Dodaj do ulubionych

JAK TO JEST Z TYM ROYALEM?

IP: *.di.pl / 192.168.0.* 07.08.03, 19:25
Juz nie wiem jak to jest z ta karma. Jest taka polecana przez wszystkich, ze
niby taka dobra, zdrowa i bez konserwantow jak w KK czy Whiskaczu. No wiec
kupilam dzisiaj patrze na sklad a tam: konserwanty (E202) i antyoksydanty
(cokolwiek mialoby to znaczyc) (E310, E320). Nie wiem, moze sie nie znam ale
to mi wygladalo groznie i chemicznie...
Obserwuj wątek
    • Gość: Alcik Re: JAK TO JEST Z TYM ROYALEM? IP: *.solcon.nl 07.08.03, 20:18
      Dawalam Royal/psom? a teraz daje HILL's.Slyszalam,ze Royal nie jest wcale taka
      dobra karma.pozdrawiam
      A.
      • wybredna Re: JAK TO JEST Z TYM ROYALEM? 08.08.03, 08:42
        Royal jest karmą "z wyższej półki".To,że zawiera antyoksydanty(substancje
        zapobiegające utlenianiu,np.wi.C)nie świadczy o tym,że jest nafaszerowany
        trucizną.
        Kiedyś każde E-coś tam traktowałam jak truciznę,teraz wiem,że np.witaminy
        dodawane do pożywienia też są oznaczone jako E.
        Możesz poszukać w internecie jakie substancje kryją się pod tymi symbolami(ja
        też zaraz spróbuję sprawdzić).
        • wybredna Re: JAK TO JEST Z TYM ROYALEM? 08.08.03, 08:54
          E-202-sorbinian potasu-zaliczany do najbezpieczniejszych konserwantów
          E-310-zapobiega jełczeniu tłuszczów,
          E-320-zapobiega jełczeniu tłuszczów i utlenianiu witamin rozpuszczalnych w
          tłuszczach.
          Jeżeli chcesz mieć karmę bez konserwantóe-najwyższy czas zacząć gotować psu
          jedzenie.To co zawiera karma Royal jest niezbędnym minimum pozwalającym
          zachować właściwości karmy oraz jej walory odżywcze(pamiętaj,że karma ta ma
          dość długi okres przydatności do spożycia).
          Pozdrawiam.
          • Gość: gosia Re: JAK TO JEST Z TYM ROYALEM? IP: *.di.pl / 192.168.0.* 08.08.03, 16:27
            Ta karme to dla kota kupilam nie dla psa. Sprawdzilam w internecie te E... i
            faktycznie E202 jest calkiem bezpieczny ale E310(galusan propylowy) powoduje
            wysypki (niewiem moze tylko u ludzi) a E320 (butylohydroxyaminol - BHA)
            podwyzsza poziom cholesterolu i (!)jest zabroniony(!). Nie wiem, powtarzam,
            nie znam sie na tym wszystkim i pisze wam tylko to co sama przeczytalam na
            stronie. Te dwa ostatnie zaznaczone byly na czerwono, czyli ze sa grozne dla
            zdrowia. A mojej kici od poczatku gotuje jedzenie. Chcialam tylko teraz
            urozmaicic jej to kupujac sucha karme.
            • Gość: DiDi Re: JAK TO JEST Z TYM ROYALEM? IP: 217.8.186.* 08.08.03, 17:01
              a co jej gotujesz?

              zastanawiałam się nad tym, ale kompletnie nie wiedziałam co....

              Dzięki
              DiDi
            • Gość: m.pw Re: JAK TO JEST Z TYM ROYALEM? IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 10.08.03, 00:14
              Podaj mi namiar gdzie mozna znaleźć "E" w internecie, bo córka wróciła nie
              dawno z Danii prawie w szoku, bo wszystko tam zawiera po kilka E. Nawet sie
              zastanawiała czy woda z kranu też tam ma E. napewno nasza zywność tez zawiera
              dużo E, ale nie pisza.
              • Gość: gosia Re: JAK TO JEST Z TYM ROYALEM? IP: *.di.pl / 192.168.0.* 11.08.03, 10:57
                Gotuje jej ryż z kurczakiem i warzywkami (seler, marchewka itp). Dostaje też
                często kawałki gotrowanego kurczaczka. Czasem jajko. Surowe tylko żółtko,
                gotowane całe. Daje jej też od czasu do czasu Gerbera dla niemowląt z mięskiem
                (np.indyka) i warzywkami. Dostaje też częto jakiś serek śmietankowy i mleczko
                gotowane. Wszystko baaaardzo lubi! :) Jeżeli o tą stronę z E... chodzi to
                strona fajna... :) hehehe... :))) www.grubasy.pl :) tam po prawej stronie
                będzie o E. Można wpisać numer i oni ci wyświetlaja co to za gówno.
                Pozdrawiam! :D
                • Gość: wybredna Re: JAK TO JEST Z TYM ROYALEM? IP: *.krapkowice.sdi.tpnet.pl 11.08.03, 12:02
                  E-310 i E-320 są dozwolone w żywieniu ludzi-nie są zakazane!
                  Cały spis związków dopuszczonych znajduje się w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia
                  z dn.17 marca 2003r w sprawie dozwolonych substancji dodatkowych,substancji
                  pomagających w przetwarzaniu i warunków ich stosowania.Dziennik Ustaw nr 87,
                  poz.805
                  Nie siejmy paniki!Np.chlorofil-E 140,,mączka chleba świętojańskiego-E410 itd.
                  To są oznaczenia stosowane w branży spożywczej dla określenia stosowanych
                  dodatków,a nie trucizn,chodzi o to żeby zaoszczędzić na miejscu na etykiecie i
                  ujednolicić nazewnictwo.
                  • Gość: gosia Re: JAK TO JEST Z TYM ROYALEM? IP: *.di.pl / 192.168.0.* 11.08.03, 13:40
                    Wybredna ja powtarzam, ze sie na tym wszystkim nie znam i pisze tylko to co
                    sama przeczytalam. Jak mi nie wierzysz to wejdz i zobacz na www.grubasy.pl po
                    prawej stronie bedzie wszystko o tych E... Oni tam napisali ze jest to
                    zakazane.
                    • Gość: Alcik Re: JAK TO JEST Z TYM ROYALEM? IP: *.solcon.nl 11.08.03, 23:16
                      Bardzo ciekawy link.Choc nie musze sie odchudzac,ale jestem wreszcie w stanie
                      sprawdzic czym sie mozna zatruc i wiem dlaczego tak czesto zle sie czuje po
                      jedzeniu.I JAKA karme dawac psom.Trzeba poszukac karmy ekologicznej.Pozdrawiam
                      a
                • Gość: Anna Re: JAK TO JEST Z TYM ROYALEM? IP: 213.76.0.* 11.08.03, 20:25
                  Gerber też ma EEE
                  • wybredna Re: JAK TO JEST Z TYM ROYALEM? 12.08.03, 08:52
                    Jak wszystkie produkty,które mają dluższy okres gwarancji!
                    Właściwie można napisać,że NaCl to też trucizna i nie będzie w tym
                    przesady.Ale,że na co dzień używamy soli kuchennej nie zdajemy sobie sprawy jak
                    straszne mogą być skutki zatrucia!
                    Już w starożytności powiedziano-wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną-
                    różnica zależy od dawki.
                • Gość: Kawawa Re: JAK TO JEST Z TYM ROYALEM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.03, 11:55
                  A moj wet powiedzial, ze warzywka, ryz, kluseczki, kaszka, mleko itd. nie sa
                  naturalnym pozywieniem dla kotkow... no bo kto widzial kotki np. w ogrodku
                  zajadajace sie marcheweczka albo selerkiem? Przeciez kot jest zwierzeciem
                  miesozernym i ma tak zbudowany uklad pokarmowy, ze warzywka "przelatuja" przez
                  niego. Tak samo krowki nikt z Was nie bedzie karmil mieskiem :))) Oczywiscie
                  warzywka dodawac, ale z umiarem! I zeby to wszystko nie bylo "zapychaczem"!
                  Co do E... E jest wszedzie! Wszystko co jemy zawiera jakies przeciwutleniacze,
                  konsrwaty itd. A wedlina?! W tym roku na wiosne robilismy pierwszy raz
                  samodzielnie wedzona i gotowana szynke... i musze wam powiedziec, ze wygladala
                  malo apetycznie, ale smakowala... niebo w gebie!!! To samo z kielbasa, nigdy
                  nie wyglada jak ta ze sklepu z napisem "staropolska" czy tez "domowa"... za to
                  smak!
                  Dziwi mnie wiec czesto przesadna "dbalosc" o "ekologiczne" produkty. Moi
                  znajomi prowadza olbrzymie gospodarstwo produkujace "ekologiczna" zywnosc...
                  nie kryja, ze "jak sie nie podsypie, to nie urosnie"... no comments.
                  A zeby byc pewnym co do produkcji ekologicznej najlepiej miec swoja krowke,
                  kurczaczki, swinki, pszenice, ziemniaczki, pomidorki..........
                  Czasem wystarczy spojrzecz na date przydatnosci do spozycia i wszystko
                  wiadomo!!!

                  Pozdrawiam,
                  K.

                  P.S. Mam nadzieje, ze moje slowa nie zostana przez Was odebrane
                  jako "atak" :)))
                  • Gość: Eltofo Re: JAK TO JEST Z TYM ROYALEM? IP: *.solcon.nl 12.08.03, 13:01
                    Tak to jest,produkuja nie dla siebie a "dla ludzi".Osobiscie nie wierze,ze te
                    produkty ekologiczne i biologiczne istotnie TAKIE sa!!!Wyobrazam sobie jaka
                    pyszna byla ya szyneczka i kielbaska,mniam....mniam
                    Pozdrawiam
                    E
                    PS.Moze i te karmy ekologiczne nie sa takie super??
                    • Gość: Kawawa Re: JAK TO JEST Z TYM ROYALEM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.03, 13:17
                      No szyneczka byla boska... Kielbaske tatus co raz czesciej produkuje i
                      zastanawiam sie czy przypadkiem nie zaczac tego sprzedawac ;) choc pewnie
                      produkcja nie spelnia "norm UE" :( Bo to wszystko w ponad 100 letnim domu z
                      bali, a wedzarnia w "oborze" (teraz garazu)... :))) i to wszystko w dodatku
                      nazywa sie DZIAŁKA!
                      Jeszcze jedna rzecz jest pyyycha - najpierw marynowana w zalewie z ziol, potem
                      obtaczana w papryce i wedzona SLONINA :P
                      Co do karm, pewnie "ekologiczne" maja tyle wspolnego co ekologiczne warzywka z
                      ekologia u moich znajomych...
                      To wszystko jest MAR-KE-TING i podstawowa sprawa O-PA-KO-WA-NIE!!!
                      Chodzi zeby sprzedac jak najwiecej i jak najdrozej ;)

                      Sciskam.
                      K.
                    • Gość: alaniska Re: JAK TO JEST Z TYM ROYALEM? IP: 62.233.196.* 14.08.03, 15:15
                      ROYAL CANIN JEST JEDNA Z LEPSZYCH KARM NA RYNKU!ZWŁASZCZA DLA KOTÓW, DLA PSÓW
                      ZRESZTA TEZ! NIE SŁYSZAŁAM JESZCZE DO TEJ PORY BY KTÓRYS Z WŁAŚCICIELI SKARŻYŁ
                      SIE ZE ROYAL UCZULA, CO MA MIEJSCE NP. W EUKANUBIE!JEŻELI NIE WIERZYSZ ZAJRZYJ
                      DO NAJBLIZSZEGO, WIEKSZEGO SKLEPU ZOOLOGICZNEGI I POCZYTAJ SOBIE ULOTKI O TEJ
                      KARMIE! POZDRAWIAM
                      • dziuunia Re: JAK TO JEST Z TYM ROYALEM? 14.08.03, 15:29
                        No niestety moja znajoma ma shar pei który właśnie się uczulił na Royal Canin,a
                        uczulić się można na wszystko i zwierzęta też tak mają więc nie można mówić że
                        coś zupełnie nie uczula.
                        POZDR
                        • Gość: Kawawa Re: JAK TO JEST Z TYM ROYALEM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.03, 16:15
                          Trudno zeby napisali na ulotce cos innego... ;) Powtarzam MAR-KE-TING!!!
                          Nie wiem, nie probowalam (sama rowniez :)). Moje wampiry cale szczescie
                          opychaja sie Kitiketem i tunczykiem z puchy, chrupki wsuwaja chyba kazde. No i
                          nie jestem z tych co wierza w "ekologicznosc" i "bez konserwantow" ;)))
                          Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka