Dodaj do ulubionych

coś o owsikach

31.08.17, 16:41
https://scontent-vie1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/21106682_1965440753735061_2757369233364952064_n.jpg?oh=ec4f7cc8968ca995b35f1cdb7c219f68&oe=5A604088
Obserwuj wątek
    • kogucik.2872 Re: coś o owsikach 31.08.17, 16:51
      śliczne big_grin
      • m.maska Re: coś o owsikach 31.08.17, 18:57
        Z serii: przychodzi owsik do lekarza smile
        • al-szamanka Re: coś o owsikach 31.08.17, 18:58
          koniecznie do lekarza domowego big_grin
          • al-szamanka Re: coś o owsikach 31.08.17, 19:16
            takiego z dłuuuuuuuuuuuuuuuuuugą lewatywą
    • a74-7 Re: coś o owsikach 31.08.17, 19:23
      Patriotycznie:

      Wyszły dwa owsiki z dupy, ojciec i syn. Idą, idą, w końcu syn pyta:
      - Tato, a co to jest to zielone po czym idziemy?
      - Trawa, synu.
      - Acha, a to mokre tam dalej?
      - Rzeka, synu.
      - Acha, a to żółte co tak świeci?
      - Słońce, synu.
      - Acha. Tato, ładnie tutaj, dlaczego my musimy w tej dupie mieszkać?
      - Bo to jest, synu, nasza Ojczyzna.
      • kogucik.2872 Re: coś o owsikach 31.08.17, 19:42
        to mi się podoba mniej, bo ja bym swojego zapyziałego Lublina nie zamienił na nic. Ale kontekst dobry. Strasznie mnie śmieszą patrioci, których dziatwa dawno temu porzuciła dupę dla lepszego życia. Myślę, że powinni się wyrzec takich zdrajców. No bo jak to ? Taki dobrobyt za poprzedniego króla panował, a wszyscy stąd zwiali. Każdy kij ma dwa końce. Ja widzę perspektywy i tu. Mimo, że moja dziura jest najbiedniejszą dziurą Europy. Ale da się całkiem fajnie żyć.
        • al-szamanka Re: coś o owsikach 31.08.17, 19:49
          kogucik.2872 napisał:

          > da się całkiem fajnie żyć.

          Zawsze jest fajnie tam żyć, gdzie człowiek przyzwyczajony smile
          • kogucik.2872 Re: coś o owsikach 31.08.17, 19:58
            i gdzie mu dobrze.
            • kogucik.2872 Re: coś o owsikach 31.08.17, 20:00
              cycaty
              tfu !
              cytaty archiwalne big_grin zagadka - czyje... ? big_grin

              to gowno sie nigdy nie skonczy dopoki tacy ludzie z lubelskich blokowisk beda mieli dostep do netu.... "Polska sciana wschodnia"...smutek i bezrobocie....

              Czymz by zyli? Chodzeniem do zsypu na smieci, do sklepu po piwo i ogladanie tanich pornusow? a tak, przynajmniej jest zajecie dla bezrobotnego od rana do nocy.....

              aaaaaa bo wtedy jeszcze patyotyzm się nie obudził... big_grin
              • a74-7 Re: coś o owsikach 31.08.17, 20:03
                hehe, chciala bym obejrzec drogiego pornusa big_grin
              • kogucik.2872 Re: coś o owsikach 31.08.17, 20:03
                cycaty cd

                to Wolak czy ktos z Polactwa?
                • kogucik.2872 Re: coś o owsikach 31.08.17, 20:07
                  cycaty cd
                  fakt. Nie ma to jak w lubelskim , kogucim, blokowisku....big_grin big_grin big_grin
                  Po prostu Las Vegas!
                  • kogucik.2872 Re: coś o owsikach 31.08.17, 20:08
                    no proszę big_grin

                    koguciik-2972 08.09.12, 13:10
                    a kto ci ochlapusie takich głupot nagadał, że ja niby kulturalny jestem ? big_grin
                  • a74-7 Re: coś o owsikach 31.08.17, 23:03
                    fakt. Nie ma to jak w lubelskim , kogucim, blokowisku....big_grin big_grin big_grin
                    Po prostu Las Vegas!
                    Mam kolege,pochodzi z lodzkiego Manhattanu czy jak mu tam,
                    awansowal w Londku na kierowce brata Abramowicza ,fantomem popyla
                    big_grin
        • a74-7 Re: coś o owsikach 31.08.17, 20:01
          utozsamiasz sie z owsikiem?Plisss...
          • kogucik.2872 Re: coś o owsikach 31.08.17, 20:02
            a czemu ?
            • a74-7 Re: coś o owsikach 31.08.17, 20:21
              to mi się podoba mniej, bo ja bym swojego zapyziałego Lublina nie zamienił na nic. Ale kontekst dobry. Strasznie mnie śmieszą patrioci, których dziatwa dawno temu porzuciła dupę dla lepszego życia. Myślę, że powinni się wyrzec takich zdrajców. No bo jak to ? Taki dobrobyt za poprzedniego króla panował, a wszyscy stąd zwiali. Każdy kij ma dwa końce. Ja widzę perspektywy i tu. Mimo, że moja dziura jest najbiedniejszą dziurą Europy. Ale da się całkiem fajnie żyć.

              NIgdy nie zarzucalam nikomu zycia poza granicami kraju dopoki nie zaczeto mnie" tykac "" uemigracjom " .
              Jeden ktory ma" uemigratke" w rodzinie, drugi ktory sam zwial a czepia sie kurczowo innych zeby sie dowartosciowacsmile do dzis siedzi okrakiem na granicy ,nawet jego dzieci nie wiedza co to Ojczyzna smile
              Jakos nie ma tego problemu na Kaleju, wszystkie panie wyjechane, ale nie odjechane w temacie, nikt na sile nie promuje sie jako wspolczesny Europejczyk ,owszem smieja sie panie ze sztucznych piedestalow na ktore winduja sie persony z podwyra,ale to juz chyba pozostanie polska przywara ( jeszcze z czasow kiedy pan inzynier grawerowal sobie na wizytowce na drzwiach Inz,to samo pan Dr. Oni dalej zyja w przeswiadczeniu, ze trzeba dygac do tytulu ,hehe,a to juz takie passe big_grin




              • kogucik.2872 Re: coś o owsikach 31.08.17, 20:27
                a nie big_grin ja tak na przekór tylko big_grin
                • a74-7 Re: coś o owsikach 31.08.17, 20:39
                  Przekorny to byles wczoraj ,az zaiskrzylo ;-D big_grin
                  • kogucik.2872 Re: coś o owsikach 31.08.17, 20:41
                    wczoraj nie byłem przekorny. Wczoraj byłem wściekły.
                    • a74-7 Re: coś o owsikach 31.08.17, 20:45
                      nie bylo powodu.
                      • kogucik.2872 Re: coś o owsikach 31.08.17, 20:46
                        był. Jak przeczytasz zaczepkę, to zobaczysz.
                        • a74-7 Re: coś o owsikach 31.08.17, 20:52
                          Anger management sie klania wink
                          • kogucik.2872 Re: coś o owsikach 31.08.17, 20:54
                            wskazany przy nadmiernej agresji. A nie przy zwykłej reakcji smile
              • al-szamanka Re: coś o owsikach 31.08.17, 20:33
                a74-7 napisał:

                > na Kaleju smieja sie panie ze sztucznych piedestalow na ktore winduja sie persony z
                > podwyra
                ,ale to juz chyba pozostanie polska przywara ( jeszcze z czasow kiedy pa
                > n inzynier grawerowal sobie na wizytowce na drzwiach Inz,to samo pan Dr. Oni d
                > alej zyja w przeswiadczeniu, ze trzeba dygac do tytulu ,hehe,a to juz takie pas
                > se
                big_grin

                Oj prawda, to takie śmieszne popisywać się tytułem i wątłą pierś wypinać po ordery big_grinbig_grinbig_grin
                A przecież najważniejsze jest tylko to, jakim człowiekiem się jest i ile szacunku się ma dla bliźniego... normalnego oczywiście wink
                • kogucik.2872 Re: coś o owsikach 31.08.17, 20:38
                  i ja rozumiem te aluzje. Tylko że te wyliczanki ciągną się już lata. Oni wypinają cyce do orderów, Wy to wyśmiewacie, oni stają na głowie, żeby udowodnić że są lepsi, mądrzejsi, bardziej wykształceni, kulturalni, światowi, obyci. A w sumie prezentują się jak prosiak, który niechcący wpadł na salony i nie bardzo wie co ze sobą zrobić
                  • a74-7 Re: coś o owsikach 31.08.17, 20:44
                    szkoda ,ze normalnosc chowa sie po katach zawstydzona chyba....
                    • kogucik.2872 Re: coś o owsikach 31.08.17, 20:47
                      normalność nie istnieje.
                      • a74-7 Re: coś o owsikach 31.08.17, 20:54
                        Istnieje,istnieje,tylko niektorzy wstydliwie ja ukrywaja...
                        • kogucik.2872 Re: coś o owsikach 31.08.17, 20:56
                          ale tak w zasadzie - co można nazwać normalnością ?
                          • a74-7 Re: coś o owsikach 31.08.17, 21:28
                            na pewno nie bezustanne podkreslanie swojej boskosci ;-D
                            • kogucik.2872 Re: coś o owsikach 31.08.17, 21:31
                              a niektórzy uważają to za normalne big_grin

                              a74-7 napisał:

                              > na pewno nie bezustanne podkreslanie swojej boskosci ;-D
                            • al-szamanka Re: coś o owsikach 31.08.17, 21:32
                              a74-7 napisał:

                              > na pewno nie bezustanne podkreslanie swojej boskosci ;-D

                              big_grinbig_grinbig_grin
                              Ale Ty jeszcze wind wielebnego nie czytałaś big_grin To dopiero była "normalnosc"
                              • kogucik.2872 Re: coś o owsikach 31.08.17, 21:37
                                kobieto ! ja tu jestem od początku !! big_grin czytałem pewnie więcej jak Ty big_grin
                                • kogucik.2872 Re: coś o owsikach 31.08.17, 21:38
                                  ups big_grin źle zerkłem i byłem pewien, że to A z numerkiem pisała !1 big_grin
                          • al-szamanka Re: coś o owsikach 31.08.17, 21:41
                            kogucik.2872 napisał:

                            > ale tak w zasadzie - co można nazwać normalnością ?
                            >

                            No, Kogucie, temat rzeka, miałam jej aż za dużo w szkole. Można co prawda siać tutaj wiadomości książkowe i z wiki, popisywać się statystyką i różnymi krzywymi Gaussa.
                            Ale po co.
                            Nam, normalnym, wystarczy spojrzeć i już od razu wiemy kto nienormalny wink
                            • kogucik.2872 Re: coś o owsikach 31.08.17, 21:45
                              pamiętaj tylko, że tym "nienormalnym" wydaje się, że to właśnie oni są normalni. To raczej od odbieganie od norm nam chodzi. A te - normy np społeczne, moralne - już łatwo zdefiniować.
                              • al-szamanka Re: coś o owsikach 31.08.17, 22:00
                                kogucik.2872 napisał:

                                > pamiętaj tylko, że tym "nienormalnym" wydaje się, że to właśnie oni są normalni
                                > . To raczej od odbieganie od norm nam chodzi. A te - normy np społeczne, moraln
                                > e - już łatwo zdefiniować.


                                Owszem, łatwo... ale jak myślisz, czy "ci nad wyraz mądrzy i normalni" w ogóle pojmą, że definicje ich określają? big_grinbig_grinbig_grin
                                Oczywiście, że nie.
                                A udowadniać im nie mam zamiaru, bo po pierwsze stracony czas, po drugie wisi mi to big_grin
                                • kogucik.2872 Re: coś o owsikach 31.08.17, 22:21
                                  dokładnie. Więc niech się bawią swoimi frustracjami i niespełnionym życiem. Niech tam się licytują kto jakie studia i jakie zasługi. Niech sobie tworzą bzdetne bajeczki heroiczne ze sobą w rolach głównych. Świadectwo wydają jedynie sobie. I nie jest to dyplom wyższego wykształcenia. Ani akademickiego, ani życiowego.
                              • m.maska Re: coś o owsikach 31.08.17, 23:42
                                Bardzo latwo, jest taka jedna zelazna zasada: Twoja wolnosc konczy sie dokladnie w tym miejscu w ktorym zaczyna sie moja - i chodzi wylacznie o to zeby nie naruszac czyjejs prywatnosci czy wlazic na czyjes terytorium - odrobina empatii chociaz, tez by sie przydala, na zasadzie: a jakbym sie czul/czula gdyby mnie cos takiego spotkalo? czyli nie czyn drugiemu co tobie nie mile i juz jest ok.
                                • al-szamanka Re: coś o owsikach 01.09.17, 10:05
                                  m.maska napisała:

                                  > Bardzo latwo, jest taka jedna zelazna zasada: Twoja wolnosc konczy sie dokladni
                                  > e w tym miejscu w ktorym zaczyna sie moja
                                  - i chodzi wylacznie o to zeby nie na
                                  > ruszac czyjejs prywatnosci czy wlazic na czyjes terytorium - odrobina empatii c
                                  > hociaz, tez by sie przydala, na zasadzie: a jakbym sie czul/czula gdyby mnie co
                                  > s takiego spotkalo? czyli nie czyn drugiemu co tobie nie mile i juz jest ok.

                                  Ale jak pamiętamy jeszcze z tvn-u , właśnie włażenie na czyjeś terytorium jest dla tamtej kliki wręcz wewnętrzną potrzebą. Szczególnie pod ciągle się zmieniającymi nickami próbowano bez przerwy mieszać, rzucać podejrzenia, oczerniać i skłócać, aby potem, pod własnym już nickiem wejść jako obrońca uciśnionych i zapewniać o własnej, honorowej walce ze złem.
                                  Tym ludziom to pozostało. Przykład: pewien achaj, który szalał jako partita, o działalności lekarza domowego nie wspominając, gdyż w tym brudzie można się zupełnie utopić.
                                  • al-szamanka coś o owsikach... wywlekanie 01.09.17, 12:16
                                    A teraz z braku laku wywleka "swoją" rodzinę, jakby to kogoś interesowało.
                                    O tych córciach mogłybyśmy też wywlec, posługując się konkretnymi informacjami, bo z pierwszej ręki; jego i październikowej emerytki, ale żadna z nas nie ma zamiaru zniżać się do poziomu takiej nędzy.
                                    • kalllka Re: coś o owsikach... wywlekanie 01.09.17, 15:03
                                      Oglądałam zwiastun., i widziałam na nim dworzec- bardzo się zmienił.
                                      Nie pamietam czy ci opowiadałam, gallonie, o moich przygodach na lubelskim dworcu... /?/
                                      Ehh, piękne to były czasy, piękne.
                                      • kogucik.2872 Re: coś o owsikach... wywlekanie 01.09.17, 23:30
                                        A cześć Kalka. W nas dworzec został wyremontowany wiele lat temu. I tak - teraz robi wrażenie. Nie obiecuję, ale jak będę w pobliżu, to Ci zrobię fotki.
                                        A o przygodach mi nie opowiadałaś, więc czekam na szczegóły big_grin
                        • al-szamanka Re: coś o owsikach 31.08.17, 21:30
                          a74-7 napisał:

                          > Istnieje,istnieje,tylko niektorzy wstydliwie ja ukrywaja...

                          Holaaaa, ja nic nie ukrywam, jestem normalna i się tego nie wstydzę.
        • kalllka Re: coś o owsikach 01.09.17, 10:36
          A to prawda, ze'Volte' Machulski nakręcił w Lublinie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka