Dodaj do ulubionych

BASENJI -afrykański pies

IP: *.acn.waw.pl 14.08.03, 18:07
Mam pytanie - mogę za parę tygodni zostać szczęśliwą właścicielką
afrykańskiego psa Basenji (chyba tak się tę nazwę pisze) Niestety nie mam
kompletnie pojęcia o tej rasie, wiem tylko jak taki pies wygląda i że nie
szczeka. czy ktoś mógłby mi jakoś tę rasę przybliżyć (cechy chrakteru ,
wymagania dotyczące spacerów, czy lubi inne psy czy jest chorowity itp. ) Z
góry wielkie dzięki!
Obserwuj wątek
    • Gość: galago Re: BASENJI -afrykański pies IP: *.lodz.mm.pl 14.08.03, 18:29
      Najlepiej porozmawiaj z hodowcą pieska (jeśli to szczeniak), albo zajrzyj na
      forum Dogomania i zapytaj właścicieli piesków tej rasy

      www.dogomania.pl/forum/viewforum.php?f=33
      • Gość: venus Re: BASENJI -afrykański pies IP: *.vs.shawcable.net 14.08.03, 22:21
        W mojej ksiazce pisze ze jest to pies ktory potrzebuje ruchu i zajecia a wiec
        wymaga zeby sie nim zajmowac.
        Inaczej jest znudzony i z nudow "demoluje" otoczenie.
        Venus
      • Gość: leeloo Re: BASENJI -afrykański pies IP: *.acn.waw.pl 15.08.03, 10:35
        Dzięki, napisałam na tym forum i niecierpliwie czekam na odpowiedz.
        Niestery pies (ma ok. roku) nie jest od hodowcy, tylko od osoby która go sobie
        kupiła, bodajże w Niemczech jako zabawkę dla dzieci, ale po pierwsze dzieci
        chyba są uczulone na psa, a po drugie nie ma czym mi zapłacić za projekt i
        wymyśliła , że pies będzie tą zapłatą. dlugo się zastanawiałam nad tym czy
        przystać na takie warunki ale chyba pieskowi lepiej będzie u mnie jelśli nawet
        będzie mieszkał w bloku na 1 piętrze z kotem niż u osoby która traktuje go jako
        zabawkę i lokatę pieniedzy jednocześnie.
        jakby na to forum zajrzał jakiś hodowca lub właściciel psa to niech się ze mną
        podzieli doświadczeniami, bo jestem kompletnie zielona...
        dzieki
        • Gość: galago Re: BASENJI -afrykański pies IP: *.lodz.mm.pl 15.08.03, 12:11
          W tej sytuacji rzeczywiście będzie lepiej, jeśli piesek trafi do Ciebie.

          Podaję link do charakterystyki basenji (po angielsku):
          groups.google.pl/groups?q=basenji&hl=pl&lr=&ie=UTF-8&inlang=pl&selm=20000209193236.02474.00002701%40ng-cu1.aol.com&rnum=1

          • Gość: sara Re: BASENJI -afrykański pies IP: *.gliwice.pl / 192.168.50.* 16.08.03, 07:43
            a jak nie czytasz dobrze po angielsku, to daj znać, a przepiszę Ci
            charakterystykę z książki:) kiedyś byłam zafascynowana tą rasą
            pozdrawiam
            • Gość: leeloo Re: BASENJI -afrykański pies IP: *.acn.waw.pl 16.08.03, 08:57
              dzięki, ale z angielskim tekstem to sobie poradzę. bardziej mnie martwi to że
              nadal wiem niewiele, choć po przeczytaniu trochę rozjaśniło mi się w głowie.
              wczoraj psa widziałam pierwszy raz "na żywo". wydał mi się bardzo spokojny
              taki trochę kociego charakteru. chyba mnie zaakceptował bo wskoczył mi na
              kolana i się łasił ( zupełnie jak kot :)
              zdaję sobie natomiast sprawę, jak wielkim szokiem dla psa będzie zmiana domu i
              tak najbardziej to właśnie tego się boję, że nie zaakceptuje nowych warunków.
              w każdym razie dziękuję za pomoc
              pozdrawiam
              • Gość: sara Re: BASENJI -afrykański pies IP: *.gliwice.pl / 192.168.50.* 16.08.03, 09:39
                witam ponownie
                Właśnie zachowanie kocie należy do charakterystyki rasy - myją się wylizując
                sierść, nie szczekają, no i są bardzo niezależne. Dlatego trudno zrobić z
                basenji psa posłusznego. Pierwotnie b. był psem myśliwskim, i jeżeli nie
                został nauczony współżycia z kotami i psami to będziesz miała problem. Z
                dziećmi też mogą być problemy (ale tylko, gdy dzieci wkroczą na ich teren),
                ale towarzyszami do zabaw z dziećmi niestety nigdy nie będą. Bardzo silnie
                przywiązują się do przewodnika i zawsze go bronią. B. są z natury bardzo
                czyste.
                pozdrawiam
              • Gość: galago Re: BASENJI -afrykański pies IP: *.lodz.mm.pl 16.08.03, 09:44
                Gość portalu: leeloo napisał(a):

                > dzięki, ale z angielskim tekstem to sobie poradzę. bardziej mnie martwi to że
                > nadal wiem niewiele, choć po przeczytaniu trochę rozjaśniło mi się w głowie.
                > wczoraj psa widziałam pierwszy raz "na żywo". wydał mi się bardzo spokojny
                > taki trochę kociego charakteru. chyba mnie zaakceptował bo wskoczył mi na
                > kolana i się łasił ( zupełnie jak kot :)
                > zdaję sobie natomiast sprawę, jak wielkim szokiem dla psa będzie zmiana domu
                i
                > tak najbardziej to właśnie tego się boję, że nie zaakceptuje nowych warunków.
                > w każdym razie dziękuję za pomoc
                > pozdrawiam

                Roczny pies to jeszcze szczeniak, szybko się przyzwyczai. Zwłaszcza że wygląda
                na to, że lepiej mu bedzie u Ciebie niż w dotychczasowym domu. Pytaj
                właścicieli o wszystko co Ci przyjdzie do głowy, oni najlepiej znają tego
                konkretnego psa.

                Możesz wrzucić temat (najlepiej konkretne pytania!) na forum

                www.psy.pl/forum/
                groups.google.pl/groups?hl=pl&lr=&ie=UTF-8&inlang=pl&group=pl.rec.zwierzaki

                Czy to będzie Twój pierwszy pies?

                Pozdrawiam i życzę powodzenia
                • Gość: leeloo Re: BASENJI -afrykański pies IP: *.acn.waw.pl 16.08.03, 12:54
                  No właśnie to będzie mój pierewszy pies, wcześniej miałam same koty, (jeden
                  właśnie mieszka ze mną i będą musiały się jakoś, jeśli nie zaprzyjaźnić, to
                  tolerować)I chyba dlatego mam taką treme. dzieci nie mam (chyba , że mój 15
                  letni brat :)) także ten problem odpada. właścicielka nie ma zielonego pojęcia
                  o tej rasie kupiła go sobie prawdopodobnie ze snobizmu, bo to żadka rasa i mało
                  w Polsce spotykana, karmi go chyba też nieodpowiednio bo raz daje mu domowe
                  jedzenie (np. resztki z obiadu, w czasie mojej wizyty pizzę !!!) a raz karmę
                  suchą lub z mokrą puszki, chyba tak nie wolno robić .
                  Pies chyba też żadko wychodzi na spacer bo właśnie skarżyła się że obgryza j ej
                  meble i "jest trochę nieznośny" jak sie wyraziła.
                  I mam pytanie : wyraz pyszczka psa jest taki jakiś smutny, to charakterystyczne
                  dla tej rasy czy to pies może mieć jakiś mały dołek psychiczny?
                  a wogóle to pies jest prześliczny, i faktycznie bardzo czyściutki ( wogóle nie
                  czuć od niego takiego charakterystycznego zapaszku jaki często mają psy)
                  pozdrawiam !
                  • Gość: galago Re: BASENJI -afrykański pies IP: *.lodz.mm.pl 16.08.03, 20:04
                    To dobrze, że masz doświadczenie z kotami, bo basenji to pies o kocim
                    charakterze - spokojnie się z nim dogadasz. Nie taki diabeł straszny, naprawdę.
                    Z kotem pies powinien się zaprzyjaźnić prędzej czy później. Kup sobie
                    koniecznie książki o psach (bardziej o wychowaniu niż o rasach), np. "Okiem
                    psa". Jak najczęściej kontaktuj się z pieskiem (jeśli to możliwe), żeby Cię
                    polubił (a z tego co piszesz widać, że Cię zaakceptował!).

                    Czy pies będzie u Ciebie zostawał sam na dłużej, czy raczej pracujesz w domu?
                    Bo z tego co wiem one nie lubią samotności i mogą sobie zrobić krzywdę. Jeśli w
                    domu ktoś zawsze jest, a Ty zapewnisz psu dużo spacerków i smakołyków do
                    obgryzania (typu kości cielęce, uszy wieprzowe itd.) to nie powinien obgryzać
                    mebli. Pies nieznośny to pies nudzący się.

                    Basenji rzeczywiście mają takie śmieszne pomarszczone pyszczki i wyglądają na
                    zmartwione, ale to raczej nie depresja.

                    W Warszawie są śliczne basenji w hodowli Ypsylon i te właśnie mam niekiedy
                    okazję podziwiać. Spróbuj nawiązać kontakt z tą hodowlą, np. przez Związek
                    Kynologiczny. Przy okazji: dowiedz się czy Twój przyszły pies ma metryczkę lub
                    rodowód, bo być może za jakiś czas będziesz chciała go wystawiać (a wystawy
                    psów to naprawdę fantastyczna zabawa).

                    Link do innej polskiej hodowli basenji:

                    strony.wp.pl/wp/basenji-kennel/
                    Pozdrawiam


                    • Gość: leeloo Re: BASENJI -afrykański pies IP: *.acn.waw.pl 16.08.03, 20:34
                      Galago - jesteś kochny/kochana(?) naprawdę dzieki za linki, słowa otuchy, i
                      dobre pomysły . to samo do sary :) mam nadzieję , że wszystko będzie ok.
                      dzięki wielkie i pozdrawiam Was cieplutko.
                      jak już będe miała psa w domu to napiszę jak się dogadujemy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka