Co się dzieje?

19.09.06, 07:26
Mój pięciomiesięczny kocurek od kilku dni wysiaduje pod drzwiami mieszkania
miauczy,podskakuje i chce wyjść za wszelką cenę na korytarz.A jak już
wypuszczę go na chwilę,spaceruje zadowolony po klatce schodowej i nie bardzo
ma ochotę wracać do mieszkania.Dlaczego tak się zachowuje? Nie był jeszcze
kastrowany ponieważ wet kazał czekać aż zacznie znaczyć.Mieliście podobne
doświadczenia? Co robić?
    • urbanchaos Re: Co się dzieje? 19.09.06, 08:49
      to już początki przekształcania kici w kocura i nie warto czekać aż zacznie
      znacz yć!
      • eury1 Re: Co się dzieje? 19.09.06, 09:20
        Maluch rośnie i chce poznawac świat - poszerzyc swoje terytorium.
        Teraz wychodzi na klatke,jak poczuje zew natury to pogna dalej - a wtedy szukaj wiatru w polu :(
        • ontarian Re: Co się dzieje? 19.09.06, 13:07
          eury1 napisała:

          > Teraz wychodzi na klatke,jak poczuje zew natury to pogna dalej - a wtedy
          > szukaj wiatru w polu :(
          wroci, koty zawsze wracaja
          a jak nie wroci, to nowego sobie wezmie
    • kirke18 Re: Co się dzieje? 19.09.06, 14:15
      Jeśli nie chcesz mieć problemu z wychodzeniem to nie łam sie i nie reaguj na
      miałki, moja Katia też próbowała wychodzić, ale po poradach poczytanych na Nasz-
      koci-zakątek doszłam do wniosku, ze nie moge jej zapewnic regularnych spacerów
      więc zrezygnowałam na stałe, kota po czasie też.
    • seyahat Re: Co się dzieje? 21.09.06, 00:13
      jak opryska klatkę to będzie problem... może nie bardzo nadaje siędo mieszkania
      w bloku? jeśli ucieknie podczas "szału hormonów" to już raczej nie wróci - jest
      za młody, albo nie da sobie rady na wolności, albo szybko zdziczeje (hormony
      powodują lekki amok u kota)
Pełna wersja