Myślę, że wszyscy, albo prawie wszyscy znamy jego Ojca Chrzestnego, Ostatniego
Dona, Sycylijczyka i kilka innych. Jedni lubią twórczość tego pana inni nie,
ale ukryć się nie da, że swoje miejsce panteonie pisarskich gwiazd ma, i dobrze.
Moja osoba Puzo lubi, właśnie za Ojca

.
I właśnie w tym miesiącu, ukaże się niepublikowana u nas książka
merlin.pl/Szesc-grobow-do-Monachium_Mario-Puzo/browse/product/1,663436.html
to może być fajna historia.
A swoją drogą, opis przypomina trochę inną historię, tyle, że prawdziwą, też
Monachium, ale później

.