Gość: Blue Valentine
IP: *.gorzow.mm.pl
25.05.03, 17:19
Mój kot ma 9 miesięcy, jest wykastrowany. O ile kot posiada silną osobowość,
to ten ma ją zbyt rozwiniętą. Strasznie gryzie i drapie, atakuje nogi i jest
wielkim złośnikiem. Można go pogłaskać czy wziąć na kolana tylko wtedy,
kiedy on chce... Nie mam już siły, kocham tego wariata, ale jego wariactwo
mnie wykończy. Nawet weterynarz się go boi! Czy te ataki się kiedyś skończą?
Może to kwestia wieku?