1. czy zdrobnienie imienia może Was zniechęcić do jego nadania?
przypuśćmy, że jakieś imię się Wam podoba, ale jego zdrobnienie już nie,
np. imię CELINA nie jest złe, natomiast zdrobnienie CELA kojarzy się niemiło
(inne zdrobnienie CESIA jest - moim zdaniem - śliczne),
podobnie imię HALINA - dość ładne, ale zdrobnienie HALKA nie każdemu
odpowiada (znów: skojarzenie)
czy brzmienie zdrobnienia może być/jest powodem, dla którego nie nadacie/nie
nadałyście dziecku jakiegoś imienia?
2. czy "brak" zdrobnienia imienia może Was zniechęcić do jego nadania?
każde imię można jakoś zdrobnić, ale są takie imiona, które nie
mają "prawdziwych" zdrobnień (tzn. zdrobnień różniących się od imienia czymś
innym niż tylko dodaniem końcówki "uś" (np. JACEK - JACUŚ) lub literki "k"
(np. AGATA - AGATKA)
czy nadajecie/nadaliście taki imię dziecku?
ja osobiście "wolę" imiona, które mają "prawdziwe" zdrobnienia
pozdrowionka