05.03.17, 14:35
my niepoeci, my wierszokleci
wobec talentu mali jak dzieci
nikt nas nie chwali
nagród nie dali
(lecz nie zabrali)
to my, hołota,
obca nam cnota
nie dla nas cokół
klękniemy wokół
to my bez twarzy
i nie nam marzyć
prostackie tony
nie nam dyplomy
to my nieroby
co do osoby
sukcesów zero
żegnaj kariero
nie nam hołdują
nie nas smarują
nie nam wiwaty
to my psubraty
my nie są święci
my są wyklęci
my nie poeci
my wierszokleci
my nie malarze
my pacykarze
my nie artyści
my tylko statyści
my nie wielebni
my niepotrzebni
my całkiem dzicy
paranoicy
my bez ołtarzy
my bez okrzyków
a każdy marzy
ambrozji łyku
my bez poezji
pełni herezji
debile, głupy
z wsiowej chałupy
nie mamy smaku
sto innych braków
talentu, gustu
(a baby biustu ! big_grin)
my są bez lansu
bez szans do awansu
my tu gadamy
jak zwykłe chamy
przykłady liczyć
trzeba nam ćwiczyć
łyknąć kultury
sięgnąć do góry
w podany rytm klaskać
mruczeć i mlaskać
z zachwytu piejąc
my, nic nie umiejąc
nie krytykować
łeb w piasek schować
dupy wystawić
owsiki zabawić
a ja tam wolę normalny być
o dupach gadać i piwo pić
nie być poddanym, ni niewolnikiem
wolę kogutem być niż owsikiem ! big_grin
Obserwuj wątek
    • a74-7 Re: my nie 05.03.17, 15:32
      Zjadles juz obiad ? bo bedzie drastyczniewink

      opowiadanko

      Owsik spokojnie przechadzał się w okolicy kopalni przy odbycie. Słoneczko przygrzewało, ale włochy z dupy dawały sporo cienia. Zmęczony ciągłym wdychaniem pierdów, nasz bohater udał się do parku z włosów łonowych. Gdy doszedł na miejsce nakarmił zaschnięte plemniki by poczytać gazetę. Nagle spostrzegł zbliżającą się do niego postać. Osobnik poruszał się dosyć szybko. Z początku Owsik myślał, że to jego kumpel Włosień Spiralny, ale niestety usłyszał charakterystyczny, złowieszczy szelest. W tajemniczej postaci rozpoznał DRESA....
      - Ty chuju - zagadał dresiarz.
      - Sie ma! - odpowiedział Owsik.
      - Zapierdolę ci w ten twój jebany ryj - odpowiedział wesoło dresik.
      - Sie ma! - powiedział stanowczo bohaterski pasożyt.
      Dresiarz postrzelał trochę kostkami palców. Podciągnął dres i podszedł do Owsika próbując za wszelką cenę wyglądać na wyższego.
      - Widzisz to ty złamany kutasie? - zapytał dres pokazując naznaczoną licznymi bliznami dłoń - To zgniatacz takich pedalskich czarnuchów jak ty!
      - Sie ma! - Owsik nie dawał się zastraszyć - Sie ma!
      - Dawaj pierdolone pieniążki, bo ci zrobiem z pyska poloneza! - zagadał mistrz.
      Owsik pokazał że kieszenie których nie ma są zupełnie puste. Reakcja dresa była natycgmiastowa:
      - Zaraz skonasz - zakrzyknął - Ty parówo! Zara se posmakujesz mojego buta!
      Dresiarz odpiął kilka nap ze "spodni". Oczom Owsika ukazały się spocone stopy bez skarpetek w butach firmy adidas.
      - Sie ma! - powiedział błagalnym tonem Owsik.
      - Że co kurwa? - odpowiedział dres.
      - SIE MA! - powiedział Owsik stanowczo!
      - Pyskujesz?!? To masz!
      Dres podciął Owsika i zaczął go butować.
      - Siee... - próbował się bronić Owsik.
      Setki kopnięć pozbawiły Owsika przytomności.
      - Ale kutafior! - powiedział dres i poszedł do kibelka TOI TOI.

      KONIEC
      nie znam autora, ale tez pewnie na konkursik mialo byc....
      a moze do szuflady .....
      jesli za ostre -zapraszam z nozycami smile
      • kogucik.2872 Re: my nie 05.03.17, 15:35
        o maaatkoooo big_grin gdzie Ty się szwendasz ?? big_grin
      • m.maska Re: my nie 05.03.17, 18:53
        z netu...

        Owsik poczuł gniew straszny i żądzę zabicia za to, że mu wytknęli miejsce i styl życia. Podał sprawę do sądu lecz z takim wynikiem, że stwierdzono sądownie: owsik jest owsikiem

        Owsikowi na sukces nadeszła ochota zatem zmienił swój adres: zasiedlił pilota. Nie był jednak szczęśliwy, marudził: „To głupie – niby wzleciałem w chmury a wciąż jestem w dupie!”
    • m.maska Re: my nie 05.03.17, 15:36
      Ja tez, ja tez... o ile mniej czlowiek ma stresu - nie musi sie spinac, napinac, wpinac, nadymac, nie musi wlec za soba zbednego bagazu jakim jest pawi ogon... Boooooooosz toz mysmy o tym juz pisaly w regulaminie naszego forum - ze mozemy z nadetych balonow pomoc spuscic powietrze - ale to miast zejsc juz dawno, pompuje sie dalej, ciekawe czy kiedys w koncu peknie - bo jakos przestalam w to wierzyc...
      • kogucik.2872 Re: my nie 05.03.17, 15:40
        to już pękło, tylko jeszcze tego nie zauważyło
        teraz to przypomina raczej dmuchanie dziurawej prezerwatywy... big_grin
        • kogucik.2872 Re: my nie 05.03.17, 16:07
          my głupi do szczętu
          siewcy zamętu
          żądni talentu
          my piewcy nicości
          mistrzowie małości
          i nijakości
          my biednych ludek
          bez wzniosłych pobudek
          żyjący cudem
          a tak się staram
          choć bez browara
          później dopiję
          to sobie odbiję... big_grin
          • m.maska Re: my nie 05.03.17, 16:39
            po-ciag do slawy
            ustaw sie w kolejce
            to dadza ci lejce
            pod wierzba usadza
            moze i gumke dadza
            • kogucik.2872 Re: my nie 05.03.17, 16:55
              za wierzbę dziękuję
              od baziów choruję ! big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka