Dodaj do ulubionych

kotka - silanie - pomocy!

15.10.06, 07:55
WItam
i proszę o rady. Moja kotka ma 2 lata i od jakiegoś czasu wszędzie sika, jest
to strasznie uciążliwe, gdyż sika mi na ubranka dziecka, do wózka, na
tapczan... i nie mam pojęcia co się dzieje. Obecnie jest w czasie rujki, ale
zdarzało się to już wcześniej. Kuwetę ma czystą, je normalnie, ma apetyt. Już
sama nie wiem, co jest.
Obserwuj wątek
    • misia007 Re: kotka - silanie - pomocy! 15.10.06, 10:57
      To jasne co jej jest, zostawia slady dla potencjalnego chetnego.Jedyna rada
      sterylka.Pozdrawiam z moja trójka.
      • agunia1980 Re: kotka - silanie - pomocy! 15.10.06, 11:50
        CZesc,mam dokladnie ten sam problem co ty.Tylko moja kotka jest nieco
        mlodsza.Nie wiem jak jest u Ciebie ale moja kotka sika co kawalek,gdzie stanie
        tam sika.Wszystkie doniczki,kąty,zakamarki,nie wspominajac o stole ;/
        Byla badana i nie jest to spowodowane choroba.Niestety nie moge z zaden
        skuteczny sposob tego "odoru" wyeliminowac z mieszkania.Mycie podlogi nie
        wystarcza.Jezeli maszjakies sprawdzone sposoby na ten "smrod" to prosze napisz
        jak sobie z tym radzisz ;)
        • mary_elx Re: kotka - silanie - pomocy! 15.10.06, 15:27
          TYpowe objawy kociej rui. Kocica jest zdrowa jak byk i domaga się kawalera.
          Dopóki jej nie wysterylizuyjesz to będziesz tak miała ZAWSZE z przerwą
          niespełna tygodnia co miesiąc.
    • weea Re: kotka - silanie - pomocy! 15.10.06, 13:50
      a badanie moczu ma ok?
      • honorata100 Re: kotka - silanie - pomocy! 15.10.06, 17:03
        Hej,
        dzięki za odpowiedzi. Wybieramy się na syerylkę, ale poczekamy do końca ruji.
        Chociaż w trakcie wcześniejszych rujek kotka się tak nie zachowywała. Teraz
        kiedy wychodzę, to zamykam ją w łazience, bo pranie przeciągu kilku dni dwa
        razy wózka dla dziecka mnie dobiło.
        • magnolia777 Re: kotka - silanie - pomocy! 15.10.06, 17:14
          ale badanie moczu jej zrób :) koszt 10 złotych... a jeśli to zakżenie układu
          moczowego, to kotka potwornie cierpi :(
    • kirke18 Re: kotka - silanie - pomocy! 16.10.06, 08:22
      polecam ten link
      www.vetserwis.pl/kot_mocz.html
      może pomoże, pozdrawiam
      • cnn3 Re: kotka - silanie - pomocy! 16.10.06, 15:09
        moja robila to samo, gdy miala rujke i to wlasnie dopiero po 2 sie jej tak
        zrobilo. Weterynarz mowil mi wtedy, ze rujka jest okropnie stresujaca dla kotki,
        jesli nie ma pana, ktory moglby jej zrobic dobrze ;))) i ze bedzie miala rujke
        coraz czesciej itp. Sterylizacja albo kotki male... :)
        • mist3 Re: kotka - silanie - pomocy! 16.10.06, 22:16
          Sterylizacja A NIE kotki małe!!! Małych kociaków jest mnóstwo na świecie i jak
          ktoś chce się realizować w roli mamy kocich maluszków - może wstąpić do
          schroniska, na pierwszą lepszą wieś, do piwnic w miastach, nad rzekę, do lasu
          (gdzie 'ludzie' pozbywają się kociąt) i znajdzie mnóstwo maleństw do kochania.
          Moja kotka przy pierwszej rujce też znaczyła teren - na szczęście była na tyle
          miła, że za 'teren' uważała swoją kuwetkę - jedyną uciążliwością było to, że
          przez 3 dni (tyle trwała 1 rujka) musiałam codziennie zmieniać żwirek. Po
          sterylce wszystko jest ok.
          • honorata100 Re: kotka - silanie - pomocy! 24.10.06, 14:44
            Niestety kotka sika i już....
            Ale dziś miała biedaczka sterylkę i jest taka biedna, tak leży... Jejku jak mi
            jej szkoda. Mam nadzieję,że problem sikania się zakończy. Chociaż przeczytałm
            na forum wątek o 11letniej kotce po sterylce, która nadal sika.... i co na to
            poradzić?
            • kirke18 Re: kotka - silanie - pomocy! 25.10.06, 10:39
              Bądź dobrej myśli, pozdrawiam
              • honorata100 Re: kotka - silanie - pomocy! 31.10.06, 08:26
                Nie no chyba oszaleję! już myśłałam, że wszystko będzie ok. Koteczka po steryle
                juz doszła do siebie, biega mruszy, ładuje się na kolana, a tu rano taka
                niespodzinak. Szykowałam się do pracy i słyszę jakiś niepokojący odgłos, idę i
                patrzę , a tu kocica sika do wózka synka. Przyłałam jej i syknełam, wiem, że
                nie powinnam, ale tak się wkurzyłam, bo taka pogoda, wózek nie chce schnąć.
                Przy okazji wylało się na chodniki - prałam i podłoga do myćia, spóźniłam się
                do pracy. I co mam zrobić? Już specjalnie wstaję wcześniej rano, byśmy miłały
                trochę czasu na pieszczoty. Są jakieś sposoby na sikającego od tak sobie kota?
                • mama007 Re: kotka - silanie - pomocy! 31.10.06, 20:19
                  a robilas to badanie moczu??
                  w tej chiwli kot jest z pewnoscia zestresowany poza tym - sterylka, dziecko,
                  Twoje lania - i to na pewno nie sprzyja nie-sikaniu
                • edycja_kopiuj_wklej Re: kotka - silanie - pomocy! 31.10.06, 20:33
                  Po pierwszse jeszcze poczekaj, hormony jeszcze sie nie uspokoily mimo sterylki.
                  Bardzo czesto sie to zdarza u kotek, ze maja jeszcze jedna niby rujke po
                  sterylce. A czy byla to pelna sterylizacja z wycieciem jajnikow?
                  Po drugie jak widzisz, ze sie przymierza do sikania to lap i zanos do kuwety.
                  Konsekwentnie. I pilnuj, zeby kuweta byla czysta
                  • pixie65 Honorata... 01.11.06, 10:29
                    mam wrażenie, że masz niewielkie pojęcie na temat kotów....i oczekujesz, żeby
                    kot działał jak np. radio: robisz "pstryk" i gra, robisz drugi "pstryk" i
                    przestaje. Skojarzyłam Twój wątek z Kociego zakątka: nie napisałaś tam, że kocia
                    miała sterylkę trochę ponad TYDZIEŃ temu. I czego Ty wymagasz? Że z dnia na
                    dzień kotka zmieni się w dywanik? Nie odpowiedziałaś ani na tamtym forum, ani
                    tutaj na pytanie o badanie moczu, napisałaś tylko "weterynarz- ok". Może kotka
                    ma np. zapalenie pęcherza i cierpi. Wiem, że takie posikiwanie to nic miłego,
                    ale to głównie od Ciebie zależy czy dowiesz się o co chodzi Twojemu kotu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka