Dodaj do ulubionych

dyszący kot!

22.10.03, 14:35
Właśnie przed chwilą bawiłam się z moją prawie pięciomiesięczną kotką w
gonitwy po mieszkaniu, tzn. ona uciekała a ja ją goniłam, a potem na odwrót.
Goniłyśmy się tak może z dwie minuty, po czym kicia rozłożyła się na podłodze
i zaczęła bardzo głośno oddychać, tak ciężko dyszeć. Pyszczek miała otwarty i
wyglądała na bardzo zmęczoną. Czy to jest normalne? Koty dostają takiej
zadyszki po dłuższym bieganiu? Moja kotka jest niewychodząca, więc ruchu ma
tyle co w mieszkaniu. Nie powiem, ja też się trochę zmachałam tym bieganiem,
nie mniej zastanawiam się, czy wszystko jest w porządku???
Obserwuj wątek
    • Gość: kaska Re: dyszący kot! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 15:29
      moze miec slabe serce. Powiedz to lekarzowi.
    • Gość: Flandi Re: dyszący kot! IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 22.10.03, 16:00
      zdecydowanie wyglada na problem z sercem,moj kot tez mial cos takiego,na szczescie minelo
      • Gość: kaska Re: dyszący kot! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 16:02
        moj niestety dostal takiej zadyszki dzien przed Wielkanoca. Zaden wet nie
        chcial przyjsc, byla noc. Na drugi dzien biegalam z nim po lekarzach, z kotem
        bylo coraz gorzej. No i nie zyje.
        Wiec lepiej profilaktyke jakas zastosowac bo zawaly u zwierzat to dosc czesta
        rzecz.
        • mysikluliczek no to mnie zmartwilas... 22.10.03, 17:49
          :(((
          • Gość: kaska Re: no to mnie zmartwilas... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 19:51
            nie martw sie! Napisalam Ci to tylko po to, zebys zawczasu znalazla dobrego
            lekarza i tyle. On powie, jak sie obchodzic z kotem o slabym sercu i nic mu
            sie nie stanie! Moj mial ukryta wade, ktora wyszla zupelnie nagle - tak jest
            duzo gorzej, uwierz mi!
            • venus22 Re: no to mnie zmartwilas... 22.10.03, 19:54
              Kot tak samo jak pies chlodzi sie przez otwarta mordke, i przez pocenie na
              powierzchni lapek.
              wydaje mi sie ze jak biegala i sie zgrzala to normalne ze sie chlodzila..
              Venus
              • astrit Nie martw się nie potrzebnie 23.10.03, 09:50
                Koty są sprinterami, nie długodystansowcami. Często zdarza się, że przy
                intensywnej zabawie typu dzika gonitwa kot pada na podłogę i dyszy. Zwłaszcza w
                domu, gdzie jest ciepło, kot zgrzany gonitwą nie może inaczej się ochłodzić jak
                tylko leżąc na chłodniejszej podłodze i dysząc. Moje koty ( teraz trzy) często
                tak robią, a są zupełnie zdrowe. Dla spokoju sumienia możesz poprosić weta, by
                sprawdził kocie serduszko, ale nie przypuszczam, by to było coś poważniejszego
                niż zmęczenie szaleństwami.
                • mysikluliczek Re: Nie martw się nie potrzebnie 23.10.03, 17:36
                  Na pewno poproszę przy następnej wizycie. Dzięki:) Tak właśnie było: położyła
                  się na podłodze i dyszała, w mieszkaniu cieplutko, więc może rzeczywiście..
                  Jeszczed raz dziękuję:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka