Gość: mandra
IP: *.acn.waw.pl
25.10.03, 12:48
no to miau,
od kilku dni mam w domu 5-6-tygodniowe kocie malenstwo. najpyszniejsza rzecza
jak dotad jest serek bieluch i smietanka, wody prawie wcale nie pije, za
kawalek (malutki, bo nie wiem, czy moze...)wedzonego lososia dalaby sobie
wasy uciac, za sucha karma nie przepada, kurczak jest do zjedzenia, wolowina
ostatecznie, juz mi pomyslow brakuje czym toto karmic ;)
i teraz pytanie - weszlam w posiadanie puszki animondy (kaztenteller, jagnie,
drob, warzywa), ale dla doroslych kotow... czy moge dac to zarlo malej? bo
glupio zeby stalo tak przez rok czekajac, az dorosnie ;)
z gory dziekujemy i pozdrawiamy :)
mandra i nienazwana jeszcze mala