Dodaj do ulubionych

Chomiki...

06.10.03, 10:50
Zajmuję się hodowlą chomików od prawie dwóch lat... zawsze polegałam na jednej
ksiażce i dobrze na tym wychodziłam...:)
Pisało tam jednak, iż chomiki po kopulacji nie należy trzymać razem (chodzi o
gatunek syryjskiego chomika), gdyz samica zagryza samca- albo zaraz po
"fakcie", albo tuż przed porodem...Więc za każdym razem rozdzielałam samca od
samicy... Pewną parkę chomików trzymałam razem od małego w jednym terrarium...
pewnego dnia odkryłam, iż mają one młode... dziwnym faktem jest, ze ani samica
nie zagryzła samca, ani samiec nie zagryzł młodych... co więcej, troszczył się
o całą rodzine (co spotykane jest jedynie u gatunków karłowatych- dżungarskie,
roborowskiego)... Jak wytłumaczyć to dziwne zjawisko... czyżby zdażały się
takie dziwne wyjątki? Czy w Waszych hodowlach też się coś takiego zdarzyło?
Obserwuj wątek
    • l2m Przyznaję, na chomikach się nie znam, ale... 07.10.03, 17:09
      ...myśle, że to chyba przez wspólne "wychowanie". Pracuję z myszami, u nich tak
      jest, że kilka dorosłych samców, wpuszczonych do jednej klatki, od razu
      zaczynają się bić, kończy się to, zazwyczaj, śmiercią najsłabszego. Ale jeśli
      zwierzęta mieszkały w jednej klatce od młodego wieku (jeden miesiąc lub
      młodsze), to wszystko jest ok.
    • Gość: saavage Re: Chomiki... IP: 62.181.161.* 07.10.03, 20:15
      Tez chodowalam chomiki, ale tak jak sie mowi po "akcie" trzeba bylo szybko
      zabierac samczyka, bo kobieta byla strasznie agresywna. I tak nie raz mu sie
      oberwalo (np. przegryzione ucho)... Ale to dotycczy tylko chwili po, bo kilka
      razy bawily sie ze soba, nie wykazywaly zadnych oznak agresji.
      A to co piszesz - bardzo interesujace, chomik - troskliwy tatus :)
      Pozdrawiam
      • p0l0n32 Re: Chomiki... 08.10.03, 15:24
        Też się ździwiłam :) Widać takie anomalie wśród zwierząt się zdarzają ;)))
        Pozdrawiam!
        • Gość: horse_fly Re: Chomiki... IP: *.home.net.pl / *.home.net.pl 07.12.03, 16:13
          nie porownoj mi tu politykow do much, muchy sa sliczne i slodziutkie!!!!
        • macpor Re: Chomiki... 07.12.03, 16:43
          Czy brałaś pod uwagę wielkość akwarium/terrarium, które miały do dyspozycji?
          Ilość jedzenia? Ogólnie stres jakim były poddawane? Może jak chomiki mają
          spokój, odpowiednio dużo miejsca dla siebie i odpowienią ilość pokarmu to
          samica nie atakuje samca?
          • p0l0n32 Re: Chomiki... 09.12.03, 23:01
            Nie miały wtedy zbyt dużego terrarium, ale fakt faktem... żarcia pod
            dostatkiem :) no i spokój, bo ich praktycznie nie ruszałam... to były typowe
            chomiki do oddania w dobre ręce....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka