Dodaj do ulubionych

Kot i owady

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.03, 22:22
Mój kot stoczył dziś bitwę z osą, lub pszczołą w ogrodzie.Pewnie chciał ją
złapać. Skończyło się tym, że jedną łapę ma spuchniętą. Wygląda w porównaniu
z tą zdrową jak łapa lwa.Kot jest jakby spokojniejszy, Choć kolację zjadł. Co
z nią zrobić? Przyłożyliśmy mu okład z altacetu, ale jak się domyślacie długo
na łapie nie wytrzymał. Czy coś takiego Wasze koty spotkało? Jak sobie z tym
poradzić?
Obserwuj wątek
    • Gość: kot Re: Kot i owady IP: *.mech.pw.edu.pl 25.06.03, 16:27
      Witaj!
      Nie rób nic. Gdyby to była pszczoła, należałoby usunąć żądło, które zostaje.
      Zwierzęta są bardziej odporne na jady owadów niż ludzie. Oczywiście lepiej by
      było, gdyby kot na te owady nie polował. Ja uczyłem swoje koty rozróżniania,
      przy osach mówiłem "nie wolno, gorące" i koty dawały spokój, bo znały znaczenie
      tych słów. Polecam tresurę.
      Pozdrawiam.
    • Gość: malina Re: Kot i owady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.03, 19:41
      Dziękuję.Misza czuje się dziś dużo lepiej i łapa wróciła do normalnych
      rozmiarów. Co do tresury, to wątpię , kot ma silny charakter i jak dotąd to on
      nas próbuje tresować. Staramy się nie dać mu podporządkować.W chwili obecnej i
      my i on poszliśmy na jakieś kompromisy.
    • Gość: kaska Re: Kot i owady IP: *.tele2.pl 25.06.03, 20:29
      nie pozwol mu nigdy lapac os ani pszczol. Jesli go ugryzie w gardlo to po
      kocie.......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka