Dodaj do ulubionych

Nornice- pomozcie

IP: *.grudziadz.sdi.tpnet.pl 21.08.03, 21:47
Do mojego ogrodu wprowadzily sie nornice. Moj piekny trawnik wyglada teraz
jak po wykopkach. Myslalam, ze to krety ale chyba nornice. Mam wielka prosbe,
moze ktos wie jak z tym walczyc. Co mam robic zeby poszly sobie np do lasu?
Pomozcie.
Obserwuj wątek
    • piszebzdury Re: Nornice- pomozcie 22.08.03, 01:29
      Go?? portalu: krysiaroz napisa?(a):

      > Do mojego ogrodu wprowadzily sie nornice.
      • Gość: słoń bim-bom Re: Nornice- pomozcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.03, 12:10
        Myśmy mieli nornice i kupiliśmy taki sprzęt na baterie co ultradźwięki wydaje i
        dla nornicy to niebotyczny hałas. Kiedy wbiliśmy to do ziemi to nornica się od
        razu wyniosła. Ale sąsiadka ma identyczny, a w jej ogródku łażą krety i nornice
        i nie noszą się z zamiarem ucieczki.Nasze było kupione u ogrodnika, nie wiem
        czy gdzie indziej też będzie. W tym roku też nornica próbowała się wprowadzić,
        ale szybko zwiała.

        pzdr.
        słoń bim-bom
        • Gość: m.pw Re: Nornice- pomozcie IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 22.08.03, 21:22
          Też mam ten kłopot, kreta udało się odstraszyć tymi urzadzeniami, o których
          piszezs, a myslałam, ze z nornicami rozprawia się koty, 5 szt to sporo na
          nornice, niestety te cholery zamiast nornic przynosza do domu zaskrońce i żaby,
          a węże zdaje się zjadają nornice. No i tez nie wiem co robić. Moze sama bede
          polowac w nocy.
          • Gość: krysiaroz Re: Nornice- pomozcie IP: *.grudziadz.sdi.tpnet.pl 22.08.03, 22:53
            Mialam nadzieje, ze odezwie sie ktos po przejsciach z nornicami i pomoze, ale
            widac nic z tego. Wiecej jest osob potrzebujacych pomocy, no to na polowanie.
            • Gość: mona Re: Nornice- pomozcie IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.03, 18:07
              nornice przynosza mi moje koty..jedyny skuteczny sposob na wszelkie
              gryzonie...wiec spraw sobie dorodnego,lownego kota.powodzenia
              • piasia Re: Nornice- pomozcie 26.08.03, 09:23
                Zadaj to pytanie na forum Ogród. Tam znajdziesz na pewno fachowe porady.
                U mnie na działce ludzie wbijają w ziemię pręty, a na nich zawieszają puszki po
                piwie. Brzęk odstrasza nornice.
                • krysiaroz Re: Nornice- pomozcie 26.08.03, 20:44
                  Dziekuje za konkretne rady. Kota mam ale nornice go nie interesuja a puszki po
                  piwie, owszem skutkuja ale na krety. Pozdrawiam.
                  • rzewuski1 Re: Nornice- pomozcie 26.08.03, 21:12
                    też miałem ten problem ,
                    sa srodki chemiczne które doprowadzą do smierci nornic , mozna to kupic
                    w sklepach ogrodniczych trzeba jednak uważac bo srodek jest trujący i może
                    zaszkodzic kotom lub psom , srodek ten nazywa sie thiodan czy cos takiego i
                    niestety trzeba miec zezwolenie, ale nornice zostaną zniszczone doszczętnie
    • babushka33 Re: Nornice- pomozcie 26.08.03, 22:49
      Ja też kiedyś miałam działkę i kłopot z nornicami.Pod płotem miałam grządkę z
      kwiatami i nornice ciągle coś mi podkopywały.Początkowo byłam na nie
      wściekła,ale do czasu.Pewnego razu mąż spuszczał wodę z dziecięcego baseniku i
      wylewająca się woda zalała nornicom norę.Wtedy z tej norki zaczęły wybiegać
      malutkie norniczki.Jedno maleństwo usiadło sobie pod jakąś roślinką.Było tak
      przerażone,całe się trzęsło.Nqagle pojawiła się większa nornica-mama i zaczęła
      biegać wokoło i zbierać swoje dzieci.Było ich chyba czworo.Brała każdego
      malucha w pysk i po kolei zanosiła doinnej nie zalanej wodą dziury w ziemii.Tak
      mnie tym wzruszyła,ze od tej pory przestałam się wściekać na nornice.Teraz nie
      mam już działki ,ani problemu.Gdybym jednak znów miała i bardzo by mi
      niszczyły,to właśnie raczej starałabym się je jakoś przepłoszyć,ale nigdy
      wytruć.Pozdrawiam
      • rzewuski1 Re: Nornice- pomozcie 26.08.03, 23:20
        babushka33 napisała:

        > Ja też kiedyś miałam działkę i kłopot z nornicami.Pod płotem miałam grządkę z
        > kwiatami i nornice ciągle coś mi podkopywały.Początkowo byłam na nie
        > wściekła,ale do czasu.Pewnego razu mąż spuszczał wodę z dziecięcego baseniku
        i
        > wylewająca się woda zalała nornicom norę.Wtedy z tej norki zaczęły wybiegać
        > malutkie norniczki.Jedno maleństwo usiadło sobie pod jakąś roślinką.Było tak
        > przerażone,całe się trzęsło.Nqagle pojawiła się większa nornica-mama i
        zaczęła
        > biegać wokoło i zbierać swoje dzieci.Było ich chyba czworo.Brała każdego
        > malucha w pysk i po kolei zanosiła doinnej nie zalanej wodą dziury w
        ziemii.Tak
        >
        > mnie tym wzruszyła,ze od tej pory przestałam się wściekać na nornice.Teraz
        nie
        > mam już działki ,ani problemu.Gdybym jednak znów miała i bardzo by mi
        > niszczyły,to właśnie raczej starałabym się je jakoś przepłoszyć,ale nigdy
        > wytruć.Pozdrawiam

        mylisz sie
        w sadownictwie sprawa nornic ma duże znaczenie
        jeżeli sie ich nie wytępi o sadzie można zapomniec , zniszczą wiekszosc drzewek
        ile wiader wody wlałem do ich kryjówek i nic to nie działało dosłownie w ciągu
        2 lat niszczyły 80% drzewek posadzonych pozostałe co ocalały kiepsko rosły
        trzeba sie zdecydowac albo sad albo nornice
        rolnictwo jest bezwzgledne i dla nornic nie ma miejsca w sadach
        a trutka to najlepszy sposób na nie i bardzo skuteczna
        woda , dzwięki sa mało skuteczne
        przepędzanie nic nie pomoże ,powrócą
        zbytnie umartwianie sie nad nornicami jest zbyteczne i szkodliwe jezeli tak ich
        załujesz to nie jedz jabłek i innych owoców
        pamiętaj ze zgineło wiele nornic z powodu sadów i wiele jeszcze zginie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka