catalinka 14.02.04, 15:16 Bardzo nie podoba mi się, że nadaje się zwierzętom imiona, które należą do ludzi, czyli Maksy, Sonie itd. Moja szwagierka miała suczkę charta Amanda. Imię niby nie polskie. Może Wy też znają takie zwierzęta. Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bestiaa Re: Dla zwierzątek 14.02.04, 17:34 Ja nie mam nic przeciw temu, w końcu zwierzę, które mam w domu traktuję jak członka rodziny. Kiedyś miałam papugę o imieniu Maciuś, teraz mam królika, ale ma na imię Pusia. Moja dzidzia ma na imię Sonia, ale nie przeszkadza mi, że ktoś ma psa o takim imieniu. pozdrawiam Anetta i Sonia 25.07.2003 Odpowiedz Link Zgłoś
filozosia Re: Dla zwierzątek 14.02.04, 17:47 Paskudnym zwyczajem jest nadawanie zwierzętom imion ludzkich. Znałam kiedyś pudla, który się wabił Baśka. Kynolodzy zalecają aby pies w imieniu miał litere "r". Łatwiej go wtedy nauczyć imienia i lepiej reaguje. Przecież psy można nazywać na wesoło !!!!!!! Mój kundel wabił się Kapsel. Odpowiedz Link Zgłoś
madzialena22 Re: Dla zwierzątek 15.02.04, 14:39 Spotkałam sie z wieloma zwierzętami (nie tylko z psami), która mają (lub miały)"ludzkie" imiona. Między innymi:Kuba,Sonia,Zuzia,Alex,Kajtek (od Kajetan?),Kaja,Nora (Eleonora?),Kasia itp. Sama ma trzy psiakiina(później sie dowiedziałam,że jest to także imię dla kobiet),Lucy(czyzby polskie Lucyna?) i Tonia (to chyba Antonina,zresztą czasem do niej tak mówię). To,że zwierzęta mają "ludzkie" imiona całkowicie mi mie przeszkadza. Zresztą miałam kiedys psa Kacperka, teraz to imie mi się bardzo podoba-może w przyszłości nazwę tak syna. To,ze kotek czy piesek zazywa sie tak, jak człowiek, nie powoduje przecież, że dane imie traci swój urok ) Przynajmniej ja tak uważam. Odpowiedz Link Zgłoś
szczekuszka Re: Dla zwierzątek 16.02.04, 08:55 Kiedys uwielbialam imie-Lila. Po prostu szal. Jednak poznalam juz dwie suczki, ktore sie wabia Lila i to mi sie bardzo nie podoba. Jestem przeciwna nadawania ludzkich imion dla zwierzat!! Odpowiedz Link Zgłoś
badziul Re: Dla zwierzątek 16.02.04, 13:59 a ja chcialam przedstawić naszych pupili: kundelek Rudy (takie imię nadano mu w schronisku a dla nas jest Rudkiem lub Badziulkiem) rybka welon Henryk (zwany Heniutkiem) chomiczka Izydora a od wczoraj dołączył do nas piękny paput nazwany Domestos Depeche Mode no i my causki badziul Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Dla zwierzątek 16.02.04, 19:43 Mnie rowniez nie przeszkadza nazwanie zwierzaka ludzki, imieniem. Mialam owczarki Korę i Adę, teraz Fele (od Felicji a wlasciwie Feliksy), byl pisek Maks (czyli Maksymilan); Macius czy Kubus dla kanarka to standard, sasiedzi mieli kotke Sonie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Dla zwierzątek 17.02.04, 12:26 Psiurek moich rodzicow ma na imie ROMA, sama wymyslalam i pasuje swietnie, no i mnostwo zdrobnien)))) Ania Odpowiedz Link Zgłoś
elmira_k Re: Dla zwierzątek 17.02.04, 22:03 Mój pies (sznaucer miniaturowy) ma na imię Kenzo, a chomiczek nazywał się Volvo. Żółwie mojego brata : Punto i Tipo, kolegi piesek (mały czarny pudelek) Spojler Ale każdy tak nazywa zwierzątko jak mu się podoba. Mi nie przeszkadza jak zwierzęta mają imiona ludzi, choć sama takich imion nigdy nie dawałam. pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
katitka Fiś i Pablo 18.02.04, 09:06 Mój kot, z racji swojej głupoty (muszę to przyznać, chociaż ją, bo to kotka, uwielbiam!) nazywa się Fiś (nawołujemy ją: Fisiu, Finiu, Fifelku itp). Jest bardzo maleńką (choć ma już 6 lat), chudziutką czarnulką i uważam, że to imię do niej pasuje jak ulał. Pies natomiast jest postury i kształtów dalmatyńczyka, tylko większy i cały czarny oprócz białych skarpetek (matka-dalmatyńczyk, ojciec-?). Jest takim czarnym, wysokim przystojniakiem o południowej urodzie więc uznaliśmy, że taki macho musi mieć południowe imię i nazywa się Pablo (wchodził w grę jeszcze Carlos). Wcześniej miałam suczkę spanielkę, która nazywała się Iga, a tak samo na imię miała żona mojego ówczesnego szefa! Wiecie jak musiałam się pilnować, żeby nie wyznać jak moja sunia się nazywa - głupio byłoby wykonać taką podpadziochę u szefa, no nie? Dlatego uważam, że lepiej wymyśleć zwierzakiwi "nieludzkie" imię, chociaż strasznie bawią mnie chomiki Henryki, myszki Franciszki, jamnik Teodor czy kot Stanisław! No niech ktoś powie, że to nie pasuje (hi hi)!... Odpowiedz Link Zgłoś
malgosik77 Re: Fiś i Pablo 18.02.04, 11:56 Racja, takie bardzo poważne imiona dla zwierzaków są zabawne, szczególnie jeśli w jakiś sposób oddają ich sympatyczne cechy. Mój poprzedni jamnik wabił sie Syfon (nie mielismy wpływu na imię), ale zawsze pękałam ze śmiechu, gdy wołałam na niego Syfek. No, miał być Baltazarem, bo podobała nam sie bajka o Przygodach Baltazara Gąbki... Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek_edziecko Re: Dla zwierzątek 18.02.04, 09:27 Mi nie przeszkadza nadawanie zwierzętom ludzkich imion. Mieliśmy kiedys psa - Kubusia, następnie Rokiego (to raczej nie imię dla człowieka, bynajmniej w Polsce), a teraz mamy Cezara. Mieliśy także kota o imieniu Maciej, a wcześniej był kot Kuba , Felek. Pozdrawiam Madzia Odpowiedz Link Zgłoś