Dodaj do ulubionych

Aleksandra - Ola?

28.01.12, 23:38
Witam,
Moja znajoma spodziewa się córeczki. Imię jakie dla dziecka wybrała to Aleksandra, jednak piszę tu w jej imieniu z małym zapytaniem. Mianowicie interesuje nas, dlaczego Aleksandrę skraca się do Oli? Znajoma nie cierpi skrótu Ola, i nie może pojąc, czemu Ola przyjęła się jako skrót od Aleksandry.

Jednocześnie nawiążę do nurtującego mnie pytania. Otóż wiemy już, że Bartosz jest pierwotnym zdrobnieniem Bartłomieja, ale przyjął się jako imię samodzielne. W moim rejonie Bartłomiej to Bartek, natomiast Bartosz to Bartosz, i absolutnie nie Bartek. Z kolei w miejscowości rodzinnej, oraz wielu innych, Bartosz to również Bartek. Kuzyn w najbliższej linii nazywa się Bartosz, i jest dla nas od zawsze Bartkiem, Bartusiem. Jak to jest z tymi imionami?
Obserwuj wątek
    • gaudencja Re: Aleksandra - Ola? 29.01.12, 00:10
      Ależ proszę bardzo, służę odpowiedzią:
      forum.gazeta.pl/forum/w,12924,66867261,,Dlaczego_Aleksandra_zdrabinia_sie_jako_Ola_.html?v=2
      • m.rabow Re: Aleksandra - Ola? 29.01.12, 00:25
        Bardzo Ci dziękuję Gaudencjo za odpowiedź. A czy mogłabyś również podpowiedzieć coś o tym Bartku? smile
        • gaudencja Re: Aleksandra - Ola? 29.01.12, 00:34
          Cóż, Bartosz jest staropolskim zdrobnieniem Bartłomieja, a że teraz te formy postrzegane są najczęściej jako odrębne, to już inna sprawa...
    • a_weasley Żeby się nie myliło 29.01.12, 20:08
      z Aliną (tak wg słów samego Falskiego brzmi pełne imię właścicielki kota) względnie Alicją (pierwsze polskie tłumaczenie książki Lewisa Carolla miało tytuł Ala w krainie czarów).
      Że Aleksandra to Ola, a Ala od czegoś innego, dowiedziałem się dopiero z elementarza. Moja wujeczna ciotka, chrzestna matka mojego brata, od zawsze funkcjonowała jako ciocia Ala, a na imię miała Aleksandra właśnie.
      Jak dziecko będą zdrabniać, tak będą, Andrzeja zdrabnia się pospolicie tak samo jak Jędrzeja, znałem Mańka, który w papierach jest Michałem, a córka mojej drugiej kuzynki funkcjonuje w rodzinie jako Aśka, choć ma na imię Agnieszka, a nie Joanna.
      • polifonia1983 Re: Żeby się nie myliło 29.01.12, 21:43
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/5d/Alinka_w_krainie_cud%C3%B3w_2.jpg/780px-Alinka_w_krainie_cud%C3%B3w_2.jpg

        Przygody Alinki smile Chyba, że znasz wcześniejsze, to podziel się tą wiedzą, bo ja nie znam.
        Obrazek za Wikidedią.
        • a_weasley Re: Żeby się nie myliło 29.01.12, 21:50
          Nie, nie znam. "Ala w krainie czarów" pierwszy raz wyszła w latach 20-tych, potem miała jeszcze parę wydań (w tym jedno po wojnie, do wglądu w rodzinnym domu żony).
          Powołuje się na nie Marta w Złym.
          Swoją szyną jak tłumaczka z Alice zrobiła Alinkę, to już zupełnie nie wiem.
          • gaudencja Re: Żeby się nie myliło 29.01.12, 22:34
            Alicja chyba jeszcze wtedy nie istniała w powszechnej świadomości. Zauważ, że bp. tłumacz "Mikołajka" też pozmieniał wiele imion, ktorych po prostu nie znał, np. z Aniana zrobił Ananiasza.
          • polifonia1983 Re: Żeby się nie myliło 30.01.12, 11:38
            smile No, tłumaczenia imion w książkach to temat na osobny wątek smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.