p0l0n32
06.10.03, 10:50
Zajmuję się hodowlą chomików od prawie dwóch lat... zawsze polegałam na jednej
ksiażce i dobrze na tym wychodziłam...:)
Pisało tam jednak, iż chomiki po kopulacji nie należy trzymać razem (chodzi o
gatunek syryjskiego chomika), gdyz samica zagryza samca- albo zaraz po
"fakcie", albo tuż przed porodem...Więc za każdym razem rozdzielałam samca od
samicy... Pewną parkę chomików trzymałam razem od małego w jednym terrarium...
pewnego dnia odkryłam, iż mają one młode... dziwnym faktem jest, ze ani samica
nie zagryzła samca, ani samiec nie zagryzł młodych... co więcej, troszczył się
o całą rodzine (co spotykane jest jedynie u gatunków karłowatych- dżungarskie,
roborowskiego)... Jak wytłumaczyć to dziwne zjawisko... czyżby zdażały się
takie dziwne wyjątki? Czy w Waszych hodowlach też się coś takiego zdarzyło?