.05.06, 15:12
      Bardzo przykre jest to co piszesz i szczerze Ci współczuję :(((( Twoja psina
      miała 8 lat dopiero, to krótko jak na psa. Pomyśl jednak, że prawdopodobnie
      śmierć nadeszła szybko, pies nie cierpiał przez wiele miesięcy a Ty nie
      zastanawiałaś się czy go już uśpić, czy jeszcze nie. To bardzo trudne decyzje i
      nikomu nie życzę ich podejmowania. Być może Twój psiak był poważnie chory np.na
      serce i nie można byłoby mu pomóc... Jakkolwiek to zabrzmi - staraj się nie
      obwiniać tym, że coś przeoczyłaś, bo to tylko pogłębi żal, a życia zwierzakowi
      nie wróci. Jeśli już teraz rozważasz wzięcie drugiego psa a powstrzymuje Cię
      jedynie myśl o tym, że to za wcześnie i nie wypada, to uważam że nie powinnaś
      tracić zbyt wiele czasu. Swoja pierwszą psinę zawsze będziesz pamiętać i
      każdego następnego psa porównywać z poprzednim. Ale to mija i kochasz każdego
      następnego równie mocno. Nowy pies odwróci także Twoją uwagę od tego, że
      poprzedniego już nie ma. Odczekaj tyle ile potrzebujesz, i jak poczujesz że
      jesteś gotowa - weź psa. Mnóstwo psiaków chce mieć dobry dom, więc warto.
    • rezurekcja Re: Nagła strata 16.05.06, 15:29
      titu-titu ma racje.
      Wyrazy wpsolczucia.
      Mozesz tu postawic swojej psicy wirtualny pomnik
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35375
      • goldenwomen Re: Nagła strata 17.05.06, 10:54
        wiem co to znaczy utrata ukochanego przyjaciela. współczuję
        • misia007 Re: Nagła strata 17.05.06, 12:21
          Bardzo Ci współczuję, wiem jak to boli.Trzymaj się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka