Dodaj do ulubionych

Sterylizacja metoda hakową - Warszawa

07.06.06, 16:55
Poszukuje w Warszawie poleconego weterynarza/kliniki, który wykonuje
sterylizacje metoda hakową. Może mogółby ktos cos polecić?
Jeżeli nie na forum to priv.
Bede ogromnie wdzieczna.
Obserwuj wątek
    • buenos.aires Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 07.06.06, 17:07
      forum.miau.pl/viewtopic.php?t=727
      • nikkka Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 08.06.06, 09:32
        Dziekuje bardzo!! Nie znalam tego forum.
        • aix.sponsa Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 08.06.06, 18:03
          Już sama nazwa przyprawia mnie o mdłości :(((( jak można sie tak znęcać nad
          zwierzątkiem?
          • seniorita_24 Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 09.06.06, 00:57
            Nazwa jak nazwa, ale znęcanie to mnożenie zwierząt.
            • aix.sponsa Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 09.06.06, 20:33
              Seniorita, ale jak zbyt dużo zwierząt wysterylizujemy, to wyginą! Pomyśl, zanim
              napiszesz. Okaleczanie zwierząt powinno być zabronione.
              • seniorita_24 Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 10.06.06, 17:29
                Widzę, że kochasz zwierzątka.W takim razie może pomożesz tym, które juz sa na
                świecie. Niezależnie od miejsca, w którym mieszkasz możesz opiekowac się
                nowonarodzonymi kociakami lub pieskami, które sa w schroniskach lub prywatnych
                mieszkaniach bo znaleziono je np.zawinięte w worek w zamkniętym kontynerze na
                śmieci lub specjalnie pozbawiono życia ich matkę. Nie musisz szukać.
                Wolontariusze ze schronisk i fundacji, na pewno uciesza się z pomocy. Zapraszam
                na kociarnię
                forum.miau.pl/viewforum.php?f=13&sid=9ddcbea06b2d9f875b240887f77535f0
                lub do najbliższego schroniska.
              • deraa Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 10.06.06, 19:07
                aix.sponsa napisała:
                > Seniorita, ale jak zbyt dużo zwierząt wysterylizujemy, to wyginą!

                Specjalnie dla Twojego "spokoju" wyszukałam kilka informacji:

                Według szacunkowych danych w Polskich schroniskach przebywa 16,5 tyś. kotów
                (ta liczba utrzymuje się na stałym poziomie od paru lat, mimo prowadzonej
                stale akcji sterylizacji). Każdego roku średnio 24% z nich jest poddawanych eutanazji, a 17% pada. To daje ok. 6,4 tyś martwych zwierząt.

                Tylko to są oficjalne/schroniskowe dane... Biorąc pod uwagę, że w naszym
                kraju jest ok.6 milionów kotów, to ciężko mysleć jaka jest faktyczna
                liczba ginących zwierząt.
                W świetle tych rachunków Twój argument nie ma w ogóle racji bytu.
                Jeśli nadal pozostajesz nie przekonana to zacznij chociaż traktować sterylizację jako mniejsze zło. Bo nie ma innej możliwości ograniczenia nadpopulacji i ogromnego cierpienia (nie porównywalnego do tego o którym
                ciągle piszesz) tysiecy zwierząt.



                • aix.sponsa Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 11.06.06, 17:27
                  To trzeba zadbać o ich lepsze warunki, a nie iść na łatwiznę i okaleczać!
                  • deraa Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 11.06.06, 18:12
                    Dobrze - tak jak pisała seniorita_24 - masz ogromne pole do popisu.
                    Trzymam kciuki!
                  • orchid78 Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 14.06.06, 09:20
                    No tak, ale...
                    1. Kto za to zapłaci? Przecież zawsze są "ważniejsze wydatki", tyle głodnych
                    dzieci, chorych itp. Sprawy zwierząt sa w społeczeństwie stawiane na szarym
                    końcu :( Tak, tak - pole do działania masz ogromne.
                    2. Nawet gdyby zabezpieczono (UTOPIA!) godne warunki bytowe dla bezpańskich
                    zwierząt to co dalej? Pozwalać im sie nadal rozmnażać bez kontroli? No to w
                    końcu nikogo nie byłoby stać na utrzymanie tych zwierząt. Podawać środki
                    antykoncepcjne? To zbyt ryzykowne dla zdrowia. Izolować samce od samic? A
                    zdajesz sobie sprawę że instynkt rozmnażania jest jednym z najsilniejszych
                    instyktów w ogóle? Okresowo silniejszym od i. odżywiania, ucieczki itp. I
                    według mnie czystym sadyzmem jest narażanie zwierzęcia na niemożność
                    zaspokojenia tak podstawowej (okresowo) potrzeby. To jest dopiero niemoralne.
                    To jest narażanie na cierpienie! Poza okresem rui samice tej potrzeby nie
                    odczuwają, więc sterylizacja nie wiąże się z niczym więcej jak chwilowym
                    stresem i kilkudniowym bólem pooperacyjnym + ryzykiem narkozy. Suka/kotka po
                    prostu nie odczuwa tej potrzeby wywoływanej przecież okresowo hormonami, nie
                    uczestniczy w tym świadomość zwierzęcia - nie ma więc cierpień psychicznych
                    związanych z niemożnoscia posiadania poomstwa. Natomiast gdybyś widziała, jak
                    bardzo potrafi cierpieć (psychicznie) np. suka przechodząca ciążę urojoną,
                    niezapłodniona podczas cieczki - nidgy nie wypisywałabyś takich bzdur. A wiele
                    samic przechodzi to po każdej rui.
                    3. Jeszcze jedna rzecz. W naturze samice właściwie przy każdej rui miałyby
                    młode. Ozywiście jest to nie do przyjęcia dla człowieka. Jednokrotne/rzadkie
                    posiadanie potomstwa nijak nie chroni przed smiertelną (jeśli nie leczona -
                    skuteznie właściwie tylko poprzez sterylizację) chorobą - ropomaciczem.
                    Regularne "oczyszczanie" wnętrza macicy przez powtarzające się ciąże i porody
                    są w naturze prawdopodobnie czynnikiem zmniejszającym ryzyko ropomacicza.
                    Natomiast u samic "domowych" - nie rozmnażanych (bądź tylko 1-kilka razy w
                    roku) ten efekt nie występuje. Ryzyko ropomacicza w tej grupie jest znacznie
                    większe.
                    Dlatego uważam, że sterylizacja samic niehodowlanych/kastracja samców jest nie
                    tylko obecnie jedyną metodą pozwalająca ograniczyć problem bezdomności
                    zwierząt, nie tylko metodą pozwalająca na przedłużenie zwierzęciu życia, nie
                    tylko bywa pomocna przy rozwiązywaniu wielu problemów behawioralnych, ale
                    również - pozwala na PODWYŻSZENIE KOMFORTU ŻYCIA zwierzęcia w sensie mozliwości
                    zaspokajania jego potrzeb psychicznych w sferze rozrodczości. Jest to zabieg,
                    którym de facto pomagamy zwierzętom żyć w środowisku tak bardzo odbiegającym od
                    tego, do którego się przystosowały.
                    To wg mnie jeden z najważniejszych, lecz często pomijanych aspektów
                    sterylizacji.
                    • orchid78 Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 14.06.06, 12:46
                      > Natomiast u samic "domowych" - nie rozmnażanych (bądź tylko 1-kilka razy w
                      > roku)

                      ups, oczywiscie miało być "1-kilka razy w życiu" :)
          • lajlah Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 09.06.06, 15:58
            Co Ty mówisz? metoda hakowa, to dobrodziejstwo dla zwierzęcia, bo rozciecie
            jest małe,(u mojej suczki miało 3 cm)i szybciej się goi. A sterylizacja
            chroni przed ropomaciczem i ciążami urojonymi i wydłuża życie suk i kotek.
            • aix.sponsa Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 09.06.06, 20:32
              Wydłuża? Z tego co wiem, to przyspiesza tycie i skraca życie w rezultacie...
              • deraa Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 09.06.06, 21:21
                aix.sponsa napisała:

                > Wydłuża? Z tego co wiem, to przyspiesza tycie i skraca życie w rezultacie...

                Tak, masz rację...

                www.molosy.pl/strona_glowna/wet/porady_wet/sterylizacja.htm
                Tekst pisany przez lekarza weterynarii... Patrz 4 akapit.

                "(...)Sterylizacja zwiększa szansę na przedłużenie życia pupila, ponieważ zmniejsza ryzyko powstawania procesów nowotworowych układu rozrodczego u samic i samców i procesów nowotworowych gruczołu mlekowego u samic. Zabieg ten eliminuje także występowanie ciąży urojonej u samic, która spowodowana jest instynktem zachowania gatunku."

                Takich linków można tu wklejać setki, także czeka Cię bardzo dużo pracy przy uświadamianiu tych wszystkich niedouczonych. BTW przerażające, że w tej grupie jest taki ogrom - mogłoby się wydawać bardzo wykształconych ludzi - weterynarzy!!
                Ale mimo wszystko warto powalczyć. Trzymam kcuki!

                <litości>


                • buenos.aires aix.sponsa jestes z LPR? 09.06.06, 22:58
                  zobacz - jezeli ktos sterylizuje koty, tym samym zmniejsza ich populacje,
                  jezeli wierzysz ze koty wygina to radze przejdz sie do schroniska, tam jest ich
                  zawsze pod dostatkiem
                  koty byly, sa i beda, a 30 kotow pod jednym blokiem to przesada (pozniej
                  zabijaja je bachory, truja dorosli, zagryzaja psy, wiec co lepsze? sterylizacja
                  czy ciagle rozmnazanie kotow i ich szybka, czesto bolesna smierc?

                  wiesz ile kociat rodzi sie dziennie na swiecie?
                  • aix.sponsa Re: aix.sponsa jestes z LPR? 10.06.06, 12:58
                    Nie - jestem przeciwniczką LPR. A pomyślcie: czy zwierzę by tego chciało?
                    Najlepiej byłoby, żeby do wykonywania niepotrzebnych, a wręcz szkodliwych
                    zabiegów potrzebna była PISEMNA ZGODA ZWIERZĘCIA, a bez tego ani rusz.
                    Okaleczanie zwierzęcia traktowane jak zabieg kosmetyczny powinno być zabronione!
                    • guster Re: aix.sponsa 10.06.06, 13:23
                      Kobieto, chyba za bardzo się rozpędziłaś w tej swojej miłości do zwierząt.

                      Odpowiedź masz kilka postów nizej - zwierze to nie człowiek!!

                      Takim zachowaniem kierują hormony, nie wolna wola.
                      Co za tym idzie kotka MUSI rodzić - nie CHCE.
                      I fakt że zachodzi w kolejną ciążę nie jest efektem żadnych wyborów.

                      Podziwiam Twoją walkę o prawa zwierząt, ale radzię Ci się skupić na innych problemach. To przyniesie zdecydowanie wiecej pożytku.
              • ewam81 Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 10.06.06, 00:41
                najgorsza krzywda jaką mozna wyrządzić zwierzęciu...uczłowieczanie go...
                niedawno przekonywałam koleżankę, która wpadła w histerię po wykastrowaniu
                swojej kotki, ze to kot/pies nie marzy o dziecku, nie chce załozyć rodziny, nie
                czuje zwiazku pomiędzy stosunkiem a macierzyństwem, nie prowadzi życia
                seksualnego !!!
                powód histerii był inny,tylko przełozony na zwierzę - koleżanka pozostaje długo
                w związku z facetem, który nie ma zamiaru sie z nią zenić /do czego ona dąży/ i
                nie chce mieć dziecka...
                czasem warto przyjrzeć się blizej problemom osoby, która rękami i nogami broni
                tez o wpływie szkodliwosci kastracji na samopoczucie psychiczne zwierzęcia...o
                robieniu krzywdy biednemu stworzeniu, które nie będziee się mogło zrealizować w
                macierzyństwie/zrealizować seksualnie itp. /nie majac na dodatek podparcia w
                badaniach, konkretnych argumentów.../
                • lajlah Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 10.06.06, 12:16
                  zwierzęta się realizują seksualnie/ w macierzyństwie? Dziewczyno, co Ty
                  wypisujesz? Samica ma cieczkę i w tym czasie, jest atrakcyjna seksualnie dla
                  samców, poza cieczką kompletnie nie interesują się seksem z nią, i wzajemnie.
                  Cieczka jest po to, żeby przedłużyc gatunek, samica nie decyduje sama, że
                  dojrzała do macierzyństwa i teraz chce mieć potomstwo, tylko gdy ma cieczkę to
                  samiec ją pokrywa i ma potomstwo. Jak ma małe, jest dobrze, jak jej nie pokryje
                  i nie ma małych , to też jest dobrze i samica nie cierpi z tego powodu, że
                  ktoś jej nie chciał. gdy potomstwo podrośnie, jest zdolne kopulować z matką, za
                  obopólną zgodą, wieć nei ma mowy o jakiś związkachrodzinnych czy
                  sentymentalnych u zwierząt. Matka odchowuje młode do pewnego czasu w naturze, a
                  potem porzuca. Gdy spotka je po jakimś czasie, nie rozpozna
                  ich jako własnych dzieci.
                  • guster Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 10.06.06, 12:35
                    ewam81 napisała:

                    > niedawno przekonywałam koleżankę, (...) ze to kot/pies nie marzy o dziecku,
                    > nie chce załozyć rodziny, nie czuje zwiazku pomiędzy stosunkiem a
                    > macierzyństwem, nie prowadzi życia seksualnego !!!

                    Chyba ewam81 nie potrzebuje tych tłumaczeń...
                  • ewam81 Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 10.06.06, 17:42
                    lajlah przeczytaj jeszcze raz moją wypowiadź, bo chyba nie doczytałaś
                    dokładnie...:)
              • lajlah Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 10.06.06, 12:17
                aix.sponsa napisała:

                > Wydłuża? Z tego co wiem, to przyspiesza tycie i skraca życie w rezultacie...

                Zostawiam bez komentarza. Poczytaj może coś najpierw.
                • aix.sponsa Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 14.06.06, 19:53
                  lajlah napisała:

                  > aix.sponsa napisała:
                  >
                  > > Wydłuża? Z tego co wiem, to przyspiesza tycie i skraca życie w rezultacie
                  > ...
                  >
                  > Zostawiam bez komentarza. Poczytaj może coś najpierw.
                  Poczytałam. We wszystkich książkach o zwierzętach domowych, jakie mam, jest
                  napisane, że "wysterylizowane zwierzęta szybciej tyją". I co?
                  • deraa Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 14.06.06, 20:55
                    I to, że aby tego uniknąć wystarczy po prostu racjonalnie porcjować jedzenie i ewentualnie podawać karmy o obniżonej kaloryczności (typu light). Wiele firm ma także w swoim asortymancie specjalne karmy dla kastratów (u kotów ograniczające dodatkowo prawdopodobieństwo wystąpienia problemów natury urologicznej).

                    I przede wszystkim - nadwaga jest problemem zarówno kastrowanych jak i niekastrowanych zwierząt.
                    Natomiast można powiedzieć, że ropomacicze, nowotwory sutków, czy choroby prostaty dotyczą wyłącznie tych niekastowanych...
                  • seniorita_24 Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 15.06.06, 00:08
                    Masz stare książki :)
                    • aix.sponsa Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 20.06.06, 13:41
                      Nie, są całkiem nowe. Zrobię chyba akcję dotyczącą psów i kotów : "Nie
                      sterylizuj, nie porzucaj". I NIGDY nie stanę po stronie okaleczających
                      zwierzęta.
                      • pixie65 Zamiast... 20.06.06, 13:52
                        "robić akcję" (to takie wygodne- poklikać sobie w necie...) zajmij się tymi
                        porzuconymi...Tymi jeszcze nie "okaleczonymi" i zadbaj, żeby nie było ich
                        więcej, daj im dom, swoją opiekę a nie teoretyzuj. Gdybyś miała kontakt realny
                        a nie tylko wirtualny z ogromem kociego (i psiego) nieszczęścia, z chorobami
                        bestialstwem i głupotą ludzi szybciutko zmieniłabyś zdanie na ten temat. A tak
                        pozostaje teoria: "mądre" książki i internet. A życie jest całkim gdzie
                        indziej. I nie jest bajką dla grzecznych dziewczynek bez wyobraźni.
                      • default Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 20.06.06, 14:15
                        aix, piszesz tak beznadziejne bzdury, że zaczynam wierzyć, że to czysta
                        prowokacja. Albo masz 10 lat i masz dziecinnie emocjonalne podejście
                        do "zwierzątek", albo po prostu dobrze się bawisz, wkurzając forumowiczów.
                        "Okaleczjący zwierzęta", dobre sobie ....
                        • aix.sponsa Re: Sterylizacja metoda hakową - Warszawa 20.06.06, 17:33
                          Beznadziejne bzdury? Czysta prawda! No i ani nie mam 10 lat i emocjonalnego
                          podejścia, ani nie prowokuję. Walczę o prawa zwierząt do bycia SOBĄ!
                          • pixie65 Własnie... 20.06.06, 18:22
                            a pytałaś o pisemną zgodę? A może one nie chcą żebyś walczyła w ich imieniu?
                            Upoważniły Cię do tego? A czy Ty wiesz co to znaczy BYĆ SOBĄ - zwierzakiem????
                            • remislanc Re: Własnie... 22.06.06, 10:00
                              A jak sterylizujecie to pytacie o pisemną zgodę? A może one nie chcą być
                              bezplodne? Same się wysterylizujcie...........a nie bawicie się zwierzątkami w
                              imię waszej urojonej miłości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka