Gość: niunia
IP: *.hnet.pl / *.waw.cdp.pl
27.11.03, 13:33
Niedawno zechła mi koszatniczka.Bardzo ją kochałam.Był tylko jeden problem -
obgryzała moje meble,przez co mój tata nie bardzo ją lubił.Teraz planuję kupno
nowego zwierzaka,gryzonia,tylko że nie może być to szkodnik.Jeżeli macie
jakieś pomysły to piszcie!
Pozdrowienia!