Dodaj do ulubionych

Imię dla synka.

13.12.12, 13:10
Za dwa miesiące rodzę.Mimo sprzeciwow rodziny i znajomych,chcę dać synowi na imie Hugo.Co Wy sądzicie o tym imieniu?
Obserwuj wątek
    • olewka100procent Re: Imię dla synka. 13.12.12, 13:30
      kojarzy mi się z takim stworkiem animowanym z polsatu , dzwoniło się i grało na wizji smile
      • soulshuntr Re: Imię dla synka. 13.12.12, 13:33
        Kropek?
        https://noto.lu/uploads/201110/4e8c362370e0a.JPG
        • anias34 Re: Imię dla synka. 13.12.12, 13:36
          ej,weźcie sie nie nabijajcie...pytałam poważniewinkrodzina mowi,że skrzywdzę go takim imieniem..
          • soulshuntr [...] 13.12.12, 13:43
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • alienka20 Re: Imię dla synka. 13.12.12, 13:45
      Okropne może nie jest, ale zastanawiałaś się jak będziesz się do niego zwracać? Poza tym imię nie odmienia się przez przypadki i w rezultacie brzmi nijako - Hugon brzmiałby lepiej.
      Ale z drugiej strony wiem, co czujesz. U mnie w rodzinie i wśród znajomych bulwers powstał na tak pospolite imię jak Tomasz - bo "niewierny Tomasz" i wszystkie Tomki to pijaki wink.
      • anias34 Re: Imię dla synka. 13.12.12, 13:50
        uparłam sie na to imię,i na pewno takie pozostanie..
        Tomek to takie proste,zwykłe,za pospolite imie dla mnie,ale ładne.Nie przejmuj sie,dziwi mnie,że ludzie wierzą w jakies zabobony,że jak tomasz,to będzie niewiernym pijakiem-)
        • alienka20 Re: Imię dla synka. 15.12.12, 09:32
          Ja nie trawię tych nowoczesnych, serialowych, lubię proste klasyczne imiona wink.
    • coffei.na Re: Imię dla synka. 13.12.12, 13:50
      wybacz,ale chyba Ci hormony robią psikusa..Hugo? jak Hugo Boss czy ten diabełek z bajki?
      moje zdanie: dziecko będzie miało przewalone!
      • anias34 Re: Imię dla synka. 13.12.12, 13:51
        był jeszcze Hugo Kołłatajwink
        • aneladgam Re: Imię dla synka. 14.12.12, 07:50
          anias34 napisała:

          > był jeszcze Hugo Kołłatajwink

          i zapewniam Cię, że odmienia się to "Hugona Kołłątaja", więc jakby pada Twoja pseudoteoria o tym, że to zupełnie dwa inne imiona.
          • olianka Re: Imię dla synka. 14.12.12, 10:18
            A propos Hugona Kołłątaja - w Brzesku na własne oczy widziałam tabliczkę z nazwą ulicy: Huga Kołłątaja...
            • anias34 Re: Imię dla synka. 14.12.12, 10:23
              Głupio mi troche-zawsze dla mnie hugo to był hugo,hugon to hugon.
              wasze porównania co do odmian imienia hugo i innych przez was podanych,tez do mnie ie przemawiaja..bo wiadomo że sa wyrazy które SIE NIE ODMIENIAJA...w tym tez imiona...ale nie chce sie kłócić.

              cos mnie zniechęciliscie do tego imienia,i juz mi sie nie podobawink)ale ja co 5 minut zdanie -W KAZDEJ DZIEDZINIE ŻYCIA-zmieniam...to hormony,ciaza hehehe
              w kazdym razie-na pewno nie bedzie Hugo.
              • dalenia Re: Imię dla synka. 14.12.12, 13:32
                anias34 napisała:
                > cos mnie zniechęciliscie do tego imienia,i juz mi sie nie podobawink)ale ja co 5
                > minut zdanie -W KAZDEJ DZIEDZINIE ŻYCIA-zmieniam...to hormony,ciaza hehehe
                > w kazdym razie-na pewno nie bedzie Hugo.


                Skoro tak łatwo Ci się odwidziało, to widocznie nie było TO imię smile
    • dalenia Re: Imię dla synka. 13.12.12, 16:10
      Żałosne te wszystkie wypowiedzi uncertain

      Nie mam nic przeciwko Hugonowi - syna bym tak nie nazwała, ale nie wyczuwam w nim nic obraźliwego.
    • quasi.modo Re: Imię dla synka. 13.12.12, 16:31
      Ja osobiście za tym imieniem nie przepadam, ale obiektywnie jest fajne, zwłaszcza jak pasuje do nazwiska.

      Co zaś się tyczy rodziny, to chyba w bardzo niewielu przypadkach jest tak, żeby pomysły rodziców podobały się reszcie familii. ZAWSZE jest jakieś "ale" - za wymyślne, za popularne, za krótkie, za długie, kojarzy się z takim a takim krewnym lub znajomym, politykiem, gwiazdorem, bohaterem książki... Masz więc wybór - dać się zaszczuć (chociaż jak wymyślisz coś innego, to zapewne znajdzie się jakiś inny problem), albo postawić na swoim.

      A pomysłów najlepiej poprostu nie zdradzać. Tak zrobiłam ja. Rodzina musiała na poczekaniu przełknąć żabę, ale w ciągu tygodnia się przyzwyczaili.
      • anias34 Re: Imię dla synka. 13.12.12, 17:21
        to jest imie Hugo nie Hugon.
        • annthonka Re: Imię dla synka. 13.12.12, 18:09
          Hugo, Hugona, Hugonowi, itd...

          Trochę głupio byłoby nie wiedzieć, jak prawidłowo odmieniać imię własnego dziecka.
          • anias34 Re: Imię dla synka. 13.12.12, 18:27
            rtrochę głupio pisac takie pierdoły...Mój syn bedzie miał na imie HUGO!! hUGON TO CAŁKIEM INNE IMIĘ.
            • annthonka Re: Imię dla synka. 13.12.12, 18:51
              Napisałam Ci, jak poprawnie odmienia się imię Hugo (Hugon zresztą też).

              Nadal uważam, że trochę głupio nie umieć prawidłowo odmieniać imienia własnego dziecka i na dodatek się z tą niewiedzą publicznie obnosić ...
            • ronalilly Re: Imię dla synka. 13.12.12, 19:21
              Ale odmienia się je tak samo. Masz zamiar mówić 'Huga nie ma, byłam z Hugiem'?
            • aneladgam Re: Imię dla synka. 13.12.12, 19:53
              to nie jest inne imię, to jest wariant tego samego imienia, z tą samą odmianą
              jak zamierzasz je nadać, to warto jednak trochę się o nim dowiedzieć, a nie zarzucać innym niekompetencę
              • aneladgam Re: Imię dla synka. 13.12.12, 19:53
                *niekompetencję
        • aneladgam Re: Imię dla synka. 13.12.12, 19:55
          nikt nie mówi, że to Hugon
          ale tak się składa, że podobnie jak w przypadku Ottona i Iwona, w odmianie pojawia się -n-.
    • olianka Re: Imię dla synka. 13.12.12, 19:39
      Podoba mi się ogromnie i nadałabym je, gdyby pasowało mi do nazwiska. Ty nie nadawaj, bo nie potrafisz go odmienić, co więcej, "poprawiasz" tych, którzy to robią, a to okropny obciach.
      • atoness Re: Imię dla synka. 13.12.12, 19:50
        Mnie się podoba, ale słyszałam niedawno jak pewien tata oznajmił w przedszkolu, że przyszedł po Hugo. A to katastrofa. Trzeba odmieniać, i to dobrze. To tak jak z tymi rodzicami, to co są rodzicami Maji.
        • aneladgam Re: Imię dla synka. 13.12.12, 19:54
          atoness napisała:

          > Mnie się podoba, ale słyszałam niedawno jak pewien tata oznajmił w przedszkolu,
          > że przyszedł po Hugo. A to katastrofa. Trzeba odmieniać, i to dobrze. To tak j
          > ak z tymi rodzicami, to co są rodzicami Maji.

          brrrrr...
          tak jak powiedzieć "przyszłam po Basia i Dominik"...
          • anias34 Re: Imię dla synka. 13.12.12, 20:16
            Nadal mnie nie rozumieciewinkWyjasniam-bedzie to imie Hugo-bez zadnego zdrabniania,i odmieniania.A juz w żadnym wypadku ie bede mówic że urodziłam syna Hugo-na,tylko syna Hugo.Imie nie bedzie odmieniane np= kocham Hugo,siedze w kinie za Hugo,zawołaj Hugo na obiad,powiadomię Hugo o przesyłce itp...Jak Wam sie widzi?Hugo,a Hugon to dwa inne imiona,wiec odiana imienia hugo i łaczenie z Hugonem to głupotawink
            • anias34 Re: Imię dla synka. 13.12.12, 20:22
              ja wiem jak sie odmienia imiona typu Iwo,Bruno itp w tym tez Hugo,ale nie pytalam Wam o poprawna polszczyznę,i nie wspomniałam że bedzie to imie bez formy odmienianej,bo my tak zadecydowaliśmy..Pytałam tylko,co sądzicie o tym imieniu.
              • aneladgam Re: Imię dla synka. 13.12.12, 21:57
                pytasz, co sądzimy, więc odpowiadamy.
                lubię Hugona, ale jeśli wolałabyś, by Hugo pozostał nieodmieniony, to tak, zrobisz Hugonowi niezłe kuku.
              • quasi.modo Re: Imię dla synka. 14.12.12, 10:44
                anias34 napisała:

                > Pytałam tylko,co sądzicie o tym imieniu.

                Sądzę, że jest problematyczne właśnie ze względu na odmianę. Ja osobiście odmieniałabym w wersji uproszczonej:
                Hugo, Huga, Hugiem, Hugu...
                bo odmiana przez "n" brzmi dla mnie nienaturalnie, przynajmniej w życiu codziennym. A nie odmieniać w ogóle to faktycznie obciach.
            • dalenia Re: Imię dla synka. 13.12.12, 20:28
              Ty nie możesz pojąć jednej rzeczy. Istnieje Hugo/Hugon, Bruno/Brunon, Iwo/Iwon itp., ale odmiana tych imion jest z "-n". Poczytaj sobie tu - formy skrócone, tj. "Iwa, Bruna, Huga" itp. coraz częściej się pojawiają i ja w sumie jestem wobec nich coraz bardziej tolerancyjna. To błąd, ale jakoś coraz mniej mnie razi. A nieodmienianie, to jakaś porażka na całej linii.

              Czy mówisz "Pójdę po Anna Nowak" albo "Siedzę w kinie za Bartłomiej Kowalskim"? Pewnie nie, więc dlaczego Hugona chcesz w takiej opcji nieodmienianej zostawić?
            • gaudencja Re: Imię dla synka. 13.12.12, 20:58
              anias34 napisała:

              > Nadal mnie nie rozumieciewinkWyjasniam-bedzie to imie Hugo-bez zadnego zdrabnian
              > ia,i odmieniania.A juz w żadnym wypadku ie bede mówic że urodziłam syna Hugo-na
              > ,tylko syna Hugo.Imie nie bedzie odmieniane np= kocham Hugo,siedze w kinie za H
              > ugo,zawołaj Hugo na obiad,powiadomię Hugo o przesyłce itp...

              W takim razie zdecydowanie odradzam wybór tego imienia.
              so.pwn.pl/lista.php?co=hugo
              • atoness Re: Imię dla synka. 13.12.12, 21:22
                Ja też.
                Imię jest piękne, błąd robisz w założeniu. Nie możesz postanowić, że imię twojego dziecka nie będzie się odmieniać. Decyzja nie należy do ciebie po prostu. Decydują o tym zasady rządzące językiem, gramatyka. To jeśli chodzi o zasadność dawania sobie prawa do decyzji.
                Jeśli spojrzymy na to z innej strony: możesz tak postanowić i nie odmieniać. Możesz chodzić do przedszkola po Agnieszka i siedzieć za Marek. Ale inni będą odmieniać.
                Kiedyś zadzwoniła do mnie pani z przychodni i spytała, czy jestem mamą, powiedzmy, Nowak Jakuba. Nie wiedziałam co powiedzieć, bo nijak się mamą kogoś takiego nie czuję.
                Po polsku naprawdę prawie wszystko się odmienia. A jak ktoś nie odmienia, to to jest błąd, a nie jego prawo.
            • annthonka Re: Imię dla synka. 13.12.12, 21:33
              To raczej Ty jesteś odporna na tłumaczenia.

              Masz na imię Ania, tak? Więc wyobraź sobie, że nikt nie odmienia Twojego imienia. Mówią kocham Ania, zawołaj Ania na obiad, powiadomię Ania o przesyłce. Głupio trochę, nie? A Ty właśnie chcesz coś takiego zafundować swojemu dziecku, bo nie zadałaś sobie nawet trudu, żeby sprawdzić, jak się odmienia imię, które ma mu towarzyszyć przez całe życie.

            • dvoicka Re: Imię dla synka. 13.12.12, 22:05
              > Nadal mnie nie rozumieciewinkWyjasniam-bedzie to imie Hugo-bez zadnego zdrabnian
              > ia,i odmieniania.A juz w żadnym wypadku ie bede mówic że urodziłam syna Hugo-na
              > ,tylko syna Hugo.Imie nie bedzie odmieniane np= kocham Hugo,siedze w kinie za H
              > ugo,zawołaj Hugo na obiad,powiadomię Hugo o przesyłce itp...Jak Wam sie widzi?H
              > ugo,a Hugon to dwa inne imiona,wiec odiana imienia hugo i łaczenie z Hugonem to
              > głupotawink

              w ten sposób straciłaś poparcie dla imienia dla tych bywalców tego forum, którzy byli jego potencjalnymi zwolennikami/obrońcami.
              dla oceny imienia ma olbrzymie znaczenie jak jest odmieniane, wymawiane albo pisane i przykładów na potwierdzenie tego nie trzeba długo na tym forum szukać.
              chociaż jak się zastanowić, to Hugo z odmianą "Hugi, Hudze" też ma w sobie pewien urok wink
              • pomfrey0 Re: Imię dla synka. 14.12.12, 10:59
                Zastanawiam się już od dłuższego czasu, skąd w Polakach przeświadczenie, że pewne wyrazy - zwłaszcza nazwiska, a teraz, jak się okazuje, także imiona - nie odmieniają się. Te, które się nie odmieniają, są bardziej światowe, czy jak? Kiedyś prawie padłam, jak mi kolega z wyższością w głosie oznajmił, że akurat jego nazwisko się nie odmienia - a na nazwisko ma Styczeń. Pewnie w dzisiejszych czasach, w zalewie Kewinów/Kevinów, Dżastinów/Justinów itp. będę słyszeć coraz częściej o uporze ludzi w temacie (nie)odmiany nazw własnych. Fakt, nieumiejętność odmiany imienia własnego dziecka, to co najmniej duży nietakt, choć dla mnie zabawne. Nawet bardzo.
                • atoness Re: Imię dla synka. 14.12.12, 11:28
                  Też się nad tym zastanawiam. Mam pewną perwersyjną podobno przypadłość, mianowicie czytuję nekrologi z gazecie. I tam bardzo wyraźnie to widać. To z nazwiskim Styczeń mocne, doceniam. Miałam podobną okoliczność - chodziło o nazwisko Misiek. Idę sobie z Ziutkiem Misiek na przykład.
                  Kiedyś usłyszałam od kogoś, że nie odmienia, bo może ten ktoś sobie nie życzy. No i skąd taki pomysł? Że to nieżyczenie sobie ma jakieś znaczenie? Ma takie samo jak nieżyczenie sobie autorki watku.
                  Autorko wątku, nie ma co się czuć głupio, trzeba przyjąć do wiadomości, że imiona się odmieniają. Z bardzo niewieloma wyjątkami, jak Beatrycze i Miriam. A nie odmieniają się one dlatego, że polszczyzna sobie z tym nie radzi. Tak jak nie radzi sobie z nazwiskami kobiet mającymi formę rzeczownika rodzaju męskiego. Taka pani Misiek na przykład się nie odmienia. Idę z Ziutą Misiek, ale z Ziutkiem Miśkiem.
                  Inne wyrazy też oczywiście się nie odmieniają, na przykład przecież smile Oraz: oraz, też, się, nie, na.
                  • anias34 Re: Imię dla synka. 14.12.12, 11:35
                    Kochane,dziękuje Wam za dobrą lekcje języka polskiegowink)A myslałam że to ja mam racje,niepotrzebnie sie kłóciłamwink)Pozdrawiam i dzięki...

                    ...ale i tak iewiele z Was oceniło to imie w kwestii-ładne czy brzydkie,watek przerodził sie w lekcje polskiego...ale bardzo potrzebnawink)
                    ..jeszcze nie wiem..moze zostanie to Hugo..mam jeszcze czas do namysłu.
                    pzdr
                    • gaudencja Re: Imię dla synka. 14.12.12, 13:51
                      Mnie się Hugo podoba, ale faktycznie rozmowa zboczyła zupełnie na inny temat. Jeśli przeszukasz nasze forum, znajdziesz sporo opinii o tym imieniu, w dużej części pozytywnych i na pewno nie tak obcesowych, jak opinie na forum, z którego Twój wątek został przeniesiony tutaj.
                    • paula.anna Re: Imię dla synka. 15.12.12, 10:25
                      Brawo za odwagę przyznania się do błędu! I nieobrażanie się. To dość rzadkie, nie tylko na tym forum smile

                      Ja imienia OCENIAĆ nie będę, za to napiszę, że nawet mi się podoba. Na pewno doceniłabym u kogoś, ucieszyłabym się, że nie kolejny Kuba, Kacper czy Bartek smile
                      Miła odmiana, choć odmiana imienia trudna i dla wielu problematyczna wink
                      Jednak jeśli Tobie się to imię podoba, to nadaj i poprawiaj tych, którzy odmieniać nie umieją.

                      Ciekawa jestem, co postanowisz.
                      Powodzenia!
                      • anias34 Re: Imię dla synka. 15.12.12, 17:56
                        Jeśli nie mam racji,to nie upieram sie przy swoimwink)Bardziej bym się osmieszyła,gdybym nadal broniła swojego zdania nie mają racji.
                        Dziekuje Wam za fajna dyskusję,ciekawe opinie,a co do imienia tro jeszcze nie wiem.
                        Za jakis czas odezwe sie i napiszę.
                        Pozdrawiam.
                        • wyczyny Re: Imię dla synka. 15.12.12, 18:41
                          Hugo to ciekawe imię, a najbardziej przemawia na plus, że Kołłątaj takowe nosił...., jednak jesli nie odpowiada Tobie forma Hugon i nie jesteś w stanie jej zaakceptować w odmianie to nie nadawaj....
                          cóż bywaja takie imiona, które podobają się nam tylko w jakiejś określonej formie (mnie podoba sie taki Bogusz na przykład, ale nie znioslabym, gdyby ktos zdrabnial do Boguś, dlatego synowi nie dam tak na imię smile)
                  • pomfrey0 Re: Imię dla synka. 14.12.12, 11:51
                    Faktycznie, też słyszałam, że to "właściciel" nazwiska decyduje o ewentualnej odmianie. Jak nie chce, żeby jego nazwisko odmieniać, to żaden profesor, żadna Rada Języka Polskiego go nie przekona. Nie życzy sobie i już.
                    Ja z kolei uchodzę wśród znajomych za wielką mądralę, bo przykładam wagę do poprawnego stosowania ojczystego języka. Stąd też kilka moich koleżanek przed wypisywaniem ślubnych zaproszeń dzwoniło do mnie po poradę w kwestii odmiany nazwisk właśnie. I tłumaczę po raz któryś, że wszystkie nazwiska w języku polskim się odmieniają, że wujek i ciocia mogą sobie mówić, co tam chcą, ale zasady języka są nieubłagane. Koleżanka niby przekonana, będzie odmieniać, w razie czego podeśle mi nazwiska, z którymi ma problem. Bardzo byłam zadowolona, bo po raz pierwszy udało mi się przekonać kogoś do odmiany. Przyszedł czas wręczania zaproszeń, wspólne spotkanie kilku znajomych par. I co się okazało, koleżanka jednak zmieniła zdanie, a może przeczytała alternatywny słownik poprawnej polszczyzny, bo tylko ja i mąż dostaliśmy zaproszenie z odmienionym nazwiskiem, a reszta jak zwykle - "mamy zaszczyt zaprosić Annę i Zbigniewa Nowak".
                    Mój mąż ma zabawną odzywkę, którą stosuje wobec telefonicznych ankieterów i innych naganiaczy, którzy z odmianą nazwisk też się najwyraźniej nie spotkali. I na pytanie - "czy rozmawiam z panem Janem Nowak?", odpowiada: "proszę pana, ja się deklinuję".
                    • annthonka Re: Imię dla synka. 14.12.12, 12:35
                      pomfrey0 napisała:

                      > Mój mąż ma zabawną odzywkę, którą stosuje wobec telefonicznych ankieterów i inn
                      > ych naganiaczy, którzy z odmianą nazwisk też się najwyraźniej nie spotkali. I n
                      > a pytanie - "czy rozmawiam z panem Janem Nowak?", odpowiada: "proszę pana, ja s
                      > ię deklinuję".

                      Śliczne. Reakcja osoby po drugiej stronie słuchawki musi być bezcenna smile
                      • atoness Re: Imię dla synka. 14.12.12, 13:04
                        Tak, naprawdę śliczne. No i ta mina musi być bezcenna. Ciekawe też, że telefoniczni naganiacze zawsze nazywają się Lewandowska Julita. A może tylko moi. I zawsze pytają, czy jestem osobą decyzyjną. Ja mam wtedy dysonans poznawczy smile
                        A ty, autorko, musisz być fajna kobita, więc się nie łam. Jak ci ta odmiana strasznie nie leży, to znajdziesz coś innego.
                      • gaudencja Re: Imię dla synka. 14.12.12, 13:49
                        annthonka napisała:

                        > pomfrey0 napisała:

                        > > a pytanie - "czy rozmawiam z panem Janem Nowak?", odpowiada: "proszę pana
                        > , ja s
                        > > ię deklinuję".
                        >
                        > Śliczne. Reakcja osoby po drugiej stronie słuchawki musi być bezcenna smile

                        Przykład takiej bezcennej reakcji:

                        Do Michała Rusinka, poety (...) sekretarza Wisławy Szymborskiej, zadzwoniła pani z banku. „Czy mogę rozmawiać z panem Michał Rusinek?”. „Tak, przy telefonie, ale ja się deklinuję”. Na co pani: „A to przepraszam, zadzwonię później”.
    • 42andzia Re: Imię dla synka. 18.12.12, 15:30
      Hugo kojarzy mi sie z grą Hugo i bym tak dziecku nie dała na imię. Ale każdy ma swoje pomysły.
      • magdmaz Re: Imię dla synka. 18.12.12, 16:16
        Mnie się Hugo bardzo podoba, ale odmieniałabym osobiscie "Hugona, o Hugonie", bo inaczej mi zgrzyta, nieodmieniania rownież nie trawię. Choć "Bruna" już jakoś przetrawiłam...
    • adriankaa.s Re: Imię dla synka. 12.02.13, 22:28
      To Twoje dziecko, więc jeśli tylko Ci się imię Hugo podoba, to nadaj tak dziecku smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.