Dodaj do ulubionych

i co teraz?

08.09.06, 19:11
Znalazłam 2 małe koty.Kot i kotka. Nie mogę tak zostawić takich
maluchów,dlatego myślałam żeby wziąść jednego ,a drugiemu znaleźć dom.
Problem tylko w tym,że u mnie nie ma nikogo po 7-8 godzin dziennie.Mieszkam w
bloku.Co jeśli kot będzie się nudził?Raczej nie mam możliwości przygarniecia
dwóch,żeby jakoś zorganizowały sobie czas. Niedługo zrobi się zimno i
przeraża mnie myśl, że takie maleństwa będą marzły na dworze.Matkę mają,ale
to bezdomna kotka.Nikt ich nie dokarmia wręcz przeciwnie mieszkańcy
blokowiska raczej tępia zwierzęta bo jest ich za dużo.Co zrobić?a może
zostawić je z matką?zupełnie nie wiem.
Obserwuj wątek
    • ontarian i tera przechlapane 08.09.06, 19:27
      jak masz zamiar nad kazda znajda sie tak litowac
      to moze od razu schronisko zaloz
    • lena36 Re: i co teraz? 08.09.06, 19:39
      Wiesz to tylko z pozoru się wydaje że dwa koty to dużo więcej roboty i wydatków
      niż jeden.Kuwetę trzeba sprzątnąc tak samo przy jednym jak i dwóch. Z jedzeniem
      jest tak ,że jak kupujesz większą ilość wychodzi taniej, zresztą nikt Ci nie
      każe kupowac im najdroższej karmy, są i tańsze.
      MAsz rację: kot 8 godzin sam w domu raczej będzie się nudził. Na Twoim miejscu
      wzięłabym oba. Będą się same sobą zajmowały, bawiły, a Tobie będzie serce
      rosło jak zobaczysz, jak rosną zdrowe, puchate i szczęśliwe a nie marzną gdzieś
      głodne na dworze. Wiem co mówię, sama mam w domu 3, same znajdy (a mieszkanie
      niewielkie, bo 40 m a w nim dwie osoby dorosłe). Jeśli chcesz coś jeszcze się
      poradzić na temat kotów to chętnie odpiszę.
      • inse Re: i co teraz? 08.09.06, 19:54
        O będę wdzieczna za informacje.Jakie szczepienia trzeba zrobić?czy trzeba
        będzie wykastrować kota,a kotkę wysterylizować?czy jeżeli jest to rodzeństwo to
        nie jest to konieczne.ogólnie jakie potrzeby mają takie maleństwa?.Nigdy nie
        miałam kota,więc nie mam pojecia co i jak.Dzieki za pomoc;)
        • g.i.jane Re: i co teraz? 08.09.06, 20:02
          Lena ma rację. 2 koty a szczególnie rodzeństwo swietnie się chowają i, wbrew
          pozorom, mniej rozrabiają niż jeden. Po prostu zajmują się sobą, jak je rozpiera
          nadmiar energii to się czasem biją czasem bawią czyli zajmują sobą co powoduje,
          że nie chodzą po firankach co niektórym przeszkadza. Obserwowanie zabawy dwóch
          małych kotów jest lepsze niż niejeden film. Kocurka trzeba będzie wykastrować a
          i koteczkę dobrze by było wysterylizować ale na to przyjdzie czas jak dorosną.
          Jak już się zdecydujesz to trzeba będzie kociaki zabrać do weta i jeśli
          podwórkowe to na pewno odrobaczyć.
        • lena36 Re: i co teraz? 08.09.06, 20:09
          Koty kastruje się i sterylizuje po osiągnięciu przez nie dojrzałości płciowej.
          Czyli tak około 8 miesięcy do roku, ale dokładnie spytaj się weterynarza. Nie
          ma znaczenia, że jest to rodzeństwo, te zabiegi trzeba wykonać.Kocur zniesie to
          lepiej od kotki, dla kotki kup zawczasu specjalny kaftanik w który ubierzesz ją
          po sterylce żeby nie rozrywała szwów (są do nabycia u weterynarzy), Szczepienia
          zależą od tego czy kotki będą wychodzić na dwór czy nie. Ale na pewno
          podstawowe czyli Fel -O- Vax IV (wet Ci powie dokładnie na co to)i odrobaczenie
          koniecznie no i pewnie odpchlenie, tylko że tego nie robi się wszystkiego na
          raz, tylko jakoś w pewnym odstępie czasu.
          Jak małe sa kotki? czy jedzą jeszcze mleko matki? mniej więcej od 4-5 tygodnia
          kotki zaczynają jeść normalne kocie jedzenie (miałam dwa małe przez jakiś czas
          to tak jakoś było-dokładnie już nie pamiętam bo to było dwa lata temu).Nie wiem
          czy będziesz im kupować gotowe czy sama robić, są różne szkoły. Ja kupuje
          gotowe.
          Kuweta dla dwóch wystarczy jedna i musi być regularnie sprzątana, bo kotki nie
          lubią załatwiac się jak jest za brudno i mogą dac temu wyraz w wiadomy
          sposób.No nie wiem co byś jeszcze chciała wiedzieć>? Acha, wejdź sobie na
          www.miau.pl - jest to forum dla kociarzy o kotach, mnóstwo bezcennych
          informacji!
          • misia007 Re: i co teraz? 08.09.06, 20:26
            Inse bierz te maluchy , z tego co piszesz marne mają szanse przeżycia.Ja mam
            trójke, same bezdomne znajdy .Wyleczone, odkarmione daja nam tak wiele radości,
            ze juz bysmy nie mogli bez nich życ.Pozdrawiam z moja trójka.
      • ontarian Re: i co teraz? 08.09.06, 19:59
        lena36 napisała:

        > Wiesz to tylko z pozoru się wydaje że dwa koty to dużo więcej roboty i
        > wydatków niż jeden.
        no pewnie! dwa koty beda tyle samo kupkaly i jadly co jeden
        nie rozsmieszaj mnie
        dwa koty zezra 2x wiecej niz jeden
        dwa koty zrobia 2x wiecej kupek
        dwa koty siusiac beda 2x wiecej

        jesli o 8 godzinne pozostawanie w domu chodzi
        to nie ma sie czym przejmowac, kot sobie znajdzie zajecie, spac bedzie
        • mist3 Re: i co teraz? 08.09.06, 21:17
          2 koty zjedzą często mniej niż jeden - jeden koy lubi grymasić, ale jeśli ma
          konkurencję to zjada bez grymaszenia ;)
          Ja również polecam www.miau.pl i namawiam do wzięcia obydwu kotków - uratujesz
          im życie niewątpliwie, ale wynagrodzą Ci to po stokroć :)
          • ontarian Re: i co teraz? 08.09.06, 21:26
            mist3 napisała:

            > im życie niewątpliwie, ale wynagrodzą Ci to po stokroć :)
            ciekawe jak? pewnie garnki za nia zmywac beda, hehe
            • lena36 Re: i co teraz? 08.09.06, 21:45
              Ontarian a lekcje odrobione?
              • venus22 Re: i co teraz? 09.09.06, 09:29
                >>Czyli tak około 8 miesięcy do roku, <<

                wspaniale bedzie,
                po 5-6 miesiacach kilka zupelnie nowiutkich kociat :)

                Venus

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka