mi.ka.n Re: i znow cicho.... 10.08.06, 10:30 Cicho bo szczerze odpowiadając to nic nie robie.Wczoraj nawet po południu nie otwierałam komputera,wkurzylo mnie wieczne logowanie. W dosatku żle ostatnio sypiam a własciwie nie sypiam w ogole i chodze jakas śnięta. Odpowiedz Link
kruwsko66 Re: i znow cicho.... 10.08.06, 11:18 jak ryba mam nadzieje ze twuj sen sie unormuje co ja mam powiedziec ja spie w niewygodnym samochodzie i tesz sie do konca niewysypiam bo kregosup mnie boli jak cholera Odpowiedz Link
kruwsko66 Re: i znow cicho.... 11.08.06, 11:12 co tu jest tak cicho wszystkich ogarnela nuda nikt sie nie wpisuje co sie dzieje pewnie to jest cisza przed moja smiercia Odpowiedz Link
kicior99 Re: i znow cicho.... 11.08.06, 15:59 przestan sie wyglupiac i zacznij byc czlowiekiem. To wystarczy. Odpowiedz Link
kruwsko66 Re: i znow cicho.... 14.08.06, 12:05 ja jestem czlowiekiem tylko nieznam paru slów po angielsku to co dlatego niejestm czlowiekiem ,no pewnie jak bym mial taki lep jak ty to nawet bym niemusialz kraju wyjezdzac zeby sie dorobic Odpowiedz Link
kruwsko66 Re: i znow cicho.... 16.08.06, 10:40 UMILKI STRZELCY SZCZWACZE STALI ZDZIWENI MOCA CHARMONIA IDZIWNA CHARMONIA PIENI to jest czesc wirsza pan tadeusz ale jak sie sprawdza na tym forum co tak umilklisci co tu sie stalo ze nit jusz nie pisze prosze pisac otwartym tekstem o co chodzi Odpowiedz Link
pluskat Re: i znow cicho.... 16.08.06, 10:55 otwartym tekstem, to juz nie wiem co pisac, wszystko juz bylo. ale cytaty z "Pana Tadeusza" to cos nowego :) Odpowiedz Link
kruwsko66 Re: i znow cicho.... 16.08.06, 12:10 t znaczy co bylo napisane nic nie napisaliscie co was boli w tym forum a tyl razy waz prosliem Odpowiedz Link
pluskat Re: i znow cicho.... 16.08.06, 13:25 nic mnie nie boli, tylko mnie troche zmeczylo. czuje sie jak widz w teatrze: aktorzy sa sympatyczni, ale wciaz sie kloca i nic z tego nie wynika. dawniej bylo trudniej, ale i sympatyczniej. ale sie nie przejmuj, mysl przede wszyskim o robocie i nie zakladaj z gory, ze nic z tego nie bedzie. musisz isc przebojem i pokazac, ze Ci zalezy. entuzjastycznie i z humorem. Odpowiedz Link
mi.ka.n Re: i znow cicho.... 16.08.06, 13:27 Ból moze byc tylko z jednego powodu.Że tak bykiem na siebie patrzycie Ty z Kiciorem.Wiem sytuacja trudna dla Was obu i na razie wyjście z niej żadne.Spróbujcie mniej sobie dogadywac.moze wtedy prędzej sie sytuacja wyprostujebo łagodniej bedziecie na to wszystko patrzeć a nie tak iść na udry wet za wet. Odpowiedz Link
kicior99 Re: i znow cicho.... 16.08.06, 18:17 Ja po prostu mecze sie sytuacja ze nie moge mu pomoc i mam zablokowany caly czas. ja naprawde chce mu pomoc a nie mam mozliwosci a Michal ma wymagania. Ja na niego wydaje wiecej pieniedzy niz na siebie. Poza tym zaczynam znow isc w slepa uliczke. Zycie towarzyskie znow nie istnieje. Naprawde nie sadzicie ze mozna miec tego dosc? Kilka osob przeczytalo czesc tego forum nie piszac na nim i podzielilo sie ze mna swoimi uwagami. Mowia, zeby Michala wywalic od razu i nawet z uzyciem policji., Zrozumcie, on nie ma szans na prace a jest naprawde coraz gorzej. Poza tym - to uwaga do pluskat - to co jest dobre we Francji, niekoniecznie sprawdza sie w Anglii. Tu chodzenie od farmy do farmy jest pozbawione sensu - gdy rolnik potrzebuje rak do pracy, zglasza to w urzedzie pracy a nie przyjmuje przygodnie poznane osoby - jak to dzieje sie we Francji. Odpowiedz Link
mi.ka.n Re: i znow cicho.... 17.08.06, 09:24 Ciebie Kicior doskonale rozumiem i ani na moment nie przestałam mysleć,ze nie chcesz Mu pomóć.W teej chwili przeciez tu nie ma już zadnych możliwosci chocbys na glowie stawał. Odpowiedz Link
pluskat Re: i znow cicho.... 17.08.06, 09:38 W tym problem, ze te osoby przeczytaly tylko CZESC tego forum. Ja mam inne spojrzenie, bo jestem tu od poczatku. Dla mnie byliscie taka para, jak Don Kichot i Sanczo Pansa. Michal trzymal kase, bo Tobie wciaz przytrafialy sie niemile przygody. :) On reprezentowal zdrowy rozsadek, a Ty intelekt. Mieliscie dla siebie duzo przyjazni i wspieraliscie sie nawzajem, jak w rodzinie. To Ty sciagnales do Anglii, bo doskwierala Ci samotnosc. Nie mial pracy, nie znal jezyka, nudzil sie straszliwie i zaczal stawiac warunki, bo czul, ze moze. Rozpusciles go dla swietego spokoju. Michal w Twoim towarzystwie zrobil duze postepy. Juz zapomnielismy, ze jest niepelnosprawny. Wierze Ci, ze musi byc meczacym jegomosciem i chcesz zeby sie od Ciebie odczepil. On tez juz to zrozumial. Ale teraz jest w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Z wlasnej winy. Mam nadzieje, ze wyciagnie z tego wnioski na przyszlosc. Zarobione pieniadze zawrocily mu w glowie. Ot mlody i glupi. Gdyby tak mogl wrocic do Polski z pewna suma pieniedzy i tym razem zainwestowac w biznes, o ktorym myslal. Wakacje sie skoncza, studenci wroca do szkol, o prace bedzie latwiej. To juz niedlugo. Pamietam, ze gorzej bywalo :) Odpowiedz Link
kicior99 Re: i znow cicho.... 17.08.06, 18:29 on juz wrocil do Polski z pieniedzmi i co z tego wyszlo? =) A swoja droga - ja sie na niego nie gniewam, tylko nie wiem jak mu pomoc. On mowi, ze mam mu dac 240 funtow na miesiac aby wynajal sobie mieszkanie i zyl. Ja uwazam ze to za duzo. Odpowiedz Link
mi.ka.n Re: i znow cicho.... 18.08.06, 08:33 Trudno mi Kiciorku na ten temat zabrac zdanie bo nie znam realiów tamtego zycia i czy Ty w takim wypadku nie zbankrutujesz.Przeciez żeby żyć nie tylko potrzebne mieszkanie,no i w końcu nie wiadomo ile by to miało trwać:w nieskończoność.Masz problem i dylematy nie lada. Odpowiedz Link
kruwsko66 Re: i znow cicho.... 18.08.06, 11:57 mikan recze ci glowa ze jak by mi dal te pieniadze to niezbakrutuje ale on niechce niezauwarzylas tego Odpowiedz Link
pluskat Re: i znow cicho.... 18.08.06, 16:44 Michal, ja Cie bronie, ale rozumiem tez Kiciora, ktory chce zamknac za soba jakis rozdzial zycia i po tym wszystkim, co przeszedl, to mu sie nalezy. Nie lubie, jak placzesz nad soba i obarczasz innych wina za swoja obecna sytuacje. Uzyj swojej inteligencji, nie obrzydzaj Kiciorowi zycia, to On Cie samego nie zostawi. Odpowiedz Link
mi.ka.n Re: i znow cicho.... 18.08.06, 21:33 Michał nie rób sobie ze mnie wroga.Jestem tych samych myśli i tego samego zdania co Pluskat napisała w tym wpisie.Nie mozesz wiecznie za wszystko i wszystkie swoje niepowodzenia obarczać Kiciora.Wierzysz w przyslowia i powiedzenia to jest i takie,"ze kazdy jest kowalem swego losu" i za niego powinien byc odpowiedzialny przed sobą.Pochodż po restauracjach, gastronomia to w końcu Twój fach.Zacznij od zmywania naczyń a póż niej się może znajdzie lepszy kawałek chleba. A wracając do sytuacji w kraju to chyba napisałes nieprawdę .Przecież przed tym pierwszym wyjazdem do Anglii nie miałeś pracy.I tobył głowny powód dla ,którego tam pojechałeś. Odpowiedz Link
kruwsko66 Re: i znow cicho.... 19.08.06, 12:14 jak to nie przeciesz pracowalem w drukarni na etacie fakt ze mi zostawalo 100 zl na zycie ale po oplaceniu rachunków i wegetowalem z miesaca na miesac a teraz nawet tego niemam jedynym wyjsciem jest sie powiesic albo wyechac na autostrade i sie rozwalic samochodem z mozliwie jak najwieksza predkoscia mikan ja mam chodzic po barach a powiedzmi w jakim jezyku ja sie dogadam po polsku chodzilem po agenciach pracy to nic nie rozumialem co one gledza w bluaru mi powiedziala tyle zrozumialem ze moze wrzesien a moze pazdziernik Odpowiedz Link
pluskat Re: i znow cicho.... 19.08.06, 14:16 Michal, przestan z tym wieszaniem, bo to do niczego nie prowadzi. Tracisz czas i energie na glupoty. A moze bys poprosil Kiciora, zeby Ci napisal na tekturkach krotkie teksty. Zebys sie mogl zareklamowac jak szukasz pracy. Jeden tekst np. przeznaczony do restauracji, inny z propozycja drobnych prac, odpowiedni do poszukiwan w dzielnicy domkow jednorodzinnych itp. A jak juz szukasz pracy, to musisz, wierzyc, ze znajdziesz, pomimo braku znajomosci jezyka. Ludzie musza widziec z Twoich oczu, z Twojej postawy, ze jestes chetny do roboty i sam wierzysz w siebie. Odpowiedz Link
kruwsko66 Re: i znow cicho.... 21.08.06, 10:47 ja to zrobie jak bede w sytulaci bez wyjsci przyjde sie pozegnac kicor muwi ze takie krutkie teksty i tak mi sie nieprzydaca bo aglikuw i tak nie zrozumie i tak ja sie tych tekstuw krutkich z rozmuwek nauczylem ale to wciasz jest malo zebym aglikuw zrozumial bo on bedzie cos innego gadal nisz ja sie nauczylem chodze po agenciach ale narzie i tak i tak pracy niema Odpowiedz Link
pluskat Re: i znow cicho.... 21.08.06, 11:43 o jakim pozegnaniu mowisz? jasne, po agencjach musisz chodzic i pracy szukac. ale poki co , jak jej nie ma, to kazdy zarobek by Ci poprawil samopoczucie. myslalam, zebys te teksty POKAZYWAL ludziom. gdyby sie jeszcze Kicior zgodzil, zeby tam podac jego telefon, to bylyby bardziej wiarygodne. czesto widuje ludzi, ktorzy prosza o pieniadze i maja takie tekturki z tekstem, "przyjme kazda prace". ja bym wymienila konkretne prace (np. koszenie trawy, rabanie drewna, mycie okien itp. ) moze bys trafil na kogos, kto by akurat potrzebowal takiej doraznej pomocy. Odpowiedz Link
pluskat Re: i znow cicho.... 17.08.06, 09:48 >>>Tu chodzenie od farmy do farmy jest pozbawione sensu - gdy rolnik potrzebuje rak do pracy, zglasza to w urzedzie pracy a nie przyjmuje przygodnie poznane osoby - jak to dzieje sie we Francji. We Francji tez chlopi nie przyjmuja przypadkowych osob. Myslalam raczej o wlascicielach domkow jednorodzinnych z ogrodkiem, o starszych osobach, ktore moga potrzebowac doraznej pomocy i polecic Michala sasiadom. Chodzi o to, zeby nie siedzial bezczynnie, a poszerzal swoj krag znajomych, bo tylko tak moze znalezc prace. Odpowiedz Link
mi.ka.n Re: i znow cicho.... 16.08.06, 13:58 Pisałyśmy zPluskat mniej więcej w tym samym czasie i o tym samym myśląc. Odpowiedz Link
pluskat Re: i znow cicho.... 21.08.06, 12:45 Michal, ja Cie tak bombarduje dobrymi radami, ale sie nimi nie przejmuj :) Odpowiedz Link
mi.ka.n Re: i znow cicho.... 21.08.06, 14:48 A szkoda,ja bym wolała zeby sie tymi Twoimi dobrymi radami przejmował.I brał sobie je głęboko do serca i głowy. Odpowiedz Link
kruwsko66 Re: i znow cicho.... 22.08.06, 10:40 czemu powyzej uszu bardzo ci dziekuje za dobre rady ja sam tyle pomyslów bym niemial Odpowiedz Link
pluskat Re: i znow cicho.... 22.08.06, 10:43 no to dobrze :) a co robiliscie w weekend? Odpowiedz Link
kruwsko66 Re: i znow cicho.... 22.08.06, 11:28 bylismy ogladac kamienne kregi co sie pokazuja na tylu filmach a bilet drogi jak niewiem co 6 funtuw za osobe za ogladanie starych ruin to granda pozatym robert tego dnia obchodzil swuj drugi jubileusz kiedy odjechal z mojego domu Odpowiedz Link
pluskat Re: i znow cicho.... 22.08.06, 12:26 Stonehenge? Widze, ze samochod na chodzie. Zwiedzajcie, jak jest taka mozliwosc. Odpowiedz Link
kicior99 Re: i znow cicho.... 22.08.06, 16:20 to byla wycieczka dla uczczenia mojej 2 rocznicy wyjazdu z Polski Odpowiedz Link
kruwsko66 Re: i znow cicho.... 22.08.06, 16:32 samochud chodzi ale bez linki predkosciomieza jutro kupuje nowa i zakladam muwie on chodzi praktycznie jak nowy czlowiek tesz czasmi zachoruje a co dopiero samochud Odpowiedz Link
pluskat Re: i znow cicho.... 22.08.06, 19:56 juz dwa lata, pamietam doskonale. dawne czasy :) Odpowiedz Link
kruwsko66 Re: i znow cicho.... 23.08.06, 15:43 niestety tamte lata byly nieszczesne i niewarto do nich wracac Odpowiedz Link
kiniu28 Re: i znow cicho.... 25.08.06, 11:23 no nie karzdy mial rózowe zycie ale co bylo to bylo nigdy niema tak zle zeby moglo byc gozej Odpowiedz Link
kruwsko66 Re: i znow cicho.... 26.08.06, 11:09 a ja mam teraz takie czarne a w polsce czeka na mnie linka Odpowiedz Link